Zapaść górnictwa, w tym JSW. „Politycy unikali decyzji, choć ekonomia jest bezlitosna”

Polskie górnictwo węgla kamiennego, a szczególnie Jastrzębska Spółka Węglowa, pogrąża się w głębokim kryzysie. Eksperci i byli menedżerowie nie mają wątpliwości – politycy przez lata odwlekali konieczne decyzje restrukturyzacyjne, a bezwzględne prawa rynku zaczynają działać na niekorzyść sektora.

– To politycy decydują i będą decydować o tym, co dzieje się w górnictwie – stwierdził w rozmowie z WNP.PL prof. Andrzej Karbownik, który niedawno zrezygnował z przewodniczenia radzie nadzorczej JSW. Jego zdaniem przez lata przyjmowano najgorsze rozwiązanie – pokrywanie strat spółek węglowych z budżetu państwa, co hamowało wszelkie działania naprawcze.

Jakub Szkopek, analityk Erste Securities, podkreśla, że nieefektywność polskiego górnictwa narastała od kilkunastu lat. – Politycy unikali podjęcia drastycznych decyzji, przesuwając problem kolejnym rządom – mówi. Jego zdaniem opóźnianie procesów konsolidacji i mechanizacji jest krótkowzroczne i może nieodwracalnie zaszkodzić tysiącom pracowników.

Dramatyczna sytuacja finansowa JSW

Jeszcze w 2022 r. JSW wypracowała ponad 10 mld zł EBITDA, a w połowie 2023 r. na jej kontach leżało ponad 13 mld zł. Jednak w latach 2020-2023 średnie wynagrodzenie w grupie wzrosło o ponad 60 proc., a gdy ceny węgla koksowego spadły, a złoty się umocnił, sytuacja finansowa gwałtownie się pogorszyła. Pod koniec pierwszego kwartału 2026 r. zadłużenie netto przekroczyło 2 mld zł, a spółka znalazła się na krawędzi utraty płynności.

– Rozpoczęły się negocjacje ze związkami zawodowymi, ale ingerencja polityków osłabiła pozycję kierownictwa, uniemożliwiając głęboką restrukturyzację kosztów – ocenia Jakub Szkopek. Szansą dla JSW jest poprawa otoczenia rynkowego – ceny australijskiego węgla koksowego, będące benchmarkiem, przekroczyły 245 dolarów za tonę. Analityk spodziewa się, że drugi kwartał 2026 r. przyniesie spółce pozytywne odbicie EBITDA.

Ekonomia bezlitosna – jakie wyjście z kryzysu?

Paweł Kołodziej, były przewodniczący Federacji Związków Zawodowych Górników JSW, alarmuje, że czas na decyzje dotyczące przyszłości spółki szybko mija. – Obyśmy niebawem nie obudzili się w innej rzeczywistości, kiedy na naprawę JSW i ratowanie dziesiątek tysięcy miejsc pracy może być już za późno – ostrzega. Jego zdaniem bez wsparcia instytucji państwowych, takich jak Agencja Rozwoju Przemysłu, JSW sama sobie nie poradzi.

Jakub Szkopek wskazuje, że polskie spółki górnicze stoją przed podwójnym wyzwaniem: dekarbonizacją gospodarki i malejącym popytem na węgiel. – Prawo ekonomii jest bezlitosne: w długim terminie przetrwają tylko kopalnie o najniższych kosztach wydobycia. Państwowa ingerencja wydłuża ten proces i zwiększa ryzyko – podsumowuje. Skuteczne wyjście z kryzysu wymaga konsolidacji zakładów, wzrostu mechanizacji i obniżenia kosztów jednostkowych. Opóźnianie tych procesów może doprowadzić do nieodwracalnych strat.

Źródło: WNP.PL, Fot. WNP.PL / Materiały prasowe PGG

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com