Państwa członkowskie UE opowiedziały się za pełnym rocznym odroczeniem przepisów o wylesianiu, które mają wejść w życie z końcem 2026 roku. Decyzja obejmuje wszystkie firmy, a nie tylko mikro- i małe przedsiębiorstwa, jak proponowała Komisja Europejska.
- Rada UE zdecydowała o przesunięciu startu przepisów o wylesianiu z 2025 na 30 grudnia 2026 roku dla wszystkich operatorów, niezależnie od ich wielkości.
- Rozporządzenie nałoży obowiązek udowodnienia, że importowane towary, m.in. drewno, kauczuk, kawa, kakao i soja, nie pochodzą z terenów wylesionych.
- Początkowo przepisy miały objąć mikro- i małe przedsiębiorstwa w okresie rocznego odroczenia, a duże firmy miały mieć półroczny okres karencji.
- Odroczenie wynika m.in. z obaw o gotowość administracji i przedsiębiorstw oraz przygotowanie nowego systemu informatycznego dla dokumentów importerów.
- Decyzja Rady UE utrzymuje cele rozporządzenia, jednocześnie zmniejszając obciążenia administracyjne dla wszystkich operatorów.
Państwa członkowskie Unii Europejskiej w środę opowiedziały się za kolejnym, rocznym odroczeniem wejścia w życie przepisów dotyczących wylesiania, rozszerzając je na wszystkie podmioty gospodarcze, a nie – jak pierwotnie proponowała Komisja Europejska – wyłącznie na mikro- i małe przedsiębiorstwa. Zgodnie z ustaleniami, przepisy mają wejść w życie z końcem 2026 roku, a nie w 2025 r., jak wcześniej planowano.
– Za pełnym odroczeniem opowiedziały się przede wszystkim Niemcy, a ostateczne porozumienie uzyskało poparcie zdecydowanej większości państw członkowskich – poinformowało źródło dyplomatyczne. W kolejnym kroku duńska prezydencja, reprezentująca stolice państw UE, rozpocznie negocjacje z Parlamentem Europejskim nad ostatecznym kształtem rozporządzenia, które ma uregulować kwestie wylesiania.
Rozporządzenie to nałoży na importerów i producentów surowców, w tym drewna, kauczuku, kawy, kakao oraz soi, obowiązek wykazania, że ich produkty nie pochodzą z terenów wylesionych. Celem nowych regulacji jest zminimalizowanie wpływu handlu na globalną deforestację, która w ciągu ostatnich dwóch dekad doprowadziła do utraty około 420 mln hektarów lasów – powierzchni większej niż całe terytorium Unii Europejskiej.
Przepisy mają stanowić unijną odpowiedź na światowy problem wylesiania, zapewniając jednocześnie przewidywalność dla przedsiębiorców i umożliwiając dostosowanie procesów importowych i kontrolnych w okresie dodatkowego rocznego odroczenia.
Przepisy mogą obowiązywać tylko dla dużych firm
Pierwotnie przepisy przeciwko wylesianiu miały wejść w życie z końcem 2024 roku, jednak termin ten został przesunięty na koniec 2025 roku. Obecnie trwają dyskusje nad kolejnym odroczeniem wprowadzenia regulacji, co jest efektem rosnących wątpliwości państw członkowskich UE oraz przedsiębiorstw dotyczących gotowości do spełnienia nowych wymogów.
Komisja Europejska zaproponowała, aby przepisy zaczęły obowiązywać duże firmy od 2026 roku, przy jednoczesnym wprowadzeniu półrocznego okresu karencji, w trakcie którego przedsiębiorstwa nie byłyby obciążane karami za ewentualne naruszenia. Pierwsze sześć miesięcy miało pełnić rolę okresu wprowadzającego, podczas którego firmy mogłyby dostosować się do nowych wymagań dokumentacyjnych i raportowych. Mikro- i małe przedsiębiorstwa miałyby natomiast skorzystać z rocznego odroczenia w stosowaniu regulacji.
Jednak Rada UE, organ w którym decyzje podejmują państwa członkowskie, nie zaakceptowała tego kompromisu. W komunikacie duńskiej prezydencji wskazano, że przeważyły obawy dotyczące zarówno przygotowania przedsiębiorstw i administracji, jak i kwestii technicznych związanych z funkcjonowaniem nowego systemu informatycznego, w którym będą publikowane dokumenty importerów.
Państwa członkowskie naciskają teraz na wprowadzenie jednolitego, rocznego odroczenia stosowania rozporządzenia dla wszystkich operatorów, przewidzianego do 30 grudnia 2026 roku, z dodatkowym sześciomiesięcznym marginesem bezpieczeństwa dla mikro- i małych firm.










