Stalowniczy restart. ArcelorMittal uruchamia piec w Dąbrowie Górniczej

ArcelorMittal Poland rozpoczął prace przygotowujące wielki piec nr 3 w Dąbrowie Górniczej do ponownego uruchomienia. Instalacja została zatrzymana we wrześniu 2025 z powodu trudnych warunków rynkowych. Koszt inwestycji to blisko 60 mln zł. Prace obejmą odbudowę gara pieca nowymi materiałami ceramicznymi, modernizację układu chłodzenia i remont konstrukcji. Termin rozruchu uzależniony od sytuacji rynkowej, ale firma liczy na wiosnę 2026.

  • ArcelorMittal Poland rozpoczął prace przy wielkim piecu nr 3 w Dąbrowie Górniczej, który został zatrzymany we wrześniu 2025 roku z powodu trudnych warunków rynkowych. Inwestycja o wartości blisko 60 mln zł ma przygotować instalację do ponownego uruchomienia, gdy sytuacja na rynku stali się poprawi.
  • Prezes ArcelorMittal Poland Wojciech Koszuta podkreśla, że firma chce odpowiadać na zmieniające się potrzeby rynku. „Termin rozruchu instalacji uzależniamy od sytuacji rynkowej, ale zależy nam na tym, by już wiosną popłynęła z niej pierwsza surówka” – wyjaśnia.
  • Prace obejmą głównie obszar gara wielkiego pieca, który zostanie odbudowany przy użyciu nowych materiałów ceramicznych. Modernizacji poddany zostanie również układ chłodzenia – kluczowy element pieca. Wyeksploatowane elementy zostaną wyremontowane, a konstrukcja wspierająca pomost garowy przejdzie kompleksową odnowę.
  • Dzięki pięciomiesięcznemu postojowi możliwe będzie sprawne przeprowadzenie remontów trudnych do zrealizowania podczas ciągłej pracy wielkiego pieca. Na placu budowy pracuje łącznie 20 firm, a inwestycja wydłuży kampanię pieca o około 4 lata.
  • Uruchomienie wielkiego pieca nr 3 będzie sygnałem ożywienia w polskim hutnictwie, które podobnie jak cały europejski przemysł stalowy, zmagało się w ostatnich latach ze spadkiem popytu i presją kosztową. Decyzja ArcelorMittal może wskazywać na stopniową poprawę koniunktury w branży.

We wrześniu 2025 roku ArcelorMittal Poland podjął decyzję o czasowym zatrzymaniu wielkiego pieca nr 3 w Dąbrowie Górniczej. Powodem były trudne warunki rynkowe, z którymi mierzy się cała europejska branża hutnicza. Spadek popytu na stal, rosnące koszty energii i surowców oraz presja związana z cenami uprawnień do emisji CO₂ sprawiły, że utrzymywanie pełnych mocy produkcyjnych stało się nieopłacalne.

Po pięciu miesiącach postoju firma zdecydowała się jednak na rozpoczęcie prac przygotowawczych do ponownego uruchomienia instalacji. Wojciech Koszuta, prezes i dyrektor generalny ArcelorMittal Poland, wyjaśnia motywy tej decyzji.

– Rozpoczęliśmy prace przy wielkim piecu nr 3, które przygotują go do ponownego uruchomienia. Termin rozruchu instalacji uzależniamy od sytuacji rynkowej, ale zależy nam na tym, by już wiosną popłynęła z niej pierwsza surówka. To najlepszy dowód na to, że chcemy odpowiadać na zmieniające się potrzeby rynku – mówi Koszuta.

Zapisz się do newslettera!

60 milionów złotych inwestycji. Zakres prac remontowych

Prace przy wielkim piecu nr 3 ruszyły w lutym 2026 roku i obejmą głównie obszar gara wielkiego pieca. To newralgiczna część instalacji, odpowiadająca za odbiór surówki i żużla. Zakres inwestycji jest szeroki i ma na celu nie tylko przywrócenie pieca do ruchu, ale także przedłużenie jego żywotności na kolejne lata.

Marek Berliński, kierownik wsparcia w zakładzie Wielkie Piece, odpowiadający za prace związane z ponownym uruchomieniem instalacji, szczegółowo opisuje planowane działania.

– Odbudowujemy go przy użyciu nowych materiałów ceramicznych. Modernizacji poddamy również układ chłodzenia, czyli kluczowy element pieca, a te elementy, które wyeksploatowały się w ciągu ostatniej kampanii, zostaną wyremontowane – wylicza Berliński.

Kompleksowa odnowa czeka również konstrukcję wspierającą pomost garowy. To elementy, które podczas normalnej, ciągłej pracy pieca są trudno dostępne i ich remont wymagałby kosztownego i długotrwałego postoju. Obecna przerwa w produkcji stwarza unikalną okazję do przeprowadzenia tych prac w optymalnych warunkach.

Na placu budowy pracuje łącznie 20 firm, co pokazuje skalę przedsięwzięcia i zaangażowanie lokalnych podwykonawców. Prace związane z ponownym uruchomieniem wielkiego pieca nr 3 pochłoną blisko 60 milionów złotych i wydłużą jego kampanię o około 4 lata.

Sytuacja w hutnictwie europejskim. Trudny kontekst rynkowy

Decyzja ArcelorMittal Poland o przygotowaniach do ponownego uruchomienia wielkiego pieca zapada w trudnym momencie dla europejskiego hutnictwa. Branża zmaga się z szeregiem wyzwań strukturalnych, które w ostatnich latach doprowadziły do czasowego wygaszania mocy produkcyjnych w wielu krajach.

Głównym problemem są wysokie ceny energii elektrycznej, które w Unii Europejskiej są kilkukrotnie wyższe niż w Stanach Zjednoczonych czy Chinach. Do tego dochodzą koszty uprawnień do emisji CO₂, które w systemie ETS sięgają obecnie około 80–90 euro za tonę. Dla branży hutniczej, która jest jednym z największych emitentów, stanowi to ogromne obciążenie finansowe.

Dodatkowo, europejski rynek stali zmaga się z napływem tańszych produktów z krajów trzecich, które nie muszą spełniać tak restrykcyjnych norm środowiskowych i nie ponoszą kosztów emisji CO₂. To powoduje presję cenową i sprawia, że utrzymanie rentowności produkcji w Europie staje się coraz trudniejsze.

Mimo tych wyzwań ArcelorMittal Poland zdecydował się na inwestycję, która ma przygotować instalację na lepsze czasy. To sygnał, że firma wierzy w odbicie popytu i chce być gotowa, gdy sytuacja rynkowa ulegnie poprawie.

Znaczenie dla regionu

Dla Dąbrowy Górniczej i całego regionu Zagłębia Dąbrowskiego decyzja o przygotowaniach do ponownego uruchomienia wielkiego pieca ma ogromne znaczenie. Huta im. Sendzimira, w której znajduje się piec nr 3, jest jednym z największych pracodawców w regionie, a jej kondycja bezpośrednio przekazuje na sytuację tysięcy rodzin.

Ponowne uruchomienie instalacji oznacza nie tylko utrzymanie istniejących miejsc pracy, ale także potencjalne nowe zatrudnienie przy obsłudze wznowionej produkcji. Już teraz na placu budowy pracuje 20 firm, które angażują lokalnych pracowników i podwykonawców.

Dla samorządów lokalnych stabilna sytuacja największego pracodawcy to także stabilne wpływy z podatków i możliwość planowania długoterminowego rozwoju. Każda decyzja o inwestycjach w utrzymanie i modernizację zakładu jest więc przyjmowana z nadzieją na lepsze perspektywy dla całego regionu.

Prace przy wielkim piecu nr 3 potrwają kilka tygodni. Jeśli sytuacja rynkowa pozwoli, pierwsza surówka z zmodernizowanej instalacji popłynie jeszcze wiosną 2026 roku. To będzie sygnał, że europejskie hutnictwo powoli wychodzi z dołka i przygotowuje się na nowe wyzwania związane z transformacją energetyczną i zieloną stalą.

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com