Veolia oficjalnie uruchomiła w Poznaniu dwa nowe bloki gazowe, które znacząco ograniczą udział węgla w miejskim systemie ciepłowniczym. Firma deklaruje, że do 2030 roku całkowicie wyeliminuje to paliwo z produkcji ciepła, stawiając na gaz, biometan, wodór i nowe źródła odnawialne. Inwestycja już teraz obniżyła emisje CO₂ o 25 proc. i zapowiada największą transformację energetyczną w historii poznańskiego ciepłownictwa.
- Dwa nowe bloki gazowe o łącznej mocy 214 MWt i 114 MWe pokrywają ponad połowę zapotrzebowania na ciepło w poznańskiej sieci ciepłowniczej.
- Dzięki ograniczeniu wykorzystania węgla emisje CO₂ spadły o 25 proc., a w przyszłym roku spodziewane są kolejne redukcje.
- Inwestycja pozwala wyeliminować ponad 300 tys. ton węgla rocznie i stanowi kluczowy krok w kierunku całkowitego odejścia od węgla do 2030 roku.
- Veolia planuje rozwijać w Poznaniu nowe technologie oparte na cieple odpadowym, geotermii oraz rozwiązaniach cyfrowych, w tym systemach zarządzanych przez sztuczną inteligencję.
- Nowe jednostki gazowe wspierają również Krajowy System Elektroenergetyczny dzięki kontraktowi mocowemu, zwiększając bezpieczeństwo energetyczne kraju i ułatwiając integrację OZE.
Veolia, która odpowiada za dostarczanie ciepła do mieszkańców Poznania, planuje całkowicie odejść od węgla do końca 2030 roku. We wtorek firma ogłosiła uruchomienie dwóch nowych bloków gazowych, które stanowią ważny element tej zmiany. Gaz ma stopniowo zastąpić węgiel, który przez lata był podstawowym paliwem w miejskiej sieci ciepłowniczej.
Według Veolii dotychczasowe ograniczenie zużycia węgla już dało wyraźne rezultaty. Emisje dwutlenku węgla zmniejszyły się o jedną czwartą w porównaniu z wcześniejszymi latami. Firma podkreśla, że wprowadzenie nowych bloków gazowych to kluczowy etap modernizacji całego systemu. W przyszłości w poznańskiej sieci mają być wykorzystywane również paliwa i źródła energii niskoemisyjne, takie jak biometan, wodór czy lokalnie wytwarzane ciepło.
Veolia zaznaczyła, że jest to największa zmiana w historii poznańskiego ciepłownictwa. Nowe rozwiązania mają poprawić jakość powietrza, zapewnić większe bezpieczeństwo energetyczne i zagwarantować stabilne dostawy ciepła dla mieszkańców, zwłaszcza w sezonie grzewczym.
Dwa oddane do użytku bloki gazowe mają łączną moc cieplną 214 MWt oraz moc elektryczną 114 MWe. Dzięki temu są w stanie pokryć ponad połowę całkowitego zapotrzebowania na ciepło w poznańskiej sieci. To oznacza, że już teraz gazowe jednostki odgrywają kluczową rolę w ogrzewaniu miasta.
800 GWh energii w ciągu roku
Nowe bloki gazowe uruchomione w Poznaniu są w stanie wyprodukować do 800 gigawatogodzin energii elektrycznej w ciągu roku. To ilość wystarczająca dla około dwustu tysięcy przeciętnych gospodarstw domowych. Jednocześnie wytwarzają do trzech i pół tysiąca teradżuli ciepła rocznie, co odpowiada zapotrzebowaniu około osiemdziesięciu tysięcy domów. Dzięki temu mogą zasilać zarówno miasto w prąd, jak i dostarczać ciepło do systemu ciepłowniczego.
Jeszcze kilka lat temu, w 2021 roku, poznańska elektrociepłownia Karolin, należąca do spółki Veolia Energia Poznań, w przeważającej części opierała się na węglu kamiennym. Aż osiemdziesiąt siedem procent produkowanego tam ciepła pochodziło właśnie z tego paliwa. Wprowadzenie nowych bloków gazowych znacząco zmieniło tę sytuację. Udział węgla spadł do poziomu poniżej pięćdziesięciu pięciu procent i już teraz wiadomo, że w przyszłym roku będzie coraz mniejszy.
Podczas oficjalnej prezentacji inwestycji dyrektor generalna Veolii Estelle Brachlianoff podkreśliła, że realizowane przedsięwzięcie to bardzo ważny krok w stronę zmian energetycznych, które zachodzą w Polsce. Zwróciła uwagę, że dzięki dwustopniowej modernizacji instalacji w Poznaniu uda się całkowicie zrezygnować z konieczności spalania ponad trzystu tysięcy ton węgla rocznie. Według niej mieszkańcy miasta odczują to w codziennym życiu, ponieważ poprawi się jakość powietrza, a sieć energetyczna będzie bardziej niezawodna i mniej podatna na skoki cen paliw.
Nowe turbiny gazowe nie tylko dostarczają ciepło do poznańskiego systemu ciepłowniczego. Mają również znaczenie dla krajowego systemu elektroenergetycznego, ponieważ Veolia zawarła kontrakt mocowy. Oznacza to, że jednostki są zobowiązane utrzymywać gotowość do pracy w momentach największego zapotrzebowania na prąd, co zwiększa bezpieczeństwo energetyczne w całym kraju. Dzięki temu możliwe jest także łatwiejsze włączanie do sieci energii ze źródeł odnawialnych, które produkują prąd w sposób zmienny i nie zawsze przewidywalny.
Gazowe elektrociepłownie mają jeszcze jedną ważną zaletę. Mogą szybko zwiększać lub zmniejszać swoją pracę, dlatego lepiej reagują na nagłe zmiany zapotrzebowania niż tradycyjne jednostki węglowe. Jest to szczególnie istotne w czasach, gdy w polskim systemie energetycznym rośnie udział energii z wiatru i słońca.
Nowoczesny system
Veolia ogłosiła, że w Poznaniu zacznie rozwijać technologie pozwalające wykorzystać ciepło, które dziś się marnuje. Chodzi o ciepło pochodzące z procesów przemysłowych, ścieków oraz centrów danych. Spółka zapowiada, że kolejnym etapem będzie budowa elektrociepłowni geotermalnych. Takie instalacje pobierają energię z wnętrza ziemi i mogą pracować bez przerwy przez cały rok, dlatego mają pokryć około jedną piątą całego zapotrzebowania miasta na ciepło.
Planowane działania mają stworzyć system, który łączy różne nowoczesne źródła energii. Energia z geotermii, odzysk ze ścieków i ciepło pochodzące z pracy serwerowni mają razem zasilać miejską sieć ciepłowniczą i ogrzewać budynki w sposób bardziej efektywny niż dotychczas. Całość wpisuje się w program GreenUp realizowany przez Veolię, którego celem jest unowocześnienie systemów ciepłowniczych.
– Transformacja energetyczna ponad 500 systemów ciepłowniczych zarządzanych przez Veolię w Europie to wyzwanie o ogromnej skali, wymagające lokalnych, elastycznych rozwiązań, które maksymalnie wykorzystują dostępne zasoby – podkreślił we wtorek w Poznaniu dyrektor generalny strefy Europy Środkowo-Wschodniej w Veolii Philippe Guitard.
W Poznaniu firma rozpoczęła już prace nad tzw. inteligentną siecią ciepłowniczą. Obejmuje to cyfryzację infrastruktury, montaż czujników, systemy zdalnego sterowania oraz narzędzia wykorzystujące sztuczną inteligencję. Algorytmy mają analizować dane na bieżąco i przewidywać, ile ciepła będzie potrzebne w danej części miasta. Dzięki temu sieć będzie mogła działać oszczędniej i stabilniej, a jednocześnie integrować różne źródła energii.
Veolia Energia Poznań odpowiada za produkcję ciepła systemowego, a także za dostawy energii elektrycznej w kogeneracji. Zarządza również miejską siecią ciepłowniczą. Dostarcza ciepło do około sześćdziesięciu procent mieszkańców Poznania, a także do zakładów przemysłowych, instytucji publicznych i centrów handlowych.
W Polsce Veolia działa w wielu obszarach związanych z energią i wodą. Spółka produkuje i dostarcza ciepło, sprzedaje energię, zarządza sieciami ciepłowniczymi w pięćdziesięciu ośmiu miastach oraz odpowiada za przesył i oczyszczanie wody. Zatrudnia ponad cztery i pół tysiąca pracowników.
W skali globalnej Veolia w 2024 roku dostarczała wodę pitną dla ponad stu jedenastu milionów ludzi, obsługiwała prawie sto milionów osób w zakresie kanalizacji, wyprodukowała czterdzieści dwa miliony megawatogodzin energii i przetworzyła sześćdziesiąt pięć milionów ton odpadów. Firma zatrudnia obecnie około dwustu piętnastu tysięcy osób na pięciu kontynentach.
Źródło: Veolia

