Polska stoi przed bezprecedensowym wyzwaniem – kluczowa infrastruktura kraju, od Centralnego Portu Komunikacyjnego po elektrownię atomową, staje się celem ataków cybernetycznych. Tomasz Zdzikot, wiceprzewodniczący Rady ds. Bezpieczeństwa i Obronności przy Prezydencie RP, ostrzega, że zakłócenie jej funkcjonowania może sparaliżować państwo. Wzywa do natychmiastowego zaangażowania służb i wojska jeszcze przed wystąpieniem zagrożenia.
Zdzikot nie ma wątpliwości: infrastruktura to kręgosłup państwa, a jej ochrona nie może zaczynać się dopiero po ataku. W rozmowie z WNP.PL podkreśla, że w Polsce realizowane są gigantyczne projekty – CPK, linie kolei dużych prędkości, pływający terminal FSRU czy sieci przesyłowe. Każdy z nich, zarówno na etapie budowy, jak i późniejszej eksploatacji, wymaga odporności na cyberzagrożenia. – Infrastruktura jest bardzo atrakcyjnym i coraz bardziej popularnym celem ataków – mówi.
Jego zdaniem należy założyć, że atak prędzej czy później nastąpi i może być skuteczny. Dlatego kluczowe staje się pytanie o zdolność państwa do funkcjonowania mimo awarii oraz szybkość przywracania pełnej sprawności. – Czy mamy zapasowe technologie bądź systemy, które zapewnią ciągłość działania? – pyta retorycznie Zdzikot.
Infrastruktura – kręgosłup państwa
Budowa nowej infrastruktury to nie tylko inwestycje, ale także zwiększenie powierzchni podatnej na ataki. Zdzikot wskazuje, że im więcej strategicznych obiektów, tym więcej potencjalnych słabych punktów. – Bezpieczeństwo nie powinno być przedmiotem zainteresowania państwa dopiero po wystąpieniu zagrożenia – podkreśla.
Aby realnie pomóc operatorom krytycznej infrastruktury, państwo musi wcześniej poznać ich systemy, procedury i służby bezpieczeństwa. – Należy mieć z nimi kontakt, prowadzić wspólne ćwiczenia, wymieniać się informacjami – dodaje Zdzikot. Jego zdaniem Polska dysponuje doskonałymi Wojskami Obrony Cyberprzestrzeni, ale są one wykorzystywane niewłaściwie.
Wcześniej zaangażujmy struktury wojskowe
Zdzikot porównuje obecne podejście do młoteczków w pociągach z napisem „rozbić szybę w razie wypadku”. – Rozbijmy ją wcześniej. Zaangażujmy struktury, także wojskowe czy służb specjalnych, do wsparcia i do działania z kluczową infrastrukturą wcześniej – apeluje.
Postuluje, by wojska cyberobrony nie czekały na kryzys, ale aktywnie uczestniczyły w zabezpieczaniu systemów już na etapie projektowania i budowy. Tylko wtedy – gdy atak nastąpi – państwo będzie w stanie szybko zareagować i ograniczyć skutki. Tematyka obronności i cyberbezpieczeństwa będzie szczegółowo analizowana podczas konferencji Przemysł dla Obronności, zaplanowanej na 14 października 2026 roku w Katowicach.
Źródło: WNP.PL, Fot. WNP.PL

