W poniedziałek 8 czerwca 2026 roku kurs dolara amerykańskiego względem złotego wyniósł 3,6815 zł. Oznacza to, że za jednego dolara trzeba zapłacić mniej niż 3,70 zł, co może być sygnałem dla oszczędzających i przedsiębiorców.
Kurs USD/PLN na godzinę 07:00 wynosił dokładnie 3,6815 zł. To wartość niższa niż w ostatnich tygodniach, kiedy dolar oscylował w okolicach 3,75–3,80 zł. Spadek kursu amerykańskiej waluty może wynikać z globalnych nastrojów inwestycyjnych oraz oczekiwań dotyczących polityki pieniężnej Fed.
Dolar amerykański to oficjalna waluta Stanów Zjednoczonych, a także wielu innych krajów, takich jak Portoryko, Ekwador, Salwador czy Zimbabwe. Jest najpopularniejszą handlowo walutą świata i pełni rolę głównej waluty rezerwowej. Jego historia sięga 1792 roku, kiedy to Mennica Stanów Zjednoczonych wyemitowała pierwsze monety. Po konferencji w Bretton Woods w 1944 roku dolar stał się międzynarodowym standardem rozliczeń, a nadzór nad jego polityką monetarną sprawuje Rezerwa Federalna (Fed).
Dolar wciąż najważniejszą walutą świata
Pomimo rosnącej roli euro i juana, dolar pozostaje kluczową walutą w handlu międzynarodowym i rezerwach banków centralnych. W obiegu znajduje się ponad 2 biliony dolarów w gotówce. W lipcu 2022 roku po raz pierwszy od 2002 roku dolar zrównał się wartością z euro, osiągając parytet. Obecny kurs w okolicach 3,68 zł pokazuje, że złoty zyskuje na sile względem amerykańskiej waluty, co może być korzystne dla importerów i osób planujących zakupy w USA.
Co oznacza słabszy dolar dla Polaków?
Niższy kurs dolara przekłada się bezpośrednio na ceny paliw – ropa naftowa rozliczana jest w USD, więc spadek kursu obniża koszty importu, co może przełożyć się na niższe ceny na stacjach benzynowych. Dla podróżujących do Stanów Zjednoczonych oznacza to tańsze wakacje, a dla firm sprowadzających towary z Ameryki – mniejsze wydatki. Z drugiej strony eksporterzy, którzy otrzymują zapłatę w dolarach, mogą odczuć spadek przychodów w przeliczeniu na złote.
Inwestorzy obserwują obecnie decyzje Fed dotyczące stóp procentowych oraz dane makroekonomiczne z USA. Jeśli inflacja w Ameryce będzie nadal spadać, możliwe są obniżki stóp, co osłabiłoby dolara jeszcze bardziej. W polskim kontekście ważne jest też stanowisko Narodowego Banku Polskiego i perspektywy stóp procentowych w kraju.
Źródło: Money.pl.

