Mały atom z amerykańskim rodowodem. GE Vernova Hitachi dostarczy reaktory do polskiej strefy

Agencja Rozwoju Przemysłu i Orlen Synthos Green Energy podpisały list intencyjny ws. budowy małych reaktorów modułowych (SMR) w Stalowej Woli. Reaktory BWRX-300 GE Vernova Hitachi staną na terenie Strategicznego Parku Inwestycyjnego Euro-Park o powierzchni blisko tysiąca hektarów. Zapotrzebowanie inwestorów na energię szacuje się na 1500 MW w 2030 roku. W grę wchodzą maksymalnie cztery bloki.

  • List intencyjny to punkt wyjścia do wypracowania umowy inwestycyjnej między ARP (zarządzającą Tarnobrzeską SSE Euro-Park Wisłosan) a OSGE, która planuje budowę elektrowni z reaktorami BWRX-300.
  • Zapotrzebowanie inwestorów działających w parku na dostawy energii szacowane jest nawet na 1500 MW w 2030 roku – bez stabilnego źródła czystej energii dalszy rozwój i prawidłowe funkcjonowanie parku technologicznego byłyby zagrożone.
  • W lutym 2026 roku OSGE podpisała z amerykańskim partnerem umowę na przygotowanie projektu technicznego uwzględniającego polskie przepisy i regulacje.

W południowo-wschodniej Polsce, w mieście kojarzonym od dekad z hutą i przemysłem zbrojeniowym, szykuje się zmiana, która może na nowo zdefiniować lokalną gospodarkę. 16 kwietnia 2026 roku Agencja Rozwoju Przemysłu oraz Orlen Synthos Green Energy podpisały list intencyjny dotyczący współpracy przy projekcie przygotowania budowy i eksploatacji małych reaktorów modułowych na terenie Strategicznego Parku Inwestycyjnego w Stalowej Woli. Dokument nie jest jeszcze wiążącą umową inwestycyjną, ale stanowi punkt wyjścia do negocjacji, które w ciągu najbliższych miesięcy mają doprowadzić do powstania pierwszej w Polsce elektrowni jądrowej opartej na technologii BWRX-300, zaprojektowanej przez GE Vernova Hitachi.

Dla Stalowej Woli, miasta które od czasów Centralnego Okręgu Przemysłowego przyzwyczajone jest do wielkich inwestycji przemysłowych, to kolejna szansa na umocnienie pozycji jako zagłębie nowoczesnych technologii. Dla całej Polski – test, czy małe reaktory modułowe, o których mówi się od lat, wreszcie wyjdą z fazy deklaracji i koncepcji do etapu realnych przygotowań pod budowę.

Strategiczny Park Inwestycyjny Euro-Park Stalowa Wola

Teren, na którym mają stanąć reaktory, to nie jest zwykła działka pod fabrykę. Strategiczny Park Inwestycyjny Euro-Park Stalowa Wola to obszar o powierzchni blisko tysiąca hektarów, będący częścią Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Euro-Park Wisłosan. Strefa zarządzana jest przez Agencję Rozwoju Przemysłu i obejmuje 35 powiatów oraz 261 gmin w województwach podkarpackim, lubelskim i mazowieckim. To jeden z największych i najbardziej dynamicznie rozwijających się obszarów inwestycyjnych w Polsce, z którego korzystają już dziesiątki firm, głównie z sektora lotniczego, motoryzacyjnego i nowoczesnych usług.

Krzysztof Telega, wiceprezes zarządu ARP, podczas briefingu prasowego po podpisaniu listu intencyjnego przypomniał, że celem Agencji Rozwoju Przemysłu jest tworzenie warunków do rozwoju tej strefy.

– Jako aktywny inwestor jesteśmy żywotnie zainteresowani każdym poważnym projektem, który w realny sposób przybliża nas do wizji suwerennej, niezależnej i zielonej energetyki – powiedział Telega, cytowany w komunikacie. Współpraca z OSGE przy budowie modułowych reaktorów SMR w Stalowej Woli to według niego krok milowy w rozwoju specjalnej strefy ekonomicznej i fundament bezpieczeństwa dla inwestorów, którzy już dziś planują tu swoją przyszłość.

Dlaczego Stalowa Wola potrzebuje SMR?

Rafał Kasprów, prezes Orlen Synthos Green Energy, w tym samym komunikacie ujawnił dane, które tłumaczą, dlaczego lokalizacja w Stalowej Woli jest strategiczna. Zapotrzebowanie inwestorów Euro-Park Stalowa Wola na dostawy energii szacowane jest nawet na 1500 megawatów w 2030 roku. To więcej niż moc największego bloku w Elektrowni Bełchatów (858 MW netto) i ponad dwukrotność mocy jednego bloku elektrowni jądrowej w budowie w Polsce (które mają po około 1250 MW). Tak ogromne zapotrzebowanie, przy jednoczesnym wycofywaniu z systemu starych jednostek węglowych i niestabilności cen energii, sprawia, że stabilne, zeroemisyjne źródło baseload jest niezbędne dla dalszego rozwoju parku technologicznego.

SMR-y, czyli małe reaktory modułowe o mocy do 300 MW na blok, są postrzegane jako idealne uzupełnienie dla źródeł odnawialnych. W przeciwieństwie do wiatru i słońca, które są nieprzewidywalne, reaktor jądrowy pracuje w sposób ciągły, dostarczając energię przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, z przerwami tylko na planowane przeglądy (zwykle co 18-24 miesiące). Dla zakładów przemysłowych, które potrzebują gwarantowanych dostaw prądu i ciepła (a reaktory BWRX-300 mogą również produkować ciepło technologiczne), to kluczowa zaleta.

BWRX-300 – technologia z amerykańskim rodowodem

Reaktor BWRX-300 został zaprojektowany przez GE Vernova Hitachi, czyli joint venture amerykańskiego giganta GE i japońskiego koncernu Hitachi. Jest to ewolucja sprawdzonej technologii reaktorów wrzących (BWR), która od dziesięcioleci stosowana jest na całym świecie, w tym w Japonii, USA i Niemczech. Nowością jest modułowa konstrukcja – większość elementów reaktora może być produkowana w fabrykach, a następnie transportowana na plac budowy w postaci gotowych modułów, co skraca czas budowy i obniża koszty w porównaniu z wielkimi elektrowniami jądrowymi budowanymi na zamówienie.

W lutym 2026 roku OSGE podpisała z amerykańskim partnerem umowę na przygotowanie projektu technicznego reaktora BWRX-300 uwzględniającego polskie przepisy i regulacje. Będzie to część generyczna, która następnie zostanie rozbudowana o wymagania wynikające z poszczególnych lokalizacji, w tym tej w Stalowej Woli. To oznacza, że prace projektowe są już na zaawansowanym etapie, a firma przygotowuje się do złożenia wniosku o pozwolenie na budowę do Państwowej Agencji Atomistyki.

Dwie nieruchomości, maksymalnie cztery bloki

Spółka OSGE, w porozumieniu z władzami miasta Stalowa Wola oraz po przeprowadzeniu analiz środowiskowych i technicznych, wytypowała dwie nieruchomości na terenie Strategicznego Parku Inwestycyjnego Euro-Park Stalowa Wola o powierzchni odpowiednio 101 hektarów oraz 166 hektarów. To obszary wystarczające nie tylko pod same reaktory, ale także pod infrastrukturę towarzyszącą: drogi dojazdowe, stację transformatorową, budynki administracyjne, magazyny paliwa jądrowego i składowisko odpadów nisko- i średnioaktywnych.

Zgodnie z decyzją zasadniczą, jaką OSGE uzyskała już wcześniej od ministra klimatu, w Stalowej Woli mogą powstać maksymalnie cztery bloki z reaktorami BWRX-300. Łączna moc zainstalowana mogłaby więc sięgnąć 1200 MW, co wystarczyłoby do pokrycia większości zapotrzebowania całego parku inwestycyjnego (szacowanego na 1500 MW w 2030 roku). To jednak scenariusz maksymalny – pierwszy etap przewiduje budowę jednego lub dwóch reaktorów, a kolejne będą uruchamiane w miarę wzrostu zapotrzebowania.

Procedura środowiskowa – kolejny krok

W komunikacie z 16 kwietnia wskazano, że finalizowany jest wniosek do Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach oraz ustalenie zakresu raportu o oddziaływaniu na środowisko. To jeden z kluczowych etapów w procesie inwestycyjnym, ponieważ raport o oddziaływaniu na środowisko będzie musiał szczegółowo przeanalizować wpływ planowanej elektrowni na lokalną faunę i florę, gleby, wody, powietrze, a także na zdrowie mieszkańców i krajobraz.

W przypadku elektrowni jądrowych procedura środowiskowa jest szczególnie skomplikowana i długotrwała – w Polsce trwała dla pierwszej elektrowni jądrowej (tej dużej, w Lubiatowie-Kopalino) ponad trzy lata. Dla SMR-ów w Stalowej Woli OSGE liczy na przyspieszenie dzięki temu, że technologia BWRX-300 jest już znana, a część analiz środowiskowych może być przeniesiona z innych lokalizacji. Niemniej, sam proces zbierania danych terenowych, konsultacji społecznych i oceny przez GDOŚ może potrwać co najmniej 18-24 miesięcy.

Realizacja projektu będzie wiązać się z wykorzystaniem wehikułu inwestycyjnego spółki celowej BWRX 300 Stalowa Wola. To standardowa w branży energetycznej praktyka – tworzy się odrębną spółkę, która będzie odpowiedzialna za finansowanie, budowę i eksploatację konkretnego projektu. Dzięki temu ryzyko inwestycyjne jest izolowane od innych działań OSGE i ARP, a inwestorzy (w tym potencjalnie banki komercyjne, fundusze unijne, a nawet kredyty eksportowe z USA lub Japonii) mogą precyzyjnie ocenić ryzyko związane z tą konkretną lokalizacją.

ARP, jako podmiot zarządzający Tarnobrzeską Specjalną Strefą Ekonomiczną, wniesie do spółki celowej przede wszystkim teren i wsparcie administracyjne. OSGE wniesie technologię, know-how oraz część finansowania. Ostateczny podział udziałów i wkładów będzie przedmiotem negocjacji, które właśnie ruszą po podpisaniu listu intencyjnego.

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu