Szwedzi zmniejszyli odsetek palaczy z 15 procent do 5,4 procent w ciągu zaledwie 15 lat. Średnia unijna wynosi obecnie około 23 procent. Szwedzcy mężczyźni mają najniższy w Unii Europejskiej wskaźnik zgonów z powodu chorób odtytoniowych – jest on o 39,6 procent niższy niż średnia unijna. W Niemczech, gdzie sprzedaż saszetek nikotynowych jest de facto zakazana, badania terenowe wykazały, że 15,8 procent sklepów oferuje te produkty pod ladą, a 13,6 procent z nich to podróbki.
Szwedzi zmniejszyli odsetek palaczy z 15 procent do 5,4 procent w ciągu zaledwie 15 lat. Średnia unijna wynosi obecnie około 23 procent.
Szwedzcy mężczyźni mają najniższy w Unii Europejskiej wskaźnik zgonów z powodu chorób odtytoniowych – jest on o 39,6 procent niższy niż średnia unijna. Tymczasem w Niemczech, gdzie sprzedaż saszetek nikotynowych jest de facto zakazana, badania terenowe wykazały, że 15,8 procent sklepów oferuje te produkty pod ladą, a 13,6 procent z nich to podróbki.
Philip Morris International (PMI), amerykański koncern tytoniowy z siedzibą w Stamford w stanie Connecticut, założony w 1847 roku w Londynie, od 2008 roku zainwestował 16 miliardów dolarów w rozwój i badania naukowe nad produktami bezdymnymi. Firma zatrudnia ponad 1600 osób w działach badawczo-rozwojowych, w tym naukowców, inżynierów, techników i personel wsparcia.
W pierwszym kwartale 2026 roku produkty bezdymne odpowiadały za 43 procent całkowitych przychodów netto PMI. Urządzenie IQOS, wprowadzone na rynek w 2014 roku we Włoszech i Japonii, stało się marką numer jeden w kategorii nikotyny na rynkach, gdzie jest dostępne, wyprzedzając Marlboro. Według stanu na marzec 2026 roku produkty bezdymne PMI były dostępne w 108 krajach, a firma szacuje, że używa ich ponad 43 miliony dorosłych na całym świecie.
Spalanie jest głównym problemem
Dym papierosowy powstaje w wyniku spalania tytoniu, które zachodzi w temperaturze około 900 stopni Celsjusza. Proces ten generuje ponad 6 tysięcy związków chemicznych, z czego około 100 zostało sklasyfikowanych przez instytucje zdrowia publicznego jako substancje szkodliwe lub potencjalnie szkodliwe (HPHCs).
To właśnie te związki, a nie nikotyna, są główną przyczyną chorób odtytoniowych, takich jak rak płuc, przewlekła obturacyjna choroba płuc, choroby serca i udary.
– Nikotyna nie jest bezpośrednio odpowiedzialna za raka, choroby płuc i serca, które zabijają setki tysięcy Amerykanów każdego roku. To inne związki chemiczne w tytoniu i dymie powstającym podczas spalania tytoniu bezpośrednio i głównie powodują choroby i zgony – powiedział Scott Gottlieb, komisarz amerykańskiej Agencji Żywności i Leków (FDA) w latach 2017-2019.
Brytyjski Narodowy Instytut Zdrowia i Doskonałości Opieki (NICE) stwierdził, że to głównie toksyny i czynniki rakotwórcze w dymie tytoniowym – a nie nikotyna – powodują choroby i zgony. Królewskie Towarzystwo Zdrowia Publicznego (RSPH), brytyjskie Biuro ds. Poprawy Zdrowia i Nierówności (OHID) oraz amerykańska FDA potwierdziły, że nikotyna nie jest główną przyczyną chorób związanych z paleniem.
Produkty bezdymne eliminują spalanie
Produkty bezdymne, takie jak podgrzewacze tytoniu (HTP), e-papierosy oraz doustne produkty bezdymne, w tym saszetki nikotynowe i snus, nie spalają tytoniu. Podgrzewacze tytoniu podgrzewają tytoń do temperatury wystarczającej do uwolnienia nikotyny i substancji smakowych, ale na tyle niskiej, aby zapobiec spalaniu.
E-papierosy podgrzewają płyn zawierający nikotynę i substancje smakowe, wytwarzając aerozol. Saszetki nikotynowe wykonane są głównie z nikotyny i substancji smakowych, zamkniętych w celulozowej torebce umieszczanej między dziąsłem a policzkiem lub górną wargą. Snus zawiera tytoń bezdymny w podobnej formie.
Eliminacja procesu spalania oznacza, że nie powstaje dym, a poziomy szkodliwych substancji chemicznych są znacząco niższe niż w dymie papierosowym. Brak spalania i redukcja powstawania szkodliwych substancji musi być potwierdzona naukowo dla każdego produktu indywidualnie.
Większość produktów bezdymnych zawiera nikotynę, ponieważ – obok smaku i rytuału – odgrywa ona kluczową rolę w skłanianiu dorosłych palaczy do całkowitego przejścia z papierosów na produkty bezdymne.
Szwedzki model redukcji szkód
Szwecja jest jedynym krajem Unii Europejskiej, który posiada wyłączenie od zakazu sprzedaży snus – wilgotnej saszetki z tytoniem umieszczanej pod wargą. Wyłączenie to zostało przyznane Szwecji w traktacie akcesyjnym z 1994 roku.
W ciągu 15 lat odsetek palaczy w Szwecji spadł z 15 procent do 5,4 procent, podczas gdy średnia unijna wynosi około 23 procent. Według kryteriów Światowej Organizacji Zdrowia kraj można uznać za wolny od dymu tytoniowego, gdy odsetek palaczy spada poniżej 5 procent – Szwecja jest tuż za tym progiem.
Szwedzka zapadalność na raka jest o 41 procent niższa niż w innych krajach europejskich, co odpowiada o 38 procent niższemu poziomowi całkowitej liczby zgonów z powodu raka. Spośród 27 państw członkowskich Unii Europejskiej (wszystkie poza Szwecją zakazują snus), 24 mają wskaźnik śmiertelności związanej z tytoniem dwukrotnie wyższy lub więcej niż Szwecja w przeliczeniu na wielkość populacji.
– Wszystko, co możemy zrobić, aby zmniejszyć palenie, jest dobre – powiedział Ulf Kristersson, premier Szwecji, w 2023 roku.
Benjamin Dousa, minister ds. współpracy rozwojowej i handlu zagranicznego Szwecji, powiedział w maju 2025 roku, że saszetki nikotynowe nie są produktem zdrowotnym – dlatego Szwecja je reguluje.
Dousa dodał, że dopóki papierosy są legalne, mniej szkodliwe alternatywy, takie jak saszetki nikotynowe, również powinny być dostępne.
Niemcy: zakaz, który nie działa
Niemcy zakazały sprzedaży saszetek nikotynowych, klasyfikując je jako żywność na podstawie orzeczeń sądów krajowych. Federalny Instytut Oceny Ryzyka (BfR) w swojej opinii z października 2022 roku stwierdził jednak, że dla osoby palącej przejście z papierosów na saszetki nikotynowe może oznaczać redukcję ryzyka zdrowotnego. Instytut zalecił, aby saszetki nie zawierały więcej niż 16,6 miligrama nikotyny na sztukę.
– Mając na uwadze ten model minimalizacji ryzyka, przejście z papierosów na saszetki nikotynowe może oznaczać dla palacza redukcję ryzyka zdrowotnego – napisano w opinii BfR.
Pomimo zakazu badania terenowe przeprowadzone w 24 niemieckich miastach pod koniec 2025 roku wykazały, że saszetki nikotynowe są dostępne pod ladą w co szóstym sklepie (15,8 procent). Ponad połowa produktów oferowanych na rynku przekraczała zalecany limit 16,6 miligrama nikotyny (55,9 procent). 13,6 procent saszetek stanowiły podróbki. Dla porównania, odsetek podrobionych papierosów na niemieckim rynku wynosił zaledwie 0,8 procent.
Geografia występowania podróbek jest nierównomierna. W północnych miastach, takich jak Hamburg, Brema, Hanower i Kilonia, odsetek podróbek sięgał 33,3 procent. W rejonie Berlina wynosił 23,6 procent, a w Lipsku 16,1 procent. W południowych miastach, takich jak Monachium, Augsburg i Norymberga, odsetek podróbek był najniższy i wynosił 8 procent. W Kolonii odsetek podróbek wyniósł 17,9 procent, w Stuttgarcie 13,6 procent, a we Frankfurcie 10 procent.
– Bany nie usuwają produktów z rynku – usuwają przejrzystość i odpowiedzialność – wynika z raportu PMI na temat nielegalnego handlu w Europie.
Belgia i Cypr: 2 podejścia, różne wyniki
Belgia zakazała saszetek nikotynowych. Niezależne badanie terenowe w Brukseli wykazało, że jeden na cztery sklepy sprzedawał saszetki mimo zakazu. Jeden na cztery produkty był podrobiony, a prawie jedna trzecia przekraczała poziomy nikotyny, które byłyby nielegalne w ramach jakichkolwiek uregulowanych ram unijnych.
Cypr natomiast przyjął uregulowane ramy dla saszetek nikotynowych, w tym legalną sprzedaż na określonych warunkach, jasne wymogi dotyczące produktów oraz nadzór. Dzięki temu działalność została sprowadzona do legalnych kanałów, ryzyko dla konsumentów zostało zmniejszone, a egzekucja prawa może skupić się na przestępczych sieciach, a nie na każdym sklepie detalicznym.
Amerykańska FDA autoryzuje ZYN
W styczniu 2025 roku amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) udzieliła zezwolenia na wprowadzenie do obrotu 20 produktów ZYN, marki saszetek nikotynowych. Agencja stwierdziła, że produkty te, ze względu na znacznie niższe poziomy szkodliwych składników niż papierosy i większość wyrobów tytoniowych bezdymnych, takich jak wilgotny tytoń do żucia i snus, stwarzają niższe ryzyko raka i innych poważnych chorób.
– Aby otrzymać pozwolenie na wprowadzenie do obrotu, FDA musi mieć wystarczające dowody na to, że nowe produkty przynoszą większe korzyści dla zdrowia populacji niż ryzyko – powiedział Matthew Farrelly, dyrektor Biura Nauki w Centrum ds. Wyrobów Tytoniowych FDA.
– W tym przypadku dane pokazują, że te saszetki nikotynowe spełniają to kryterium, przynosząc korzyści dorosłym użytkownikom papierosów i wyrobów tytoniowych bezdymnych, którzy całkowicie przechodzą na te produkty – dodał.
FDA podkreśla jednak, że saszetki nikotynowe nie są wolne od ryzyka, a ich stosowanie przez osoby nigdy niepalące wiąże się z negatywnymi skutkami zdrowotnymi. Dorośli palacze, którzy chcą całkowicie przejść z papierosów na saszetki nikotynowe, mogą jednak odnieść korzyści zdrowotne, pod warunkiem że dokonają całkowitej zamiany, a nie będą łączyć saszetek z papierosami.
– Dla dorosłych palących, całkowite przejście z papierosów na saszetki nikotynowe może zmniejszyć narażenie na wiele szkodliwych substancji chemicznych znajdujących się w papierosach – napisano w wytycznych FDA dotyczących względnego ryzyka wyrobów tytoniowych zaktualizowanych w styczniu 2025 roku.
– Jednak ważne jest, aby całkowicie przeszli z papierosów na saszetki nikotynowe, aby uzyskać pełne korzyści zdrowotne – czytamy dalej.
Badania kliniczne potwierdzają skuteczność
Badanie pilotażowe przeprowadzone przez naukowców z Yale University School of Medicine, opublikowane w czerwcu 2025 roku w czasopiśmie PubMed, dotyczyło wpływu saszetek nikotynowych na zachowania palące dorosłych. W badaniu wzięło udział 30 osób. Uczestnicy w obu grupach znacząco zmniejszyli liczbę wypalanych papierosów dziennie w czasie trwania eksperymentu.
Grupa stosująca saszetki o wyższej mocy nikotyny (6 miligramów) odnotowała większą, choć nieistotną statystycznie, redukcję palenia niż grupa stosująca saszetki o mocy 3 miligramów. W grupie z wyższą dawką nikotyny 13 procent osób osiągnęło całkowitą abstynencję od palenia, podczas gdy w grupie z niższą dawką nikt nie przestał palić. Ponadto 67 procent uczestników w grupie z wyższą dawką zadeklarowało chęć kontynuowania używania saszetek, w porównaniu do 40 procent w grupie z niższą dawką.
Autorzy badania sformułowali następujący wniosek: – Wyniki zapewniają wstępne wsparcie dla saszetek nikotynowych jako substytutu papierosów. W porównaniu z saszetkami o niższej mocy nikotyny, saszetki o wyższej mocy nikotyny mogą mieć większy wpływ na zachowania palące, a palący dorośli mogą być bardziej skłonni do ich używania.
Opinie ekspertów
Lynn T. Kozlowski, profesor zdrowia publicznego i były dziekan Szkoły Zdrowia Publicznego i Zawodów Zdrowotnych na University at Buffalo, wypowiedział się na temat saszetek nikotynowych. Kozlowski stwierdził, że saszetki nie zawierają toksycznych produktów z liścia tytoniu ani jego spalania i nie wymagają wdychania do płuc. Choć nie są bezpieczne, stanowią jeden z najmniej szkodliwych sposobów przyjmowania nikotyny. Palacze papierosów, którzy całkowicie zastąpią nikotynę z papierosów nikotyną z saszetek, znacznie zmniejszą ryzyko dla swojego zdrowia.
– Zrozumienie, że żaden wyrób tytoniowy ani nikotynowy nie jest bezpieczny, jest właściwe – powiedział Lynn T. Kozlowski.
– Konsumenci muszą również zrozumieć, że wdychany dym z papierosów jest znacznie bardziej niebezpieczny niż produkty niespalane, w tym saszetki nikotynowe – dodał.
Derek Yach, były dyrektor wykonawczy ds. chorób niezakaźnych i zdrowia psychicznego w Światowej Organizacji Zdrowia, napisał w czasopiśmie The Lancet w kwietniu 2024 roku, że WHO powinna przyjąć koncepcję redukcji szkód tytoniowych. Yach ocenił, że alternatywne produkty, takie jak e-papierosy i saszetki nikotynowe, mają pozwolenia na wprowadzenie do obrotu od amerykańskiej FDA i wsparcie rządów, a ponad 120 milionów ludzi na świecie używa takich produktów.
Bernhard-Michael Mayer, profesor farmakologii i toksykologii na Uniwersytecie w Grazu, skomentował projekt zakazu saszetek nikotynowych w Holandii. Mayer stwierdził, że ryzyko zdrowotne związane z saszetkami nikotynowymi jest porównywalne z ryzykiem leczniczych produktów nikotynowych (takich jak plastry czy gumy do żucia). Dodał, że zachęcanie palaczy do powstrzymania się od używania saszetek poprzez ostrzeganie przed uzależnieniem od nikotyny jest nieuzasadnione i wprowadza w błąd.
– Główną przyczyną zachorowalności i śmiertelności palaczy jest wdychanie toksycznych produktów spalania, a nie uzależnienie – napisał Bernhard-Michael Mayer.
– Uzależniający potencjał saszetek nikotynowych nie uzasadnia de facto zakazu tych produktów – dodał.
Nowa Zelandia i Japonia. Sukces dzięki alternatywom
Nowa Zelandia zintegrowała redukcję szkód tytoniowych ze swoją polityką kontroli tytoniu, różnicując regulacje dla produktów spalanych i niespalanych oraz zachęcając palaczy, którzy nie mogą rzucić, do przejścia na mniej szkodliwe alternatywy, takie jak podgrzewacze tytoniu i e-papierosy.
W rezultacie odsetek palaczy w Nowej Zelandii zmniejszył się o 52,8 procent między 2013/2014 a 2022/2023.
Casey Castello, nowozelandzka minister ds. zdrowia (w latach 2023-2026), powiedziała we wrześniu 2024 roku, że rząd Nowej Zelandii jest przeciwny paleniu, ale niekoniecznie przeciwny nikotynie. Castello dodała, że od dawna uznaje się bezpieczniejsze formy nikotyny jako ważne narzędzie pomagające ludziom w zaprzestaniu palenia tytoniu – od plastrów nikotynowych po e-papierosy.
Japonia odnotowała znaczącą redukcję palenia papierosów po wprowadzeniu podgrzewaczy tytoniu w 2014 roku. W latach 2011-2015 sprzedaż papierosów spadała rocznie o 1,8 procent, ale tempo to przyspieszyło pięciokrotnie po wprowadzeniu podgrzewaczy.
Do 2022 roku odsetek palaczy osiągnął rekordowo niski poziom 10,6 procent.
Transformacja Philip Morris International
PMI od ponad dekady przekształca swój model biznesowy. W 2025 roku 77 procent wydatków komercyjnych firmy i 99,7 procent nakładów na badania i rozwój zostało przeznaczonych na produkty bezdymne. Do 2030 roku PMI zakłada, że produkty bezdymne będą stanowić dwie trzecie całkowitych przychodów netto koncernu.
Firma wyznaczyła również cele dla około 60 rynków, na których ponad połowa przychodów netto ma pochodzić z produktów bezdymnych, w tym dla około 40 rynków, na których odsetek ten ma przekroczyć 75 procent.
– Nasza ambicja jest śmiała: budujemy przyszłość PMI na produktach bezdymnych, które – choć nie są wolne od ryzyka – są znacznie lepszym wyborem niż kontynuowanie palenia – czytamy w raporcie Value Report 2025 PMI.
Raport firmy wskazuje również, że wolumen dostaw wyrobów tytoniowych spalanych zmniejszył się o 28,9 procent w 2025 roku w porównaniu z rokiem 2015. W przypadku rynków, na których produkty bezdymne są dostępne od co najmniej trzech lat, spadek ten wyniósł 36,9 procent. W 2025 roku PMI posiadał 5 tysięcy patentów związanych z produktami bezdymnymi przyznanych w jurysdykcjach IP5 od 2015 roku.
– Przez ponad dziesięć lat PMI realizował pionierskie odejście od papierosów – transformację wykraczającą daleko poza innowacje produktowe, obejmującą sposób alokacji kapitału, angażowania interesariuszy i mierzenia sukcesu – napisano w raporcie.
PMI zobowiązał się do osiągnięcia zerowego wylesiania w swoich łańcuchach dostaw tytoniu i produktów na bazie papieru i celulozy do 2026 roku. Firma dąży również do utrzymania dochodu na poziomie umożliwiającym godne życie dla co najmniej 95 procent kontraktowych rolników uprawiających tytoń dostarczających tytoń do PMI każdego roku do 2030 roku. Kolejnym celem jest osiągnięcie poniżej 0,1 procent rozpowszechnienia pracy dzieci w łańcuchu dostaw tytoniu do 2030 roku.
W zakresie gospodarki o obiegu zamkniętym PMI dąży do wprowadzenia na rynek co najmniej jednego bezdymnego produktu konsumpcyjnego z filtrem bez plastiku dla każdej ze swoich technologii podgrzewania tytoniu do 2030 roku.
Firma chce również osiągnąć co najmniej 10 procent zawartości materiałów z recyklingu w swoim portfelu elektronicznych urządzeń bezdymnych do 2030 roku.
Co dalej z polityką tytoniową w Europie?
Holenderski rząd przeprowadził konsultacje w sprawie proponowanego zakazu saszetek nikotynowych. Francja zaproponowała zakaz, który spotkał się z zastrzeżeniami ze strony rządów Szwecji i Rumunii.
Rząd Szwecji, za pośrednictwem swojego ministerstwa handlu, stwierdził w szczegółowej opinii do Francji, że proponowany zakaz może mieć negatywne konsekwencje dla zdrowia publicznego, ponieważ papierosy i tytoń do palenia stanowią większe ryzyko zdrowotne niż tytoń bezdymny i produkty nikotynowe. W opinii wskazano, że w zakresie, w jakim snus zastępuje konsumpcję papierosów, rząd Szwecji ocenia to jako pozytywny rozwój z perspektywy zdrowia publicznego.
Rumunia stwierdziła w swojej szczegółowej opinii do Francji, że saszetki nikotynowe stanowią alternatywę o niższym ryzyku w porównaniu do tradycyjnych papierosów i mogą przyczynić się do redukcji palenia. Czechy przyjęły podejście polegające na regulowaniu substancji uzależniających zgodnie ze stopniem ich szkodliwości.
Jindřich Vobořil, krajowy koordynator ds. przeciwdziałania narkomanii w Czechach, powiedział w 2023 roku, że podatki akcyzowe na saszetki nikotynowe i podgrzewacze tytoniu powinny być znacząco niższe niż na papierosy, ponieważ ich wpływ na zdrowie jest znacznie mniejszy.
Fot. Pexels

