Polska jest zainteresowana współpracą z Francją w ramach unijnego programu SAFE, który obejmuje zakup samolotów transportowych A400M i tankowców A330 MRTT – poinformował we wtorek wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Polska liczy na doświadczenie Francji w tym programie oraz wspólne zakupy sprzętu wojskowego.
- Polska i Francja prowadzą rozmowy na temat współpracy w ramach programu SAFE, który pozwala na wspólne zakupy sprzętu wojskowego w Europie.
- Szef MON wskazał, że Polska jest zainteresowana zdolnościami do tankowania w powietrzu oraz transportu strategicznego.
- W ramach SAFE Airbus oferuje Polsce tankowce A330 MRTT oraz samoloty transportowe A400M, a Francja odgrywa kluczową rolę w tym programie.
- Polska wcześniej wycofała się z programu pozyskania europejskich tankowców na przełomie 2015 i 2016 r., ale obecnie powraca do negocjacji w ramach SAFE.
- Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że doświadczenie Francji jest dla Polski istotne przy finalizacji kolejnego etapu zaawansowanych prac nad tymi zdolnościami.
Polska wyraziła zainteresowanie współpracą z Francją w ramach programu unijnego SAFE. Informację taką podał we wtorek wicepremier i szef Ministerstwa Obrony Narodowej, Władysław Kosiniak-Kamysz, po spotkaniu z francuską minister obrony, Catherine Vautrin.
Podczas wspólnej konferencji prasowej Kosiniak-Kamysz wyjaśnił, że jednym z głównych tematów rozmów była właśnie możliwość współdziałania Polski i Francji w ramach tego programu. Zaznaczył przy tym, że prace nad projektem są w końcowej fazie i trwają ostatnie uzgodnienia, mające doprowadzić do jego finalizacji.
– Jesteśmy zainteresowani kooperacją z Francją, która jest jednym z ważniejszych partnerów i też państwem, które pozyska dużą część środków z programu SAFE, więc tutaj współdziałanie i wspólne zakupy sprzętu są jak najbardziej możliwe – podkreślił szef MON.
Polska szuka możliwości
Wicepremier podkreślił, że Polska stara się pozyskać nowoczesne zdolności obronne, które obejmują m.in. możliwość tankowania w powietrzu oraz transportu strategicznego. Chodzi o to, aby wojsko polskie mogło efektywnie przerzucać siły i zaopatrzenie na duże odległości oraz uzupełniać paliwo w powietrzu, co zwiększa zasięg i elastyczność działań operacyjnych.
Przypomniał przy tym, że wcześniej Polska nie mogła korzystać z możliwości, jakie dawały samoloty tankujące A330 MRTT produkowane przez europejski koncern Airbus. Na przełomie 2015 i 2016 roku ówczesny szef MON Antoni Macierewicz podjął decyzję o wycofaniu Polski z programu zakupu tych tankowców, który realizowany był wspólnie z innymi krajami NATO i nosił nazwę Karkonosze. W efekcie Polska przez lata nie miała dostępu do tego typu samolotów, które pozwalają na uzupełnianie paliwa w powietrzu, co jest kluczowe dla prowadzenia operacji wojskowych na dużych odległościach.
Obecnie sytuacja wygląda inaczej – Airbus, w ramach programu SAFE, oferuje Polsce zarówno samoloty tankujące A330 MRTT, jak i transportowe A400M. Oznacza to, że Polska będzie mogła zwiększyć swoje zdolności w zakresie strategicznego transportu wojskowego oraz operacji wymagających tankowania w powietrzu, co znacząco podnosi możliwości obronne kraju.
– Mam nadzieję, że niedługo będziemy mogli przejść do kolejnego etapu już bardzo zaawansowanych prac na temat tych zdolności i na pewno doświadczenie Francji jest w tym bardzo pomocne – dodał szef MON.
Źródło: PAP










