Dyrektor generalny ExxonMobil Darren Woods ostrzegł, że koncern może zakończyć działalność w Europie, jeśli Unia Europejska nie złagodzi przepisów dotyczących zrównoważonego rozwoju. Chodzi o dyrektywę CSDDD, która nakłada na firmy obowiązki w zakresie kontroli wpływu ich działalności na środowisko i prawa człowieka.
- Szef ExxonMobil nazwał unijną dyrektywę CSDDD „najgorszym aktem prawnym, jaki widział”, ostrzegając, że może ona uniemożliwić firmie dalsze funkcjonowanie w Europie.
- Dyrektywa o należytej staranności (CSDDD) zobowiązuje duże firmy do monitorowania wpływu na środowisko i prawa człowieka w całym łańcuchu dostaw.
- Woods skrytykował m.in. wysokie kary – do 5 proc. globalnych przychodów – oraz „niewykonalny” zakres nowych obowiązków.
- Komisja prawna Parlamentu Europejskiego rozważa złagodzenie przepisów, m.in. przez podniesienie progów zatrudnienia i obrotów firm objętych dyrektywą.
- ExxonMobil już ogranicza obecność w Europie, sprzedając aktywa w sektorze rafineryjnym i chemicznym oraz przenosząc inwestycje do bardziej rentownych regionów.
Dyrektor generalny ExxonMobil, Darren Woods, w rozmowie z agencją Reuters ostrzegł, że amerykański gigant energetyczny może wycofać się z działalności w Europie, jeśli Unia Europejska nie wprowadzi istotnych zmian w nowym prawie dotyczącym zrównoważonego rozwoju przedsiębiorstw. Jak podkreślił, obowiązujące przepisy są tak restrykcyjne, że ich utrzymanie w obecnej formie mogłoby uczynić dalsze funkcjonowanie firmy na europejskim rynku „niemożliwym”.
Chodzi o dyrektywę o należytej staranności w zakresie zrównoważonego rozwoju przedsiębiorstw (CSDDD – Corporate Sustainability Due Diligence Directive), która została przyjęta przez Unię Europejską w 2024 roku. Nowe przepisy nakładają na duże firmy obowiązek monitorowania i ograniczania negatywnego wpływu ich działalności – oraz działalności ich dostawców – na środowisko naturalne i prawa człowieka. W praktyce oznacza to, że koncerny takie jak ExxonMobil muszą kontrolować nie tylko swoje własne zakłady, ale również cały łańcuch dostaw, w tym podwykonawców i kontrahentów w różnych krajach.
Dyrektywa przewiduje także bardzo surowe sankcje finansowe – w skrajnych przypadkach kary mogą sięgać nawet 5% globalnych przychodów firmy. W przypadku takiego koncernu jak ExxonMobil oznaczałoby to potencjalne grzywny liczone w miliardach dolarów.
Jak wyjaśnił Woods, ExxonMobil popiera ideę odpowiedzialnego biznesu i działań na rzecz klimatu, jednak jego zdaniem obecny kształt regulacji jest zbyt ogólny, niepraktyczny i niesprawiedliwie obciąża przedsiębiorstwa, które już inwestują w dekarbonizację. Dyrektor wskazał też, że tak surowe przepisy mogą zniechęcić firmy do inwestowania w Europie, co w dłuższej perspektywie może zagrozić bezpieczeństwu energetycznemu regionu.
CSDDD ma na celu zwiększenie przejrzystości i odpowiedzialności korporacyjnej, a także promowanie etycznego i zrównoważonego rozwoju w globalnych łańcuchach dostaw. Jednak – jak zwracają uwagę przedstawiciele branży energetycznej – jej wdrożenie wiąże się z ogromnymi kosztami administracyjnymi i ryzykiem prawnym dla firm działających na międzynarodową skalę.
„Najgorszy akt prawny, jaki widziałem”
Dyrektor generalny ExxonMobil, Darren Woods, ostro skrytykował unijną dyrektywę CSDDD (Corporate Sustainability Due Diligence Directive), określając ją jako „najgorszy akt prawny, jaki widziałem” i ostrzegając, że przewidziane w niej kary będą „miażdżące” dla globalnych koncernów. Zdaniem Woodsa, zbyt szeroki zakres regulacji i nadmierne wymogi administracyjne narzucą firmom ponad miarę skomplikowane obowiązki, które – jak twierdzi – osłabią konkurencyjność przemysłową Europy i mogą skłonić wiele przedsiębiorstw do ograniczania działalności na jej terenie.
W reakcji na narastające obawy ze strony biznesu, komisja prawna Parlamentu Europejskiego w październiku 2025 r. poparła propozycje złagodzenia przepisów, m.in. poprzez podniesienie progów zatrudnienia i obrotu, które decydują o objęciu firm zakresem dyrektywy. Celem tych zmian ma być ograniczenie biurokratycznych obciążeń dla mniejszych i średnich przedsiębiorstw oraz zwiększenie elastyczności wdrażania nowych regulacji.
Woods wskazał, że ExxonMobil już redukuje swoją obecność w Europie, a wprowadzenie CSDDD może tylko przyspieszyć ten proces. Spółka kontynuuje sprzedaż aktywów, w tym zakładów rafineryjnych i chemicznych w kilku krajach europejskich, by przekierować kapitał na bardziej rentowne projekty w Ameryce Północnej, Azji i na Bliskim Wschodzie.
Źródło: Reuters

