Złoto wyraźnie traci na wartości, jest najtańsze od listopada [HIRSCH O GOSPODARCE]

Złoto przeżywa załamanie – jego cena spadła do najniższego poziomu od listopada 2025 roku. Inflacja w USA sięgnęła 4,2 proc., czyli najwięcej od trzech lat, a polski dług publiczny po raz pierwszy w historii przekroczył 60 proc. PKB. Oto pięć wydarzeń, które wstrząsnęły rynkami.

Cena uncji złota spadła poniżej 4100 dolarów, tracąc od styczniowego szczytu ponad 27 proc. Tylko w czerwcu kruszec potaniał o 11 proc. Głównym powodem jest zmiana oczekiwań co do stóp procentowych w USA. Gdy rynek liczył na obniżki, złoto drożało, teraz spodziewa się podwyżek, więc tanieje.

Do tego doszły wątpliwości co do popytu ze strony banków centralnych – Turcja i Rosja zaczęły sprzedawać złoto, a polski NBP nadal kupuje, ale to nie wystarczy. Spekulacyjna bańka pękła, a zejście poniżej marcowego dołka może skłonić kolejnych inwestorów do sprzedaży.

Amerykańska inflacja uderza w płace

Inflacja w Stanach Zjednoczonych w maju wyniosła 4,2 proc. i była najwyższa od trzech lat. Dla porównania, w strefie euro to 3,2 proc., w Chinach 1,2 proc., w Polsce 3,1 proc. W USA nie wprowadzono mechanizmów ograniczających wzrost cen paliw, a wysoka aktywność gospodarcza napędza presję inflacyjną.

W efekcie płace realne spadły tam o 0,7 proc. – to największy spadek od lutego 2023 roku. Rynek wycenia pierwszą podwyżkę stóp w październiku, a kolejną w czerwcu przyszłego roku.

Polski dług publiczny powyżej symbolicznej granicy

Zadłużenie Polski liczone metodologią unijną sięgnęło 61,6 proc. PKB. Próg 60 proc. jest zapisany w polskiej konstytucji i unijnych kryteriach, ale na razie nie ma to praktycznych skutków, bo dotyczy wejścia do strefy euro, do której się nie spieszymy.

Różnica między długiem według metodologii krajowej (50,6 proc. PKB) a unijnej wynosi już 436,1 mld zł – głównie za sprawą zadłużenia Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 i Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Tylko w pierwszym kwartale dług urósł o 109 mld zł, a koszt jego obsługi to 81,7 mld zł rocznie.

Na rynku ropy nastroje się uspokajają. Kolejne naloty na Iran nie wywołują już paniki, bo pojawia się coraz więcej dowodów, że cieśnina Ormuz nie jest szczelnie zablokowana. Tankowce przepływają z wyłączonymi transponderami, port w Basrze pompuje ropę, a prezydent Trump mówi o 200 statkach i 100 mln baryłek, które trafiły na rynek.

W Polsce trwa boom kredytowy. W maju złożono 45,1 tys. wniosków o kredyty mieszkaniowe na łączną kwotę 22,8 mld zł. Średnia wartość wniosku to 505,6 tys. zł – o 8 proc. więcej niż rok temu. To efekt rosnących dochodów i spadku stóp procentowych w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

Źródło: WNP.PL, Fot. PAP/Leszek Szymański

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com