Systemy antydronowe z Estonii trafią do polskiej armii

Polska spółka Cenzin, uczestnicząca w Polsko-Estońskim Forum Przemysłu Obronnego w Tallinnie, zawarła porozumienie z estońską firmą Rantelon. Na mocy umowy Siłom Zbrojnym RP zostaną dostarczone systemy zwalczania bezzałogowych statków powietrznych oraz systemy rozpoznania testowane na Ukrainie. To kolejny krok w umacnianiu współpracy między krajami bałtyckimi a Polską, które stoją przed podobnymi wyzwaniami bezpieczeństwa związanymi z rosyjską agresją.

  • Cenzin zostanie importerem estońskich rozwiązań antydronowych. Porozumienie z Rantelonem wyznacza ramy współpracy w obszarze wykrywania i przeciwdziałania zagrożeniom związanym z systemami bezzałogowymi. Jak podkreślił prezes estońskiej firmy Karl Taklajia, wspólnie przygotowywane są już pierwsze praktyczne projekty rozwoju technologii obronnych i wprowadzenia estońskich rozwiązań na polski rynek. Dyrektor Departamentu Wyposażenia Wojsk Lądowych w Cenzin Kamil Wereszczyński zaznaczył, że współpraca opiera się na udokumentowanym doświadczeniu operacyjnym i praktycznej wiedzy Rantelonu w zakresie zwalczania dronów.
  • Estoński partner ma udokumentowane doświadczenie bojowe. Rantelon od 2017 roku prowadzi prace nad sprzętem do wykrywania i odstraszania dronów. Przed wojną na Ukrainie firma dostarczała technologie głównie dla sektora cywilnego, dziś ponad 90 proc. jej obrotów pochodzi z przemysłu obronnego. Systemy opracowane przez Estończyków były testowane na Ukrainie, co stanowi kluczowy atut w kontekście dostaw dla Sił Zbrojnych RP. Firma zatrudnia około 50 pracowników i od 2018 roku posiada własne centrum badawcze oraz fabrykę w Tallinnie.
  • Polsko-estońska współpraca obronna nabiera tempa w obliczu realnych zagrożeń. Dzień przed podpisaniem porozumienia estońska przestrzeń powietrzna została naruszona przez dron z Rosji, który uderzył w komin elektrowni Auvere. Incydent ten pokazuje skalę wyzwań związanych z ochroną przed bezzałogowcami. Na forum w Tallinnie obecne były również inne polskie firmy – Polska Grupa Zbrojeniowa zawarła porozumienie z estońską Milrem Robotics. Cenzin podkreśla, że współpraca z Rantelonem wpisuje się w projekty realizowane przy udziale UE i NATO, wzmacniając potencjał technologiczny całego regionu.

Podpisane porozumienie, jak określa to Cenzin, wyznacza ramy współpracy w obszarze nowoczesnych technologii dla obronności i bezpieczeństwa, w szczególności rozwiązań służących wykrywaniu oraz przeciwdziałaniu zagrożeniom związanym z wykorzystaniem systemów bezzałogowych. Na mocy porozumienia Siłom Zbrojnym RP zostaną dostarczone systemy zwalczania bezzałogowych statków powietrznych i systemy rozpoznania testowane na Ukrainie – donosi estoński portal TradewithEstonia.

To kluczowa informacja – technologia, która trafi do polskiego wojska, nie jest produktem laboratoryjnym, ale rozwiązaniem sprawdzonym w rzeczywistych warunkach bojowych. Ukraina od lat jest poligonem doświadczalnym dla nowoczesnych systemów walki z dronami, a estońskie firmy, ze względu na bliskość Rosji i własne doświadczenia z hybrydowymi atakami, wyspecjalizowały się w tym segmencie.

Cenzin w oficjalnym komunikacie podkreśla strategiczny wymiar współpracy: „Podpisanie memorandum z Rantelonem stanowi kolejny krok w rozwoju współpracy międzynarodowej oraz wzmacnianiu potencjału technologicznego i operacyjnego w obszarach istotnych z punktu widzenia bezpieczeństwa regionu, w tym także w ramach projektów i inicjatyw realizowanych przy udziale Unii Europejskiej i NATO”.

Zapisz się do newslettera!

Estońska firma z 50 pracownikami dostarcza technologie dla 90 procent sektora obronnego

Rantelon to estońska firma zajmująca się projektowaniem, rozwojem i produkcją systemów elektronicznych, szczególnie obejmujących technologie radiowe. Mimo że zatrudnia zaledwie około 50 pracowników, jej produkty trafiają do klientów na całym świecie. Przed wybuchem pełnoskalowej wojny na Ukrainie spółka dostarczała swoje technologie głównie dla sektora cywilnego. Dziś ponad 90 proc. obrotów firmy pochodzi z sektora przemysłu obronnego – to dowód na to, jak szybko estoński przemysł zbrojeniowy zareagował na zmieniające się zagrożenia.

Od 2018 roku firma posiada własne centrum badawcze i budynek fabryczny w Tallinnie. Od 2017 roku prowadzi prace nad sprzętem do wykrywania i odstraszania dronów – obszarem, który w ostatnich latach stał się kluczowy dla bezpieczeństwa państw NATO.

Prezes estońskiego Rantelonu Karl Taklajia nie kryje satysfakcji z nawiązanej współpracy i podkreśla jej znaczenie dla regionu.

– Wspólnie z Cenzinem przygotowujemy już pierwsze praktyczne projekty rozwoju technologii obronnych i wprowadzenia na polski rynek estońskich rozwiązań z zakresu elektroniki radiowej i wykrywania dronów. To bezpośrednio przyczynia się do wzmocnienia potencjału obronnego całego regionu – mówi Taklajia.

Dron uderzył w estońską elektrownię. Zagrożenie realne, współpraca konieczna

Estonia, podobnie jak Polska, mierzy się z rosyjską presją hybrydową i naruszeniami przestrzeni powietrznej. Incydent z 25 marca 2026 roku jest tego wymownym przykładem. Dron z rosyjskiej przestrzeni powietrznej wleciał na teren Estonii i uderzył w komin elektrowni Auvere w okręgu Ida-Viru. To pokazuje, że zagrożenie ze strony bezzałogowców nie jest teoretyczne – to rzeczywistość, z którą kraje bałtyckie i Polska muszą mierzyć się tu i teraz.

Dla Polski, która od lat modernizuje swoje siły zbrojne i stawia na rozwój obrony przeciwbezzałogowej, dostęp do estońskich technologii testowanych na Ukrainie to ogromna wartość. Cenzin, jako spółka z doświadczeniem w dostarczaniu rozwiązań dla polskiej armii, będzie pełnił rolę importera i integratora estońskich innowacji.

Dyrektor Departamentu Wyposażenia Wojsk Lądowych w Cenzin Kamil Wereszczyński podsumowuje współpracę wprost:

– Naszym priorytetem jest dostarczanie sprawdzonych, wysokiej jakości rozwiązań technologicznych, a współpraca z firmą Rantelon opiera się na udokumentowanym doświadczeniu operacyjnym i praktycznej wiedzy firmy w zakresie zwalczania systemów bezzałogowych – mówi Wereszczyński.

PGZ też umacnia współpracę

Cenzin nie był jedyną polską firmą, która w Tallinnie zawarła strategiczne porozumienie. Polska Grupa Zbrojeniowa podpisała protokół ustaleń z estońską firmą Milrem Robotics – światowym liderem w produkcji bezzałogowych pojazdów lądowych. Zawarty przez spółki protokół ustaleń ma na celu umożliwienie zbadania potencjalnych obszarów współpracy oraz wzmocnienie strategicznych relacji w dziedzinie obronności.

Milrem Robotics to firma, która zasłynęła ze swoich pojazdów THeMIS – bezzałogowych platform używanych na Ukrainie do transportu, ewakuacji rannych i misji bojowych. To kolejny przykład estońskiej technologii, która sprawdziła się w warunkach rzeczywistej wojny i która może trafić do polskiej armii.

Dlaczego Estonia? Małe państwo z dużą lekcją dla Polski

Estonia, mimo niewielkiej liczby ludności, stała się jednym z liderów innowacji w dziedzinie obronności. Powód jest prosty – doświadczenie. Estonia była celem gigantycznych cyberataków w 2007 roku, które sparaliżowały państwowe instytucje, banki i media. To doświadczenie nauczyło Estończyków, że w nowoczesnej wojnie technologie cyfrowe i systemy wykrywania zagrożeń są równie ważne jak czołgi i samoloty.

Dziś Estonia jest krajem, który inwestuje w technologie antydronowe, systemy łączności i cyberbezpieczeństwo. Jej firmy zbrojeniowe, często niewielkie, wyspecjalizowały się w niszowych obszarach, w których osiągają światową przewagę. Dla Polski, która stoi przed wyzwaniami podobnymi jak kraje bałtyckie, estońskie doświadczenie i technologie są bezcenne.

Polsko-Estońskie Forum Przemysłu Obronnego, na którym doszło do podpisania obu umów, to inicjatywa, która pokazuje, że współpraca w ramach NATO nie musi ograniczać się do wielkich zakupów w Stanach Zjednoczonych. Partnerstwo z krajami regionu, które mają bezpośrednie doświadczenie w stawianiu czoła rosyjskiej agresji, może przynieść wymierne korzyści w krótkim czasie i przy niższych kosztach.

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu