Włoski gigant bankowy wraca do Polski. UniCredit stawia na trzy filary przychodów

UniCredit wraca do Polski po kilku latach nieobecności i planuje rozwój w oparciu o trzy filary przychodów: banking as a service (BAaS), klientów korporacyjnych oraz klientów indywidualnych i małe firmy. Bank chce zaoferować pełną gamę produktów inwestycyjnych, otworzyć do końca 2026 roku łącznie 40 placówek i wykorzystać potencjał platformy Vodeno w całej grupie.

  • UniCredit zakłada, że przychody w Polsce będą równomiernie pochodziły z trzech źródeł: BAaS, segmentu dużych firm oraz klientów indywidualnych i małych przedsiębiorstw.
  • Polski oddział banku oferuje obecnie 2800 lokalnych i globalnych rozwiązań inwestycyjnych z 15 rynków, a wkrótce uruchomi konta IKE i IKZE.
  • Do końca 2026 roku bank planuje otworzyć 29 nowych placówek, osiągając łącznie 40 oddziałów w całym kraju, w tym w Białymstoku, Lublinie i Rzeszowie.
  • UniCredit zamierza rozwijać ofertę bankowości embedded finance i współpracować z międzynarodowymi przedsiębiorcami, m.in. z Austrii, Włoch, Czech i Niemiec.
  • Kapitał polskiego oddziału w Belgii wynosi obecnie 200 mln euro i będzie systematycznie dokapitalizowany kwotami po 100 mln euro kwartalnie lub raz na pół roku w zależności od tempa rozwoju.

UniCredit, po kilku latach nieobecności, wraca na polski rynek bankowy, oferując pełną gamę usług dla klientów indywidualnych, małych i średnich firm oraz dużych korporacji. Bank zamierza także rozwijać segment Banking as a Service (BaaS), czyli udostępnianie własnej infrastruktury bankowej innym firmom w modelu cyfrowym.

Według prezesa Wojciecha Sobieraja, przychody banku w Polsce w trzyletnim horyzoncie mają pochodzić w równych częściach z trzech źródeł:

  • Banking as a Service (BaaS) – współpraca z fintechami i firmami, które chcą oferować produkty finansowe bez budowy własnej infrastruktury bankowej.
  • Segment dużych firm – obsługa korporacji i średnich przedsiębiorstw, która ma być głównym motorem wzrostu banku w Polsce.
  • Klienci indywidualni i małe firmy – tradycyjna bankowość detaliczna i MŚP.

Sobieraj podkreśla, że rozwój bankowości dla dużych i średnich firm jest kluczowy, aby napędzać inwestycje w Polsce, a obecność nowego gracza z solidnym kapitałem może korzystnie wpłynąć na konkurencję w sektorze.

UniCredit jest paneuropejskim bankiem uniwersalnym z aktywami na poziomie 880 mld euro, obsługującym ponad 15 mln klientów, w tym około 1 mln firm. Bank ma mocną pozycję w krajach takich jak Włochy, Niemcy, Austria oraz region Europy Środkowo-Wschodniej. W 2016 roku UniCredit sprzedał swoje udziały w Banku Pekao i wycofał się z Polski, ale teraz powraca, chcąc ponownie zająć miejsce na lokalnym rynku finansowym.

– Grupa UniCredit chce być nowoczesnym europejskim bankiem z pełną ofertą dla klientów indywidualnych, biznesowych i korporacyjnych. Polska ma być kluczowym centrum innowacji i filarem ekspansji paneuropejskiej UniCredit – powiedział Sobieraj.

Wycofanie się z Polski było błędem

Przedstawiciele banku przyznają, że wycofanie się przez UniCredit z Polski i Turcji było strategicznym błędem.

– Nie można budować europejskiego banku bez obecności na tych dwóch rynkach. Jak mówi prezes Grupy UniCredit Andrea Orcel, Europa potrzebuje banków zdolnych wspierać każdą gałąź przemysłu i rozwój naszego kontynentu, tak abyśmy stanowili blok gospodarczy, który może dorównać Stanom Zjednoczonym i Chinom – powiedział Wojciech Sobieraj.

W 2025 roku UniCredit zdecydował się na strategiczny krok, przejmując za 1,5 mld euro firmę technologiczną Vodeno oraz bank Aion zarejestrowany w Belgii. Vodeno specjalizuje się w usługach typu banking as a service (BaaS), co oznacza, że pozwala firmom niebankowym oferować własnym klientom produkty finansowe pod ich własnym logo – to tak zwana platforma embedded finance. UniCredit planuje wykorzystać potencjał tej technologii w całej grupie, integrując nowoczesne rozwiązania fintechowe z tradycyjnym modelem bankowym.

Innowacyjność polskich banków „nie jest taka jak się o niej mówi”

Według przewodniczącego rady nadzorczej UniCredit NV/SA, banki działające w Polsce nie są już tak innowacyjne, jak lubią o sobie mówić, a klienci coraz bardziej oczekują zmian i nowoczesnych usług finansowych. To właśnie to przekonanie stało u podstaw decyzji o stworzeniu nad Wisłą banku, który łączyłby elastyczność i nowoczesność typową dla fintechów z bezpieczeństwem i zakresem usług dużego uniwersalnego banku.

Na ten moment UniCredit w Polsce prowadzi 11 oddziałów, zlokalizowanych w największych miastach: Warszawie, Gdańsku, Szczecinie, Bydgoszczy, Łodzi, Poznaniu, Wrocławiu, Katowicach i Krakowie. Strategia banku w Polsce zakłada stopniowe rozwijanie działalności, w tym integrację technologii Vodeno, aby przyciągnąć klientów oczekujących szybkich, cyfrowych i innowacyjnych rozwiązań bankowych.

– Zakładamy, że do końca 2026 roku otworzymy jeszcze 29 kolejnych placówek i będziemy ich mieli łącznie 40, m.in. na ścianie wschodniej, w Białymstoku, Lublinie i w Rzeszowie. Uważamy, że 40 placówek to będzie optymalna wielkość sieci w kraju – powiedział Wojciech Sobieraj.

Rozwój oferty inwestycyjnej

UniCredit w Polsce stawia nie tylko na tradycyjne usługi bankowe, ale też na rozwój oferty inwestycyjnej. Oprócz sprawdzonych rozwiązań, takich jak darmowe prowadzenie kont osobistych i firmowych w wersji standard, darmowe przelewy w UE czy wypłaty gotówki z bankomatów na całym świecie, bank rozszerza swoją propozycję o szeroki wybór produktów inwestycyjnych.

Polski oddział UniCredit udostępnia klientom 2800 instrumentów inwestycyjnych, obejmujących zarówno rozwiązania lokalne, jak i globalne, pochodzące z 15 rynków – wszystkie dostępne w aplikacji mobilnej banku. Przy tym bank stawia na konkurencyjne koszty transakcji: prowizje wynoszą 0,15 proc. dla rynku polskiego i 0,03 proc. dla zagranicznych inwestycji, przy minimalnej kwocie 4 zł za pojedynczą transakcję. Oferta obejmuje m.in. zakup akcji spółek notowanych na warszawskiej giełdzie.

Jak zapowiedział Wojciech Sobieraj, w najbliższym czasie bank uruchomi kont IKE i IKZE, co pozwoli klientom nie tylko inwestować, ale też korzystać z ulg podatkowych w ramach indywidualnych kont emerytalnych. To pokazuje, że UniCredit stara się łączyć dostępność tradycyjnych usług bankowych z możliwością aktywnego zarządzania oszczędnościami i inwestycjami, w jednym miejscu i w prosty sposób, także za pośrednictwem aplikacji mobilnej.

– Chcemy mocno rozwinąć international desk i bazować na dobrych kontaktach grupy UniCredit z przedsiębiorcami w innych krajach. Chcemy budować się w oparciu m.in. o Austrię, Włochy, Czechy czy Niemcy – powiedział.

– Będziemy też mieli ofertę ubezpieczeniową, ona wejdzie pewnie w styczniu lub lutym 2026 roku. Szukamy partnera, który będzie nim nie tylko w Polsce, ale na różnych innych rynkach – dodał.

Obecnie kapitał banku UniCredit w Belgii, którego oddział funkcjonuje w Polsce, to 200 mln euro. Jak poinformował Wojciech Sobieraj, będzie on dokapitalizowany kwotami po 100 mln euro kwartalnie lub raz na pół roku, w zależności od tempa rozwoju.

Źródło: PAP

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu