Fot. UM Warszawa.

WEI ostrzega: Polska traci tempo doganiania najbogatszych gospodarek

Dotychczasowy model wzrostu gospodarczego Polski wyczerpuje się, a tempo doganiania najbogatszych krajów Europy słabnie – ocenia Warsaw Enterprise Institute, wskazując na potrzebę jakościowej zmiany strategii rozwoju.

  • Stopa inwestycji prywatnych w Polsce spadła z 23–24 proc. do ok. 17 proc. PKB, co stało się głównym ograniczeniem wzrostu gospodarczego.
  • Inwestycje przedsiębiorstw są znacznie niższe niż w Czechach, na Słowacji czy w Niemczech.
  • Innowacje i kapitał niematerialny pozostają najsłabszym elementem polskiego modelu rozwoju.
  • Nakłady na B+R wynoszą 1,4–1,5 proc. PKB, czyli około połowę poziomu Niemiec.
  • Stopa oszczędności gospodarstw domowych spadła do 7,4 proc. dochodu rozporządzalnego.

Analitycy Warsaw Enterprise Institute przedstawili wnioski dotyczące obecnego stanu polskiego wzrostu gospodarczego. Wskazali, że dotychczasowy model rozwoju przestaje zapewniać tempo wzrostu, które pozwalało na szybkie zbliżanie się do poziomu najbogatszych gospodarek Europy. Zwrócili uwagę, że po około trzech dekadach dynamicznego rozwoju Polska osiągnęła poziom, który wcześniej był postrzegany jako trudny do osiągnięcia.

W najnowszym raporcie „Bilans Otwarcia” analitycy ocenili, że obecne mechanizmy wzrostu tracą swoją skuteczność.

– Dotychczasowy model wzrostu właśnie się wyczerpuje, a tempo doganiania najbogatszych gospodarek Europy wyraźnie słabnie – stwierdzili.

Eksperci Instytutu podkreślili, że jednym z głównych problemów pozostaje spadek inwestycji prywatnych. Zwrócili uwagę, że udział inwestycji prywatnych w PKB obniżył się z poziomu 23–24 proc. do około 17 proc. PKB. Według analityków szczególnie widoczny jest spadek inwestycji realizowanych przez przedsiębiorstwa.

– Jeszcze gorzej wygląda inwestowanie przedsiębiorstw: stopa inwestycji korporacyjnych spadła z 12 proc. PKB (2000–2004) do zaledwie 9,3 proc. PKB w latach 2020–2024. Tymczasem w Czechach utrzymuje się na poziomie 15–18 proc. PKB, na Słowacji powyżej 12 proc. PKB, a w Niemczech stabilnie ok. 11–12 proc. PKB – zauważyli.

Analitycy Warsaw Enterprise Institute wskazali, że utrzymanie dotychczasowej dynamiki wzrostu produktu krajowego brutto wymaga zmiany jakościowej modelu rozwoju gospodarczego, który będzie oparty na innych niż dotychczas czynnikach wzrostu.

Najsłabszym elementem są innowacje i kapitał niematerialny

Analitycy wskazali, że innowacje oraz kapitał niematerialny pozostają najsłabszym elementem polskiego modelu rozwoju. Zwrócili uwagę na poziom nakładów na badania i rozwój, które na początku XXI wieku wynosiły około 0,6 proc. PKB, a w ostatnim okresie wzrosły do 1,4–1,5 proc. PKB. Jednocześnie podano, że poziom ten nadal jest około dwukrotnie niższy niż w Niemczech. W przypadku wydatków przedsiębiorstw na działalność badawczo-rozwojową wskazano wzrost z 0,18 proc. PKB w latach 2005–2009 do 0,93 proc. PKB w okresie 2020–2023, przy czym w Niemczech wskaźnik ten od lat przekracza 2 proc. PKB, a w Czechach utrzymuje się powyżej 1 proc. PKB.

– Innowacje i kapitał niematerialny pozostają najsłabszym ogniwem polskiego modelu rozwoju – podkreślono.

Autorzy raportu odnieśli się także do poziomu oszczędności w Polsce. Wskazali, że krajowa baza kapitałowa jest ograniczona, a stopa oszczędności gospodarstw domowych wynosi 7,4 proc. dochodu rozporządzalnego, co jest wartością niższą niż w Czechach i na Węgrzech. Przypomniano, że na początku wieku, w latach 2000–2004, stopa oszczędności sięgała 12 proc. dochodu rozporządzalnego, natomiast w latach 2020–2024 spadła do 7,4 proc., mimo krótkotrwałego wzrostu w okresie pandemii.

– Płytka krajowa baza kapitałowa nie nadąża za ambicjami rozwojowymi państwa. Stopa oszczędności to tylko 7,4 proc. dochodu rozporządzalnego – poinformowano.

W raporcie znalazły się również informacje dotyczące finansów publicznych. Analitycy ostrzegli, że zbliżają się one do granic bezpiecznej elastyczności. Podano, że relacja długu sektora instytucji rządowych i samorządowych do PKB wzrosła z około 36 proc. PKB w 2000 roku do około 55 proc. PKB w 2024 roku. Jednocześnie zaznaczono, że koszty obsługi długu w 2024 roku były dwukrotnie wyższe niż wydatki budżetu państwa przeznaczone na szkolnictwo wyższe i naukę.

Zestaw rekomendacji dla decydentów

Instytut przedstawił zestaw rekomendacji dotyczących kierunków zmian w polityce gospodarczej, ze szczególnym naciskiem na inwestycje przedsiębiorstw, oszczędności krajowe, finanse publiczne oraz system wsparcia innowacji. Wskazano, że jednym z głównych priorytetów powinno być zwiększenie skali inwestycji realizowanych przez firmy oraz zmiana struktury tych nakładów.

Zwrócono uwagę, że większy nacisk powinien zostać położony na projekty zwiększające produktywność, w tym automatyzację procesów, transformację energetyczną oraz cyfryzację, zamiast inwestycji o charakterze krótkookresowym. Autorzy podkreślają, że realizacja tych działań jest uzależniona od warunków instytucjonalnych i prawnych.

– Wymaga to stabilnego, przewidywalnego otoczenia regulacyjnego i ograniczenia nadprodukcji prawa – podkreślili.

W raporcie znalazły się także rekomendacje dotyczące wzmocnienia długoterminowych oszczędności. Instytut wskazuje na potrzebę stworzenia i rozwijania mechanizmów zachęcających do gromadzenia kapitału, który mógłby zostać wykorzystany do finansowania inwestycji w gospodarce. Wśród proponowanych rozwiązań wymieniono zmiany podatkowe oraz rozwój kapitałowych elementów systemu emerytalnego.

– System zachęt podatkowych (w tym przegląd podatku od zysków kapitałowych dla inwestycji długookresowych) oraz rozwój filarów kapitałowych systemu emerytalnego – przekazano.

Celem tych działań ma być zwiększenie stopy oszczędności oraz większy udział krajowego kapitału w finansowaniu inwestycji. Autorzy raportu odnieśli się również do kwestii finansów publicznych, wskazując na potrzebę zmian po stronie wydatkowej i fiskalnej.

WEI zwraca uwagę na konieczność uporządkowania struktury finansów państwa, w tym ograniczenia deficytu strukturalnego oraz wydatków realizowanych poza budżetem. Jednocześnie podniesiono postulat przesunięcia części środków z transferów o charakterze konsumpcyjnym na inwestycje rozwojowe, obejmujące kapitał ludzki, infrastrukturę cyfrową i energetyczną oraz działalność badawczo-rozwojową.

– Przywrócenia równowagi finansów publicznych i podniesienia jakości wydatków – stwierdzili.

W raporcie odniesiono się także do sposobu finansowania innowacji. Autorzy wskazali na potrzebę zmiany akcentów w polityce wsparcia badań i rozwoju, tak aby większą rolę odgrywały działania związane z wdrażaniem i skalowaniem nowych rozwiązań.

– Raport rekomenduje przesunięcie akcentu z finansowania badań dla samych badań na wsparcie wdrożeń, skalowania innowacji i tworzenia środowisk testowych (piaskownice regulacyjne, strefy wysokiej jakości prawa), zwłaszcza w obszarach cyfryzacji, AI, usług wiedzochłonnych i nowoczesnego przemysłu – dodali autorzy.

Źródło: WEI

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu