Dwaj chłopcy w wieku dwóch i czterech lat zostali znalezieni nieżywi w samochodzie w Carpentras w południowo-wschodniej Francji. Przyczyny ich śmierci są nadal wyjaśniane, ale najbardziej przekonywującym scenariuszem jest to, że do tragedii doszło przez przechodzącą przez Francję falę upałów.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek na parkingu osiedlowym w Carpentras. Pojazd stał zamknięty, a temperatura na zewnątrz sięgała 33 stopni Celsjusza. Chłopcy – dwulatek i czterolatek – mieli wejść do auta swojej matki bez jej wiedzy. – Chłopcy mieli wejść do auta swojej matki bez informowania jej o swoim zamiarze – donosi „La Provence”. Matka nie została jeszcze przesłuchana, a służby ratunkowe zajęły się jej stanem psychicznym.
Telewizja BFM przekazała, że ciała znaleziono około godziny 13:20. U obu chłopców stwierdzono zatrzymanie akcji serca. – Ciała zostały znalezione około godziny 13:20. U chłopców miało dojść do zatrzymania akcji serca – podała telewizja BFM. Prokuratura, na którą powołuje się France 24, potwierdziła, że pojazd był zaparkowany na parkingu osiedlowym w Carpentras, a na miejscu panowała upalna temperatura.
Fala upałów we Francji
Przyczyny śmierci są wyjaśniane, ale śledczy biorą pod uwagę hipotezę, że doszło do udaru cieplnego w wyniku ekstremalnie wysokich temperatur. Francja zmaga się z kolejną falą upałów, która dotarła z Sahary. W poniedziałek władze wydały czerwone alerty dla około połowy kraju. Najcieplej było w centrum i na zachodzie – w Bordeaux termometry wskazały około 40 stopni Celsjusza. W Carpentras wieczorem odnotowano 33 stopnie.
Jeżeli hipoteza o śmierci z powodu upału się potwierdzi, będzie to kolejny taki tragiczny incydent w ostatnim czasie. W niedzielę w departamencie Żyronda z powodu ekstremalnych upałów zmarły trzy starsze osoby.
Tragiczne skutki wysokich temperatur
Upały we Francji paraliżują życie codzienne. Agencja AFP poinformowała, że zamknięto 1352 szkoły, a w ponad 4000 placówek zmieniono organizację zajęć. Z uwagi na wysokie temperatury anulowano także część kursów pociągów. – Upały we Francji wymusiły zamknięcie 1352 szkół oraz zmianę organizacji zajęć w ponad 4000 placówek – podała agencja AFP.
Śledztwo w sprawie śmierci chłopców w Carpentras jest kontynuowane. Władze apelują o niepozostawianie dzieci ani zwierząt w zamkniętych pojazdach, nawet na kilka minut, szczególnie w czasie upałów. Temperatury wewnątrz samochodu mogą szybko wzrosnąć do niebezpiecznego poziomu.
Źródło: La Provence, France 24, BFM, Fot. AFP

