Premier Węgier Peter Magyar ogłosił w parlamencie rozpoczęcie procesu nowelizacji konstytucji, która ma umożliwić usunięcie ze stanowiska prezydenta Tamasa Sulyoka. Reforma ma także służyć rozprawieniu się z – jak to ujął szef rządu – „polityczną i gospodarczą mafią” oraz wprowadzić zmiany w Trybunale Konstytucyjnym i ograniczenia kadencji posłów.
Prace nad nowelizacją ustawy zasadniczej ruszą jesienią i zakończą się referendum. – Rząd uwolni Węgrów od politycznej i gospodarczej mafii, która splądrowała nasz kraj, zagroziła jego obywatelom i uczyniła ich życie nie do zniesienia – powiedział przed parlamentem premier Peter Magyar. Zapowiedział, że działania zostaną podjęte z najwyższą determinacją i surowością we wszystkich dziedzinach.
Magyar podkreślił, że jego gabinet zakończy erę, w której Węgry były zakładnikiem zorganizowanych grup przestępczych o charakterze politycznym i gospodarczym. Jednym z kluczowych elementów reformy jest utworzenie Narodowego Biura Odzyskiwania i Ochrony Mienia, które ma koordynować dochodzenia w sprawach finansowych.
Nowelizacja konstytucji – cele i zmiany
Proponowane zmiany w konstytucji obejmują ograniczenie łącznych kadencji posłów do 12 lat oraz zmianę sposobu wyboru prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Po reformie miałby być on wybierany przez samych sędziów z ich własnego grona. Magyar chce też wprowadzić limit wieku dla sędziów TK wynoszący 70 lat, co zakończyłoby kadencję obecnego prezesa Petera Polta, byłego członka Fideszu.
Uwaga zostanie skupiona na weryfikacji podejrzanych transakcji dotyczących nieruchomości, badaniu lukratywnych umów koncesyjnych oraz wstecznym audytowaniu zamówień publicznych o wartości przekraczającej 32 miliony dolarów. – Nie ma sensu mówić o odzyskiwaniu mienia, jeśli u władzy pozostają marionetki, które latami nie zapobiegały kradzieżom – dodał premier Magyar, zaznaczając, że utworzenie Biura wymaga nowelizacji 47 aktów prawnych.
Sprzeciw prezydenta i pytania o przyszłość
Premier wielokrotnie wzywał do rezygnacji prezydenta Sulyoka oraz prezesów Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego, określając ich mianem „marionetek Viktora Orbana”. Wyznaczony przez Magyara termin na dobrowolną rezygnację upłynął 31 maja. Prezydent odrzucił apele, ostrzegając, że próby usunięcia go ze stanowiska zagrażają praworządności oraz porządkowi konstytucyjnemu Węgier.
Kadencja Sulyoka trwa do marca 2029 roku. Zgodnie z obowiązującą konstytucją prezydent może zostać odwołany tylko w przypadku nieprzestrzegania ustawy zasadniczej, celowego naruszenia praw związanych z urzędem lub popełnienia przestępstwa pospolitego. Zapowiedziane referendum ma przesądzić o losie głowy państwa i kierunku zmian na Węgrzech.
Źródło: Węgierskie media, Fot. MTI

