Deweloperzy przewidują wzrost popytu na nowe mieszkania, napędzany coraz tańszymi kredytami, co widać w zwiększonej aktywności inwestycyjnej firm po spowolnieniu w drugim kwartale – wynika z raportu portalu RynekPierwotny.pl.
- W listopadzie sprzedaż nowych mieszkań wzrosła w największych polskich metropoliach, co wiąże się z obniżkami stóp procentowych i łatwiejszym dostępem do kredytów.
- Deweloperzy wprowadzili do sprzedaży około 4,7 tys. mieszkań, powracając do wysokiej aktywności inwestycyjnej z początku roku.
- Największy wzrost nowej podaży zanotowano w Warszawie, Wrocławiu, Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, Trójmieście, Łodzi i Krakowie, natomiast Poznań odnotował spadek w listopadzie.
- Średnie ceny metra kwadratowego w większości miast pozostały stabilne lub wzrosły nieznacznie, a w Warszawie spadły o 1 proc., osiągając około 18,3 tys. zł/m², przy czym szerokie akcje promocyjne wymusiły obniżki cen w wielu lokalizacjach.
- Wzrost podaży tańszych mieszkań oraz akcje promocyjne wpłynęły na strukturę cenową ofert, umożliwiając wyższą sprzedaż mimo utrzymującej się niepewności dotyczącej rynku pracy i sytuacji geopolitycznej.
W listopadzie deweloperzy w Polsce zwiększyli aktywność inwestycyjną po okresie ostrożności trwającym kilka miesięcy. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl wskazują, że nowe lokale na rynku lokalnym wprowadzano głównie w segmentach cenowych poniżej średniej dostępnej w aktualnej ofercie. Jednocześnie sprzedaż nowych mieszkań w największych miastach wzrosła, co eksperci łączą ze spadającymi kosztami kredytów hipotecznych.
– W drugiej połowie roku wielu deweloperów ogarnęła frustracja. Oczekiwali wyraźnego ożywienia popytu, tymczasem ten rósł bardzo wolno. Dopiero seria obniżek stóp procentowych przywróciła im wiarę, że w biurach sprzedaży znów pojawią się tłumy kupujących – powiedział ekspert portalu RynekPierwotny.pl Marek Wielgo.
Marek Wielgo przypomniał również, że wysoka aktywność inwestycyjna deweloperów, która miała miejsce na początku roku, w drugim kwartale zaczęła spadać. W trzecim kwartale na rynki siedmiu największych miast wprowadzono około 10,1 tys. mieszkań, co było najniższym wynikiem od trzeciego kwartału 2023 r. Spadek wynikał z ograniczonej dostępności kredytów hipotecznych.
Obecne tło makroekonomiczne jest inne. Rada Polityki Pieniężnej sześciokrotnie obniżyła w tym roku stopy procentowe, inflacja spada, a gospodarka przyspiesza. W listopadzie deweloperzy wprowadzili do sprzedaży około 4,7 tys. mieszkań, co odpowiada poziomowi aktywności inwestycyjnej z początku roku, podkreślono. Nowe mieszkania trafiały przede wszystkim do lokalnych rynków, a w największych metropoliach zwiększył się również popyt na istniejące już oferty.
Widoczne odbicie
W najnowszych danych portalu RynekPierwotny.pl widać odbicie nowej podaży mieszkań w największych polskich miastach. W Warszawie zarówno październik, jak i listopad przyniosły większą liczbę nowych mieszkań niż średnia miesięczna z trzeciego kwartału. Wzrost podaży wystąpił również we Wrocławiu, w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii oraz w Trójmieście. W listopadzie znacznie wzrosła podaż mieszkań w Łodzi i Krakowie. Jedynie Poznań zanotował spadek w listopadzie po dobrym październiku, co spowodowało, że średnia z obu miesięcy jest niższa niż w III kwartale. Sprzedaż w większości metropolii wzrosła w ujęciu miesięcznym, natomiast Trójmiasto odnotowało spadek.
– Sezon promocji kumulujących się w Black Friday bez wątpienia odcisnął piętno na listopadowych wynikach sprzedażowych deweloperów. Jednak nawet mimo tańszych kredytów popyt wciąż ogranicza niepewność dotyczącą rynku pracy i sytuacji geopolitycznej – ocenił dyrektor działu analiz rynkowych w portalu RynekPierwotny.pl Jan Dziekoński.
Stolica się wyróźnia
Ekspert zwrócił uwagę, że w Warszawie w listopadzie liczba nowych mieszkań przewyższyła sprzedaż. To spowodowało, że oferta dostępnych lokali w stolicy osiągnęła kolejny rekord, podobnie jak w Łodzi i Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. We wszystkich pozostałych metropoliach liczba dostępnych mieszkań jest obecnie większa niż pod koniec poprzedniego roku.
– Warszawa wyróżniła się w listopadzie jako jedyne miasto, w którym średnia cena metra kwadratowego faktycznie spadła – o 1% do ok. 18,3 tys. zł/m2. Stabilizacja cen miała miejsce w Krakowie (ok. 16,7 tys. zł/m2), Trójmieście (ok. 17 tys.), Wrocławiu (ok. 15,3 tys.) oraz w miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (ok. 11,2 tys.). Natomiast Łódź zaskoczyła 1-proc. wzrostem (do ok. 11,4 tys.), podobnie jak Poznań, gdzie średnia cena wzrosła już drugi miesiąc z rzędu – również o 1% (do ok. 13,7 tys. zł/m2) – czytamy dalej.
Dziekoński podkreślił, że wyższa sprzedaż w listopadzie była możliwa dzięki promocjom i akcjom cenowym.
– To nie oznacza, że deweloperzy podnoszą ceny. Wprost przeciwnie – trwa ‘wojna cenowa’. Wyższa sprzedaż w listopadzie była możliwa dzięki szerokim akcjom promocyjnym, które wymusiły na firmach ustępstwa cenowe – podkreślił Dziekoński.
Obecne dane wskazują, że w największych polskich miastach podaż mieszkań rośnie szybciej niż sprzedaż w niektórych lokalizacjach, a ceny pozostają stabilne lub nieznacznie zmieniają się w górę lub w dół w zależności od rynku lokalnego.
Marek Wielgo dodał, że za zmianami średnich cen stały głównie przesunięcia w strukturze ofertowej. W Warszawie pojawiła się duża pula mieszkań znacznie tańszych od rynkowej średniej, co automatycznie obniżyło wskaźnik. W innych metropoliach stabilizacja wynikała z rosnącej podaży lokali przeznaczonych dla klientów kredytowych – zwykle tańszych. Z kolei w Łodzi i zwłaszcza w Poznaniu wzrost średnich cen był efektem jednoczesnego wprowadzenia droższych lokali i wyprzedaży tych najtańszych.
Interesująco prezentują się także dane roczne. W Trójmieście różnica między średnią ceną z listopada 2024 i listopada 2025 r. stopniała do 5%. Jeszcze we wrześniu wynosiła 11% r/r. Jednak to Łódź pozostaje kandydatem nr 1 do tytułu najbardziej stabilnej cenowo metropolii w 2025 r. Średnia cena m2 była tu w listopadzie o 1% niższa niż rok wcześniej. Tuż za nią plasuje się Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia, gdzie ceny utrzymały się na poziomie sprzed roku. Na trzecie miejsce spadł Kraków z rocznym wzrostem na poziomie 2%. Wrocław zanotował w tym okresie zmianę o 4%, natomiast Warszawa i Poznań – po 3%, zakończono.
Źródło: Rynekpierwotny.pl










