W 2025 roku Polska stała się głównym dostawcą koksu do Ukrainy, wysyłając ponad 602 tys. ton i wspierając krajowe huty w czasie kryzysu.
- W okresie styczeń–listopad 2025 roku Ukraina zaimportowała 642,8 tys. ton koksu i półkoksu, z czego 93,7 proc. pochodziło z Polski.
- Polska dostarczyła ponad 602 tys. ton produktów, wspierając ukraińskie huty w obliczu spadku krajowej produkcji.
- W 2025 roku wydatki Ukrainy na import koksu wzrosły o 81,9 procent i wyniosły 235,5 mln dolarów.
- Spadek krajowej produkcji węgla koksowego i koksu w Ukrainie wyniósł odpowiednio 74 i 85 proc. w latach 2013–2024, co zwiększa zależność od importu.
- Oprócz Polski, Ukraina importowała koks także z Indonezji (27,7 tys. ton) i Czech (13,06 tys. ton), jednak wolumeny te były marginalne w porównaniu z polskimi dostawami.
W okresie od stycznia do listopada 2025 roku Ukraina zaimportowała blisko 643 tys. ton koksu metalurgicznego. Większość tego wolumenu, bo aż 93,7 proc., pochodziła z Polski, co oznacza ponad 602 tys. ton produktów. Według szacunków GMK Center, utrzymanie obecnego poziomu produkcji wymaga od Ukrainy rocznego zapotrzebowania na koks wynoszącego 3,2 mln ton. Wolumen importu może ulec zmianie w związku z zamknięciem przez Grupę Metinvest kopalni w Pokrowsku oraz decyzją o sprzedaży spółki zależnej United Coal Company, producenta węgla koksowego w USA.
Obecnie większość kopalń i przedsiębiorstw koksochemicznych znajduje się na terenach niekontrolowanych, co obejmuje łącznie 64 proc. ukraińskich zakładów. Z danych GMK Center wynika, że w latach 2013–2024 produkcja węgla koksowego spadła o 74 proc., a produkcja koksu o prawie 85 proc. W 2024 roku Ukraina zaimportowała łącznie blisko 661,5 tys. ton koksu i półkoksu, czyli dwukrotnie więcej niż w 2023 roku, a wydatki na import wzrosły o 81,9 proc., osiągając 235,5 mln dolarów.
W ciągu 11 miesięcy 2025 roku ukraińskie przedsiębiorstwa hutnicze zwiększyły import koksu i półkoksu o 3,2 proc. w porównaniu z tym samym okresem 2024 roku, do 642,8 tys. ton. Większość dostaw pochodziła z Polski, a dodatkowo Ukraina sprowadziła około 27,7 tys. ton koksu z Indonezji i 13,06 ton z Czech. Wyliczenia GMK Center opierają się na danych Państwowej Służby Celnej.
Wydatki Ukrainy na import surowców spadły
W ciągu jedenastu miesięcy 2025 roku całkowite wydatki Ukrainy na import surowców spadły o 2,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego i wyniosły 217,99 mln USD. W samym listopadzie import surowców wzrósł jednak rdr. o 108,2 proc., osiągając poziom 29,17 mln USD.
Import koksu zwiększył się dwukrotnie w ujęciu rocznym, osiągając 85,3 ton. W porównaniu do października 2025 roku wzrost wyniósł 28,8 proc. Jeśli chodzi o dostawy z poszczególnych państw, w listopadzie ubiegłego roku import z Polski wyniósł 83,87 tys. ton, co oznaczało wzrost o 32,4 proc. w stosunku do poprzedniego miesiąca. Z Czech dostarczono w tym czasie 1,47 tys. ton.










