Ukraińskie drony po raz drugi w tym tygodniu zaatakowały rafinerię ropy naftowej w Moskwie – poinformowała w czwartek agencja TASS. Równocześnie ukraińska stolica znalazła się pod rosyjskim ostrzałem, a mieszkańcy usłyszeli serię eksplozji.
W Kijowie pierwszy wybuch odnotowano około godziny 1:30 czasu lokalnego. Szef Kijowskiej Obwodowej Administracji Wojskowej Tymur Tkaczenko potwierdził atak w mediach społecznościowych i zaapelował do mieszkańców o ukrycie się w bezpiecznych miejscach. Na ten moment nie przekazał informacji o rannych lub ofiarach. Syreny alarmowe w stolicy Ukrainy zawyły kilkukrotnie – po chwilowym odwołaniu około 2:39, nieco ponad godzinę później znów rozległ się alarm. Eksplozje słyszano także w Sumach i Połtawie.
Atak na Moskwę – rafineria w ogniu
Rosyjska agencja TASS podała, że pod ostrzałem znalazła się Moskiewska Rafineria Ropy Naftowej, położona około 15 kilometrów od Kremla. Mer Moskwy Siergiej Sobianin w mediach społecznościowych potwierdził, że na obiekt spadło kilka dronów. – Siły obrony powietrznej nadal odpierają masowy atak. Kilka dronów zdołało dotrzeć do rafinerii w Moskwie. Podejmowane są środki, by wyeliminować konsekwencje – przekazał Sobianin. Dodał, że rosyjska obrona zestrzeliła łącznie 52 drony lecące w kierunku stolicy. To drugi taki incydent w tym tygodniu – we wtorek prezydent Wołodymyr Zełenski opublikował nagranie płonącej rafinerii. – To uczciwa odpowiedź na rosyjskie ataki i odpowiedź na przedłużanie wojny, która musi zostać zakończona – napisał wtedy Zełenski.
Odpowiedź Ukrainy
Czwartkowy atak również skomentował ukraiński prezydent. Oprócz moskiewskiej rafinerii pod ostrzałem znalazły się cele w obwodzie rostowskim i na tymczasowo okupowanych terytoriach Ukrainy. – To w pełni uzasadniona odpowiedź na rosyjskie ataki na ukraińskie miasta – stwierdził Zełenski. W poniedziałek Kijów doświadczył szczególnie dotkliwego uderzenia. W wyniku ostrzału zginęło pięć osób, a 35 zostało rannych. Jedna z rakiet trafiła w katedrę Uspieńską w Ławrze Kijowsko-Peczerskiej, która stanęła w płomieniach – poinformował Tkaczenko. Ogień objął także pobliski wieżowiec mieszkalny.
Źródło: TASS, Kyiv Independent, Reuters, Fot. Twitter

