Węgierski rząd zapowiedział rozpoczęcie rozmów ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie zakupu paliwa jądrowego, dążąc do dywersyfikacji dostaw, jednocześnie kontynuując zakupy z Rosji. Poinformował o tym minister spraw zagranicznych Peter Szijjarto, podkreślając strategiczne znaczenie energetyki jądrowej dla bezpieczeństwa energetycznego kraju.
- Węgry planują negocjacje z USA w sprawie dostaw paliwa jądrowego, chcąc zwiększyć liczbę źródeł importu.
- Budapeszt nadal będzie kupować paliwo od Rosji, wspierając rozbudowę elektrowni atomowej Paks i projekt Paks II.
- Paks II obejmuje dwa nowe bloki jądrowe o mocy 1200 MW każdy, finansowane częściowo kredytem rosyjskim, o łącznej wartości około 12 mld euro.
- Po ukończeniu projektu energia jądrowa ma pokrywać 70% całkowitego zapotrzebowania Węgier na energię elektryczną.
- Węgierskie starania o dywersyfikację obejmują także kontrakty na import gazu LNG, m.in. umowę z francuską firmą Engie na 400 mln m³ rocznie w latach 2028–2038.
Węgry planują rozpocząć rozmowy dotyczące zakupu paliwa jądrowego od Stanów Zjednoczonych, jako krok w kierunku dywersyfikacji źródeł dostaw, poinformował minister spraw zagranicznych Peter Szijjarto w wywiadzie opublikowanym na jego profilu na Facebooku.
Jednocześnie Szijjarto zaznaczył, że Budapeszt będzie kontynuować zakupy paliwa jądrowego z Rosji, co oznacza utrzymanie dotychczasowej współpracy z państwowym koncernem Rosatom.
Na Węgrzech przy wsparciu Moskwy trwa rozbudowa elektrowni jądrowej Paks. Rosatom buduje dwa nowe bloki o mocy 1200 MW każdy w ramach projektu Paks II, który jest jednym z kluczowych przedsięwzięć energetycznych rządu Viktora Orbana. Całkowita wartość inwestycji wynosi około 12 mld euro, a finansowanie realizowane jest w całości przez państwo węgierskie, które zaciągnęło na ten cel pożyczkę od Rosji.
Decyzja Węgier o negocjacjach z USA w sprawie paliwa jądrowego pokazuje chęć dywersyfikacji dostaw i zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego kraju, przy jednoczesnym utrzymaniu strategicznych relacji z Rosją w sektorze nuklearnym. To działanie wpisuje się w szerszy kontekst europejskich i globalnych prób zmniejszenia zależności od jednego dostawcy wrażliwego na czynniki geopolityczne.
Węgierski atom pokryje 70% zapotrzebowania
Minister Peter Szijjarto podczas Rosyjskiego Tygodnia Energetycznego 2025 w październiku poinformował, że po zakończeniu projektu Paks II energia jądrowa będzie pokrywać 70% całego węgierskiego zapotrzebowania na energię elektryczną.
Węgry, dotychczas silnie uzależnione od surowców rosyjskich, podjęły w ostatnich miesiącach działania mające na celu dywersyfikację dostaw energii. Jednym z kluczowych kroków było podpisanie największego w historii kraju kontraktu na zakup gazu od zachodniej firmy. Na początku października Budapeszt zawarł umowę z francuską spółką Engie na dostawy 400 mln m³ gazu LNG rocznie w latach 2028–2038.
Szijjarto podkreślił znaczenie dywersyfikacji dla bezpieczeństwa energetycznego Węgier, wskazując, że krajowe dostawy energii są bezpieczne tylko wtedy, gdy możliwy jest import z różnych źródeł i tras. Dodał, że strategia dywersyfikacji polega na dodawaniu nowych źródeł energii przy jednoczesnym utrzymaniu istniejących, co obejmuje zarówno współpracę z Rosją, jak i rozwój relacji z partnerami zachodnimi.
W praktyce oznacza to, że Węgry będą równocześnie korzystać z rosyjskiego paliwa jądrowego i gazu oraz z alternatywnych źródeł LNG z Zachodu, co zwiększa odporność kraju na zakłócenia geopolityczne i wahania rynku surowców energetycznych.
Źródło: Reuters

