Chińscy i chilijscy giganci tracą, a polska miedź wygrywa. Oto jak KGHM wskoczył do czołówki

Kanadyjski portal górniczy Mining.com na początku maja zamieścił ranking największych na świcie kopalń miedzi. KGHM zajął w nim szóstą pozycję, znacząco ustępując tylko liderowi tej listy, chilijskiej kopalni Escondida z produkcją 1,3 miliona ton miedzi. Pięć niżej sklasyfikowanych jej producentów mieści się w skali produkcji powyżej 400 tysięcy ton. Tę szóstkę zamyka KGHM z produkcją 401 tysięcy ton za miniony rok. Jest to statystyczny sukces, którym krajowe media są zachwycone.       Solidna praca

To uznanie należy jednak stonować, gdyż w minionych rankingach bywało różnie. Pozycja ta byłą dotąd nieosiągalna. Co się zatem stało, że teraz tak wysoko oceniona została nasza firma? Pod względem produkcyjnym, górniczym i technicznym utrzymano ten sam poziom co zawsze. Jeszcze w poprzednich rankingach odnotowywano jej położenie na dziewiątej pozycji, co było spadkiem z tradycyjnie siódmej pozycji osiągniętej na przełomie wieków. Dlaczego teraz akurat nastąpił tak wysoki awans? Otóż jak wspomniano, KGHM pracował tak jak zawsze, solidnie, technicznie dostosowując się do zmiennych warunków górniczych i rynkowych.          

Przy bliższym przyjrzeniu się sytuacji górniczych producentów miedzi wychodzi na to, że na rynku dominują dostawy miedzi pochodzące ze złóż porfirowych. Są one głównym źródłem miedzi, a roczna produkcja z tych złóż zaspokaja ponad 60% światowego rynku. W tej technologii produkcja koncentratu polega na wymywaniu miedzi przy pomocy kwasu siarkowego, Kilkakrotni powtarzana ekstrakcja w obiegu zamkniętym tworzy blisko 20 procentowy koncentrat, który dalej poddawany jest procesom hutniczym, aż do uzyskania czystego metalu.

Zapisz się do newslettera!

Brak kwasu siarkowego

Ten cykl produkcyjny został ostatnio poważnie zakłócony przez ograniczenie dostaw kwasu siarkowego, dokładniej siarki do jego wytwarzania. Eksport siarki przez Cieśninę Ormuz spadł ze średniej miesięcznej wynoszącej 1,27 mln ton do zaledwie 30 000 ton metrycznych w kwietniu 2026 r. Ponieważ siarka jest produktem ubocznym rafinacji ropy naftowej i gazu, wstrzymanie ruchu tankowców zmusiło państwa Zatoki Perskiej do ograniczenia rafinacji z powodu braku miejsca do magazynowania, co spowodowało bezpośrednie wstrzymanie produkcji siarki.

Brak podaży spowodował wzrost jej cen o 50% od początku konfliktu, a ceny z dostawą do Azji przekroczyły 1000 dolarów za tonę. Na początku maja 2026 roku globalne ceny siarki charakteryzowały się dużą zmiennością, a w wielu regionach trendem wzrostowym. Wpływ na to ma znaczny deficyt podaży i popytu, który ma się utrzymać do 2027 r.  Problem jest nie tylko w cenie, ale również dostępności, gdyż siarkę trzeba zamawiać z wyprzedzeniem wobec jej braku na rynku. To wszystko spowodowało wzrost kosztów produkcji miedzi porfirowej oraz spowolnienie jej wytwarzania wobec trudności z dostępem do siarki i pochodzącego z niej kwasu siarkowego.   

Producent 

Ten problem nie dotyczy KGHM, który w procesie hutniczym wytwarza około 600 tysięcy ton rocznie kwasu siarkowego. Przy hurtowej cenie 4 złote za kilogram daje to 2,4 miliarda złotych dodatkowo z tego produktu odpadowego, z którym czasem nie wiadomo było co zrobić W sumie ponad 60 procent producentów miedzi narażonych było na straty, podczas gdy KGHM utrzymał swoją produkcję z dodatkowymi niewielkimi dochodami. I to jest główny czynnik windujący naszą firmę na tak wysokie miejsce w światowym rankingu. Stało się tak, że w wyniku wspomnianych wydarzeń główni jej producenci ponosili straty, podczas gdy my utrzymywaliśmy swoja produkcje, coraz wyżej klasyfikowaną w rankingach. Na dodatek to samo szóste miejsce utrzymała ona w amerykańskim rankingu         

Kapitalizacja rynkowa

 Na uwagę zasługuje zajecie z wymienionych powodów również szóste miejsce w rankingu największych światowych  firm miedziowych według kapitalizacji rynkowej. Amerykańska firma badawcza Bullfincher z Kolorado w USA przedstawiła ranking największych globalnych firm według tego kryterium. Najwyższą pozycję wśród miedziowych producentów zajmuje Southern Copper  z kapitalizacją rynkową wynoszącą 158,40 mld dolarów, a następnie Freeport-McMoRan (94,91 mld dolarów), Antofagasta (54,79 mld dolarów), Lundin Mining (25,40 mld dolarów) i First Quantum Minerals (21,80 mld dolarów) oraz KGHM (20,0 mld dolarów).

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu