Szwedzka Wojskowa Służba Wywiadu i Bezpieczeństwa (MUST) opublikowała coroczny raport, w którym przedstawia alarmującą ocenę sytuacji bezpieczeństwa w regionie. Zdaniem analityków, Rosja stanowi „poważne i konkretne” zagrożenie militarne dla Szwecji i całego NATO, a w perspektywie najbliższych 12 miesięcy możliwy jest scenariusz ograniczonego ataku zbrojnego, obejmującego uderzenia na pojedyncze obiekty wojskowe lub wybrane jednostki. Eksperci zwracają uwagę, że tegoroczna analiza jest bardziej szczegółowa niż w poprzednich latach i po raz pierwszy wprost odnosi się do istnienia rosyjskich planów operacyjnych.
- Szwedzki wywiad wojskowy MUST w swoim corocznym raporcie po raz pierwszy wprost odnosi się do istnienia rosyjskich planów operacyjnych wymierzonych w Szwecję i NATO. Analitycy dopuszczają możliwość ograniczonego ataku zbrojnego w perspektywie najbliższych 12 miesięcy, obejmującego uderzenia na pojedyncze obiekty wojskowe lub wybrane jednostki, bez konieczności rozpoczynania pełnoskalowej kampanii.
- W perspektywie średnioterminowej (3-5 lat) Rosja może rozwinąć zdolności do prowadzenia większych operacji, uzyskując lokalną przewagę w powietrzu lub narzucając blokadę morską w wybranych rejonach. Z kolei w horyzoncie 5-10 lat szwedzki wywiad nie wyklucza szeroko zakrojonej kampanii militarnej z próbą przejęcia kontroli nad znacznymi obszarami terytorium.
- Dyrektor generalny MUST Thomas Nilsson podkreśla, że Rosja charakteryzuje się niskim progiem użycia siły i oportunistycznym podejściem do realizacji celów politycznych. Oznacza to zwiększone ryzyko nagłych eskalacji, trudnych do przewidzenia i powstrzymania za pomocą tradycyjnych mechanizmów odstraszania.
- Raport ostrzega przed nasileniem działań hybrydowych i sabotażowych, w tym naruszeń przestrzeni powietrznej, operacji cybernetycznych, dezinformacji oraz planów zabójstw, podpaleń i ataków na kluczową infrastrukturę. Rosja wzmacnia też swoje zasoby w strategicznym regionie Morza Bałtyckiego, niezależnie od przebiegu wojny w Ukrainie.
- Oceny szwedzkiego wywiadu są zbieżne z analizami Estonii, której służby wskazują, że Moskwa przygotowuje się do następnej wojny, zwiększywszy produkcję pocisków artyleryjskich siedemnastokrotnie. W odpowiedzi Szwecja przyspiesza przezbrajanie i negocjuje z Wielką Brytanią oraz Francją rozszerzenie parasola nuklearnego.
Szwedzki wywiad wojskowy przedstawił w swoim raporcie trzy scenariusze czasowe dotyczące potencjalnej rosyjskiej agresji. W krótkim horyzoncie, obejmującym najbliższe 12 miesięcy, analitycy MUST dopuszczają możliwość ograniczonego ataku zbrojnego. Może on przyjąć formę uderzeń na pojedyncze obiekty wojskowe lub wybrane jednostki, bez konieczności rozpoczynania pełnoskalowej kampanii militarnej.
W perspektywie średnioterminowej, od trzech do pięciu lat, Rosja może rozwinąć zdolności do prowadzenia większych operacji. Analitycy wskazują na możliwość uzyskania przez rosyjskie siły lokalnej przewagi w powietrzu lub narzucenia blokady morskiej w wybranych rejonach. To scenariusz, który wymagałby już znacznie większych przygotowań i zaangażowania sił konwencjonalnych.
Najbardziej niepokojąca jest prognoza długoterminowa, obejmująca okres od pięciu do dziesięciu lat. W tym horyzoncie czasowym szwedzki wywiad nie wyklucza możliwości szeroko zakrojonej kampanii militarnej, obejmującej próbę przejęcia kontroli nad znacznymi obszarami terytorium .
Rosja głównym źródłem zagrożenia. Niski próg użycia siły
Dyrektor generalny MUST Thomas Nilsson podczas prezentacji raportu podkreślił, że poziom ryzyka może się zwiększać, a sytuacja bezpieczeństwa w regionie staje się coraz bardziej napięta. W dokumencie jednoznacznie wskazano, że Rosja pozostaje głównym źródłem zagrożenia militarnego zarówno dla Szwecji, jak i dla całego Sojuszu Północnoatlantyckiego, a jej zdolności wojskowe i gotowość do użycia siły będą systematycznie rosły.
Szwedzki wywiad wojskowy zwraca szczególną uwagę na charakterystyczną dla Rosji cechę, jaką jest niski próg użycia siły. W praktyce oznacza to zwiększone ryzyko nagłych eskalacji, które mogą być trudne do przewidzenia i powstrzymania za pomocą tradycyjnych mechanizmów odstraszania. Rosja, jak wynika z raportu, charakteryzuje się oportunistycznym i agresywnym podejściem do realizacji swoich celów politycznych.
Nowa jakość zagrożenia
Raport MUST ostrzega również przed nasileniem działań hybrydowych i sabotażowych ze strony Rosji. Thomas Nilsson w rozmowie z agencją AFP wskazał, że w pewnych przypadkach Rosja zintensyfikowała swoje działania i zwiększyła obecność w regionie, wykazując większą skłonność do podejmowania ryzyka. Te działania obejmują między innymi naruszenia przestrzeni powietrznej, operacje cybernetyczne, kampanie dezinformacyjne oraz próby ingerencji w procesy wyborcze.
Szczególnie niepokojące są doniesienia o rosyjskiej gotowości do prowadzenia zaawansowanych działań sabotażowych, włącznie z planami zabójstw, podpaleń i ataków na kluczową infrastrukturę społeczną. Zdaniem szwedzkich analityków, Moskwa jest gotowa do podejmowania coraz większego ryzyka w tym obszarze, niezależnie od przebiegu wojny w Ukrainie.
Nilsson ostrzegł, że „pewna desperacja może się pojawić, w ramach której będą jeszcze silniej dążyć do osiągnięcia swoich celów”. Jednocześnie zaznaczył, że ewentualny sukces Rosji w Ukrainie może również prowadzić do „zwiększonego apetytu na ryzyko”.
Kontekst regionalny. Estonia i NATO podzielają oceny
Szwedzka ocena sytuacji bezpieczeństwa jest zbieżna z analizami innych państw regionu. Estońska Służba Wywiadu Zagranicznego w swoim dorocznym raporcie również opisała Rosję jako „niebezpieczną pomimo swojej niekompetencji”. Estońscy analitycy uważają, że Moskwa „przygotowuje się do swojej następnej wojny”, zwiększywszy produkcję pocisków artyleryjskich siedemnastokrotnie od czasu rozpoczęcia inwazji na pełną skalę.
Jednocześnie estoński raport przestrzega przed paniką, wskazując, że nie ma dowodów na to, by Rosja zamierzała zaatakować NATO przed 2027 rokiem. Eksperci przewidują, że taki atak jest mało prawdopodobny w najbliższej przyszłości, biorąc pod uwagę wzmocnione środki obronne Europy.
Anonimowy urzędnik NATO powiedział Politico, że sojusz opiera się na wierze w artykuł 5 dotyczący obrony zbiorowej i na zobowiązaniu członków do zwiększenia wydatków na obronność do 3,5 procent PKB.
– Tak długo, jak będziemy dokonywać tych inwestycji, utrzymamy się po stronie równania, po której Rosja by się nie odważyła – podkreślił urzędnik.
Rosja zwiększa obecność w strategicznym regionie
Raport MUST zwraca uwagę na fakt, że Rosja wzmacnia swoje zasoby w strategicznie ważnym regionie Morza Bałtyckiego. Ta militaryzacja „już się rozpoczęła”, choć jej tempo będzie uzależnione od przebiegu wojny w Ukrainie i kondycji rosyjskiej gospodarki.
Nilsson wyjaśnił, że region Morza Bałtyckiego ma dla Rosji ogromne znaczenie strategiczne, zarówno pod względem ekonomicznym, jak i militarnym. Dlatego też, niezależnie od sytuacji na Ukrainie, Moskwa konsekwentnie inwestuje w zwiększanie swojej obecności i potencjału w tym rejonie.
Szwedzki wywiad podkreśla, że najbardziej ryzykowne działania sabotażowe i hybrydowe jak dotąd dotknęły głównie innych sojuszników NATO, ale ogólna sytuacja bezpieczeństwa Szwecji w ostatnich latach systematycznie się pogarsza.
Reakcja Szwecji. Przegląd tempa przezbrajania i negocjacje nuklearne
W odpowiedzi na rosnące zagrożenie, szwedzkie władze zapowiedziały przegląd tempa przezbrajania kraju. Kierownictwo MUST podkreśliło znaczenie odstraszania i wezwało do rewizji dotychczasowego harmonogramu modernizacji sił zbrojnych.
Szwecja, która formalnie dołączyła do NATO w 2024 roku, rozpoczęła już wzmacnianie swoich zdolności obronnych w odpowiedzi na pogarszające się środowisko bezpieczeństwa w regionie. Niedawno kraj ten zintensyfikował również negocjacje z Wielką Brytanią i Francją w sprawie rozszerzenia parasola nuklearnego, co stanowi dodatkowy element strategii odstraszania.
Bezpośrednie implikacje dla bezpieczeństwa regionu
Oceny szwedzkiego wywiadu mają bezpośrednie przełożenie na sytuację bezpieczeństwa Polski. Jako kraj położony na wschodniej flance NATO, Polska jest jednym z państw najbardziej narażonych na potencjalne rosyjskie działania destabilizacyjne.
Rosnące napięcie w regionie Morza Bałtyckiego, wzmacnianie rosyjskiej obecności militarnej oraz gotowość Moskwy do podejmowania ryzykownych działań hybrydowych i sabotażowych stanowią wyzwanie nie tylko dla Szwecji, ale dla wszystkich państw regionu. Polskie służby i siły zbrojne muszą uwzględniać te oceny w swoim planowaniu operacyjnym i strategicznym.
Jednocześnie, jak podkreślają eksperci, kluczowe znaczenie dla utrzymania bezpieczeństwa ma jedność sojuszu i konsekwentne zwiększanie wydatków na obronność. Polska, przeznaczająca na zbrojenia około 4,7 procent PKB, jest pod tym względem liderem w NATO, co stanowi istotny wkład w budowanie wiarygodnego odstraszania.
Fot. Unsplash.
Opracowano na podstawie: raportu Szwedzkiej Wojskowej Służby Wywiadu i Bezpieczeństwa (MUST) z 17 lutego 2026 roku, analiz Politico, doniesień Militarnyi, Ukraińskiej Prawdy.

