Węgierski MOL robi krok bliżej przejęcia serbskiej rafinerii NIS. Jest umowa z Belgradem, ale kluczowa zgoda wciąż w Moskwie

Węgierski koncern paliwowo-energetyczny MOL podpisał z rządem Serbii umowę akcjonariuszy regulującą zasady zarządzania Naftną Industriji Srbije (NIS). Porozumienie przewiduje, że MOL przejmie od Gazprom Nieft pakiet większościowy 56,16 proc. akcji, a serbski rząd dokupi dodatkowe 5 proc., co zapewni mu prawo weta przy strategicznych decyzjach. Brakuje jednak zgody Rosjan na sprzedaż udziałów.

Umowa została podpisana w Belgradzie, a jej szczegóły ujawniono w komunikacie węgierskiego koncernu. MOL stanie się głównym akcjonariuszem NIS, ale nadal brakuje kluczowego elementu – zgody Gazprom Nieft, który kontroluje 56,16 proc. akcji. Rozmowy z Rosjanami trwają, choć MOL dysponuje już licencją amerykańskiego Biura Kontroli Aktywów (OFAC) na prowadzenie dalszych negocjacji z objętym sankcjami rosyjskim podmiotem. Licencja wygasa 1 lipca tego roku.

Serbski rząd utrzyma znaczny pakiet akcji – po dokupieniu 5 proc. będzie dysponował łącznie 34,87 proc. głosów. Reszta należy do akcjonariuszy mniejszościowych. Umowa akcjonariuszy precyzuje również przyszły ład korporacyjny, zapewniając Belgradowi dodatkowe uprawnienia kontrolne.

Porozumienie z Belgradem – gwarancje dla serbskiej rafinerii

MOL zobowiązał się do utrzymania przerobu surowej ropy naftowej w rafinerii w Panczewie na poziomie 95 tys. baryłek dziennie, co odpowiada 4,5 mln ton ropy rocznie. To ważna deklaracja dla serbskiej gospodarki, która w dużej mierze opiera się na dostawach paliw z tego zakładu.

Rafineria w Panczewie jest największym tego typu obiektem w regionie Bałkanów Zachodnich. Jej stabilna praca ma kluczowe znaczenie nie tylko dla Serbii, ale także dla bezpieczeństwa energetycznego sąsiednich krajów. Oficjalne oświadczenie węgierskiego koncernu podkreśla, że przejęcie NIS wpisuje się w długoterminową strategię MOL na rynku bałkańskim.

Rosyjskie weto – największa przeszkoda na drodze do finalizacji

Mimo podpisania umowy z Serbami, najważniejszy gracz – Gazprom Nieft – nie wyraził jeszcze zgody na zbycie swoich udziałów. Rozmowy z Moskwą są kontynuowane, ale ich wynik pozostaje niepewny. Rosyjski koncern znajduje się pod sankcjami amerykańskimi, co komplikuje proces transferu aktywów.

Analitycy zwracają uwagę, że bez zgody Gazprom Nieft transakcja nie może zostać sfinalizowana. MOL liczy jednak, że posiadana licencja OFAC umożliwi wypracowanie porozumienia jeszcze w czerwcu. W przeciwnym razie termin ważności licencji (1 lipca) może stanowić poważne ryzyko dla całego projektu.

Źródło: WNP.PL, Fot. wikimedia commons / CC 3.0 BY-SA

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com