Sąsiad Polski rozbudowuje bałtyckie okno na świat

Port w Kłajpedzie na Litwie potrzebuje nowego terminalu dla statków wycieczkowych, ponieważ obecne nabrzeże jest już za małe dla ich rosnącej liczby i nie jest w stanie obsługiwać zwiększonego ruchu turystycznego. Decyzje w tej kwestii podjęły już władze litewskie, które dostrzegają potrzebę dostosowania infrastruktury do dynamicznie zmieniających się warunków rynkowych. Do litewskiego morskiego okna na świat, jak często określa się port w Kłajpedzie, przypływa coraz więcej wielkich wycieczkowców, a ich rozmiary systematycznie rosną, co wymusza modernizację nabrzeży.

Podczas budowy nabrzeża dla statków wycieczkowych w porcie w Kłajpedzie w 2003 roku zakładano, że będzie ono mogło przyjmować statki o długości 295 metrów. Tymczasem w tym roku przypłynął tam wycieczkowiec o długości 317 metrów, który z trudem zacumował przy zbyt krótkim nabrzeżu. Już teraz zapowiadają się rejsy kolosów o długości 325 metrów, co oznacza, że obecna infrastruktura stanie się całkowicie nieprzydatna do obsługi największych jednostek. Dyrektor generalny portu Algis Latakas poinformował o tym na specjalnej konferencji prasowej, podkreślając pilną potrzebę rozbudowy.

Potwierdza to także specjalista od transportu z uniwersytetu kłajpedzkiego, profesor Vytautas Paulauskas, który zwraca uwagę na systematyczny wzrost liczby statków wycieczkowych zawijających do portu. Stąd pomysł na rozbudowę terminalu pasażerskiego, który ma polegać na dobudowie drugiego stanowiska dla jednoczesnej obsługi dwóch wycieczkowców. Dotychczas funkcjonowało tylko jedno stanowisko, co ograniczało przepustowość i wydłużało czas oczekiwania na cumowanie. W tym roku do Kłajpedy przybyło już około 70 wycieczkowców, a na następny rok liczba tych pływających hoteli ma przekroczyć 100, co oznacza wzrost o ponad 40 procent.

Do Kłajpedy wpływają głównie statki krążące po Bałtyku, a typowy rejs zaczyna się w Niemczech, a następnie prowadzi przez Gdańsk, Kłajpedę, Rygę, Tallinn, Helsinki i Sztokholm. To sprawia, że litewski port jest ważnym punktem na turystycznej mapie regionu, a jego rozwój ma bezpośrednie przełożenie na popularność całego szlaku bałtyckiego. W ostatnich dniach w Kłajpedzie zacumował 238-metrowy liniowiec wycieczkowy Borealis, pływający pod banderą Bahamów, który zawinął do portu po raz pierwszy. Przybyło nim na Litwę 1163 turystów, w większości z Wielkiej Brytanii, którzy mogli podziwiać podczas spacerów kłajpedzką starówkę. Zgodnie z tradycją kapitanowi statku wręczono honorowe odznaczenie portu w Kłajpedzie.

Port towarowy też się rozwija

Port w Kłajpedzie to także jedyne litewskie morskie okno na świat i jeden z niewielu portów w północnej części Europy, który nie ma problemów z zalodzeniem, co zapewnia mu ciągłość działania przez cały rok. Działa tu także jedyny w krajach bałtyckich terminal gazowy, a port posiada regularne połączenia promowe z Kilonią, Sztokholmem i innymi europejskimi miastami. Roczna wielkość przeładunków sięga tu już 40 milionów ton, co stawia Kłajpedę w gronie największych portów regionu.

Obawy o kryzys litewskiego portu w związku z odejściem stąd towarów białoruskich po wprowadzeniu sankcji okazały się bezpodstawne. Jak podkreśla profesor Vytautas Paulauskas, po rozpoczęciu rosyjskiej agresji na Ukrainę i wprowadzeniu przez Unię Europejską sankcji wobec Białorusi i Rosji praktycznie ustał w Kłajpedzie przewóz towarów białoruskich. W ich miejsce weszły jednak towary idące na Litwę albo eksportowane przez nią, co pozwoliło utrzymać wysokie wolumeny przeładunków. Dodatkowo do portu przypływają kontenery z Chin, które później są wysyłane, już mniejszymi jednostkami, do innych krajów nadbałtyckich.

Obecnie tonażowo jest to już nie mniej przeładunków niż przed wprowadzeniem sankcji, a przeładunki sięgają obecnie 40 milionów ton rocznie, co jest wartością zbliżoną do poziomu sprzed wojny. Gdyby sankcje ustały i powróciły do Kłajpedy towary białoruskie, konieczna byłaby prawdopodobnie kolejna rozbudowa części towarowej portu.

Nowe przepisy dla bezpieczeństwa

Litewski sejm zatwierdził już zaproponowaną przez Ministerstwo Komunikacji i Transportu reorganizację Państwowego Portu Morskiego w Kłajpedzie. Ustawa ma na celu poprawę klimatu inwestycyjnego oraz wzmocnienie gwarancji bezpieczeństwa narodowego. W zatwierdzonej ustawie przewidziano, że port pozostanie otwarty dla żeglugi krajowej i międzynarodowej, ale tylko wtedy, gdy nie będzie to sprzeczne z interesami bezpieczeństwa państwowego.

W przypadku zagrożeń lub zmian sytuacji geopolitycznej żegluga w porcie kłajpedzkim zostanie ograniczona lub zawieszona. Projekt ma również na celu zwiększenie konkurencyjności Kłajpedy, poprawę efektywności funkcjonowania portu oraz wzmocnienie bezpieczeństwa narodowego. Nowe przepisy mają zapewnić wykorzystanie terenów portowych i infrastruktury zgodnie z ich przeznaczeniem, a w tym celu zmieniono model regulacji prawnych dotyczących opłat za korzystanie z infrastruktury portowej oraz dzierżawy gruntów.

Kwestie strategiczne zostały przypisane do kompetencji rządu, natomiast sprawy techniczne przekazano w gestię Ministerstwa Komunikacji i Transportu. Rozbudowa części pasażerskiej nie oznacza spadku znaczenia przewozów towarowych, a wręcz przeciwnie – obie te sfery rozwijają się równolegle, co świadczy o rosnącej roli Kłajpedy jako kluczowego węzła logistycznego na Bałtyku.

Fot. Wikimedia

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu