Trump unika wskazania winnego wojny w Ukrainie. Rosja triumfuje, Zełenski apeluje o rozmowy

Prezydent USA Donald Trump podczas szczytu G7 w Evian-sur-Bains nie zdołał jednoznacznie wskazać, kto jest odpowiedzialny za kontynuację wojny w Ukrainie. Stwierdził, że próbuje ją zakończyć, a obaj przywódcy nie ułatwiają mu tego. Trump rozważa przywrócenie sankcji na rosyjską ropę naftową.

Pytany o to, czy Władimir Putin jest osobą odpowiedzialną za przedłużanie konfliktu, Trump odpowiedział wymijająco: – Próbuję to zakończyć i to tego nie ułatwia – powiedział Donald Trump. Dodał, że nie chce komentować, kogo uważa za bardziej winnego. Podkreślił jednak, że odbył dobre rozmowy zarówno z Wołodymyrem Zełenskim, jak i z Putinem.

– Zakończyłem osiem wojen i szczerze mówiąc, myślałem, że ta będzie jedną z łatwiejszych, ale oni nie przepadają za sobą zbytnio i to znacznie utrudnia sprawę. Miałem jednak dwie dobre rozmowy z prezydentem Zełenskim i prezydentem Putinem – zaznaczył amerykański przywódca.

Kreml triumfuje, rosyjska propaganda wykorzystuje wątpliwości Trumpa

Fakt, że Trump nie potrafił jednoznacznie wskazać winnego, odnotowały natychmiast rosyjskie media państwowe, które cytowały jego słowa jako dowód na to, że USA nie obwiniają Moskwy. W agencji propagandowej Kremla napisano, że prezydent USA odmówił odpowiedzialności konkretnej strony konfliktu. Taka interpretacja wzmacnia narrację Rosji o „braku winy” i może utrudniać przyszłe naciski dyplomatyczne.

Trump zadeklarował też, że przygląda się kwestii przywrócenia sankcji na rosyjską ropę naftową. Obecna licencja zawieszająca sankcje wygasa w środę. – Patrzymy, jak bardzo spada cena ropy. Myślę, że teraz spadła do 74-75 (dolarów za baryłkę). Więc spada, wkrótce osiągnie poziom sprzed czterech miesięcy – wyjaśnił prezydent, sugerując, że dalsze kroki będą zależeć od cen surowca.

Zełenski alarmuje przed kolejną zimą i wzywa Putina do rozmów

Wołodymyr Zełenski, przemawiając na konferencji w ramach szczytu G7, po raz kolejny wezwał Władimira Putina do podjęcia negocjacji przed nadchodzącą zimą. – To była dla nas straszna zima, oczywiście nie chcemy przechodzić przez kolejną taką zimę. Rosja musi wiedzieć, że mieliśmy okropną zimę i że dla nich też nie będzie to łatwe – cytuje Zełenskiego „The Guardian”. Ukraiński lider zaproponował rozmowy w państwie trzecim, takim jak Szwajcaria, Turcja, USA lub jeden z krajów Bliskiego Wschodu.

Prezydent Ukrainy potwierdził również, że niedawno omawiał swoje propozycje z rosyjskim oligarchą Romanem Abramowiczem. Zełenski oznajmił też, że sugerował Putinowi dołączenie do rozmów na szczycie G7, choć Kreml we wtorek temu zaprzeczył. Brak jednoznacznego stanowiska USA wobec odpowiedzialności za wojnę może wpływać na dynamikę ewentualnych negocjacji.

Źródło: Informacje z G7 i wypowiedzi cytowane przez The Guardian, Fot. materiały prasowe

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com