ZUS przejmuje składki emerytalne gromadzone przez Polaków przez kilkadziesiąt lat. W ciągu ostatnich sześciu lat wydano blisko 1,9 tys. decyzji kwestionujących ubezpieczenie osób zatrudnionych we własnych spółkach. Straty sięgają od 200 tysięcy do nawet miliona złotych, a niektórzy mogą stracić prawo do emerytury minimalnej. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zapowiada zmiany w przepisach.
Mechanizm wprowadzony w ramach Polskiego Ładu pozwala ZUS na zakwestionowanie podlegania ubezpieczeniom społecznym, jeśli instytucja uzna, że dana osoba nie była zobowiązana do ich opłacania. Dotyczy to przede wszystkim przedsiębiorców zatrudnionych na etacie we własnych spółkach oraz osób w sytuacji tzw. zbiegu tytułów do ubezpieczenia. W efekcie zgromadzone przez lata składki przepadają, a ubezpieczony zostaje bez środków na starość.
– ZUS ma prawo zakwestionować opłacanie składek, jeśli uzna, że były one niepotrzebne – wyjaśnia rzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. – W takich przypadkach składki nie są zwracane, a trafiają do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.
Przepisy Polskiego Ładu, które weszły w życie w 2022 roku, znacząco rozszerzyły możliwości kontroli ZUS. Instytucja może teraz cofać się nawet o 10 lat wstecz, aby weryfikować zasadność opłacania składek. To sprawia, że osoby, które przez dekadę regularnie odprowadzały składki, nagle dowiadują się, że ich ubezpieczenie było bezpodstawne.
Konsekwencje dla oszczędzających
Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, do redakcji zgłosiło się kilkadziesiąt osób, które straciły oszczędności życia. Kwoty wahają się od 200 tys. do nawet 1 mln zł. W rezultacie niektórzy mogą nie otrzymać nawet emerytury minimalnej, która obecnie wynosi około 1700 zł na rękę.
Dane uzyskane z ZUS w trybie dostępu do informacji publicznej pokazują, że w latach 2019–2024 wydano łącznie 1897 decyzji stwierdzających brak podlegania ubezpieczeniom z tytułu zatrudnienia we własnej spółce. Liczba ta rośnie z roku na rok – w 2024 roku było ich już 438.
Wśród poszkodowanych są głównie właściciele jednoosobowych działalności gospodarczych, którzy zatrudniali się we własnych spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością. Często robili to, aby uzyskać wyższe świadczenia emerytalne. Teraz zostają z niczym.
Zapowiedź nowelizacji przepisów
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zapowiada zmiany, które mają ułatwić odzyskiwanie nadpłaconych składek. Zgodnie z planem ZUS będzie miał obowiązek poinformowania ubezpieczonego o powstałej nadpłacie. Od momentu otrzymania zawiadomienia zainteresowany będzie miał pięć lat na wystąpienie o zwrot składek za ostatnie pięć lat.
– Planujemy zmiany, które ułatwią odzyskiwanie nadpłaconych składek – zapowiedziała minister rodziny, pracy i polityki społecznej. – Chcemy, aby obywatele mieli realną możliwość odzyskania swoich pieniędzy.
Na razie jednak tysiące Polaków czeka na rozstrzygnięcie swoich spraw. Eksperci ostrzegają, że problem może dotyczyć znacznie większej liczby osób, niż wskazują oficjalne statystyki, ponieważ wiele decyzji jest zaskarżanych do sądów.
Źródło: WNP.PL, Fot. Shutterstock

