Wielka podwyżka podatków. Zabiorą więcej niż kiedykolwiek wcześniej

Państwo uzyskuje z podatków i składek rekordowe wpływy, mimo że od lat nie wprowadzano znaczących podwyżek głównych danin. W związku z trudną sytuacją finansów publicznych prawdopodobne jest jednak, że obciążenia te będą w przyszłości jeszcze wyższe.

W 2025 roku dochody publiczne w Polsce osiągnęły najwyższy poziom od co najmniej 20 lat. Łączne wpływy do budżetu państwa i wszystkich innych publicznych instytucji wyniosły około 1,7 biliona złotych, co stanowiło 43,6 proc. PKB. Dla porównania w 2024 roku było to 42,8 proc. PKB (1,57 biliona złotych), a średnio w ostatnich dwóch dekadach – około 40 proc. PKB – informuje „Rzeczpospolita”.

Ekonomiści wskazują, że wzrost ten nastąpił mimo braku dużych reform podatkowych. Wynika z kilku zjawisk: wysokiej inflacji, rosnących wynagrodzeń oraz systematycznego uszczelniania systemu podatkowego. Te czynniki sprawiły, że mimo iż nominalnie stawki pozostały bez zmian, realne obciążenie podatników wzrosło.

Dług publiczny przekracza 60 proc. PKB

Na koniec pierwszego kwartału 2026 roku dług publiczny Polski przekroczył poziom 60 proc. PKB, osiągając 61,6 proc. produktu krajowego brutto (według metodologii unijnej). To pierwszy raz w historii, gdy znaleźliśmy się powyżej tej granicy. Wzrost zadłużenia jest konsekwencją dużych wydatków socjalnych i obronnych przy jednoczesnych niższych niż zakładano wpływach z niektórych podatków.

Karol Pogorzelski, ekonomista Banku Pekao, uważa, że aby obniżyć zadłużenie, należałoby z jednej strony obniżyć wydatki, a z drugiej – zwiększyć wpływy. Zaznacza jednocześnie, że najlepszą drogą nie są jednak duże zmiany w podatkach, ale raczej wiele niewielkich działań.

Stopniowe podnoszenie danin zamiast wielkiej reformy

W Polsce już widać ten kierunek. Choć politycy zwykle deklarują niechęć do podnoszenia podatków, w praktyce system jest stopniowo uszczelniany i uzupełniany o kolejne daniny – czytamy w „Rzeczpospolitej”. To właśnie może być kierunek, w którym będą podążać finanse publiczne: coraz więcej mniejszych obciążeń, zamiast jednej dużej podwyżki.

Wśród nowych opłat pojawiają się m.in. wyższe akcyzy na paliwa i alkohol, opłata od zysków nadzwyczajnych banków, a także podwyższone składki na ubezpieczenia zdrowotne dla przedsiębiorców. – To one mogą stać się jednym z narzędzi stopniowej konsolidacji finansów publicznych w najbliższych latach – podsumowuje „Rzeczpospolita”.

Eksperci ostrzegają, że rosnące dochody i poziom długu mogą skłaniać państwo do dalszego zwiększania obciążeń. Obywatele i firmy muszą przygotować się na to, że fiskus w najbliższych latach będzie zabierał więcej niż kiedykolwiek wcześniej.

Źródło: wnp.pl / „Rzeczpospolita”, Fot. PAP/Radek Pietruszka

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com