Unia Europejska uruchomiła kilkanaście projektów wydobywczych litu i kobaltu, z których najbardziej zaawansowana jest fińska kopalnia litu Syväjärvi (produkcja od lutego 2026 r.), a czeskie złoże Cinovec (start ok. 2030 r.) i portugalskie Barroso (po 2027 r.) znajdują się na różnych etapach przygotowań.
Transformacja energetyczna Unii Europejskiej wymaga ogromnych ilości litu i kobaltu, niezbędnych do produkcji baterii litowo jonowych dla samochodów elektrycznych oraz systemów magazynowania energii. Przewiduje się, że do 2030 roku zapotrzebowanie UE na lit wzrośnie kilkunastokrotnie w porównaniu z poziomami z początku dekady, a zapotrzebowanie na kobalt około trzykrotnie. Europa jest dziś dramatycznie uzależniona od importu tych surowców, ponieważ Chiny kontrolują około 60–90 procent globalnego przetwarzania litu, kobaltu, grafitu i metali ziem rzadkich. W przypadku kobaltu światowa podaż jest skoncentrowana w Demokratycznej Republice Konga (ponad 70 procent wydobycia) i rafinowana głównie w Chinach.
Aby zaradzić tej zależności, Unia Europejska przyjęła w 2024 roku Akt w sprawie surowców krytycznych (CRMA), który wyznaczył ambitne cele na 2030 rok. Co najmniej 10 procent rocznego zapotrzebowania UE na surowce krytyczne miało pochodzić z wydobycia w Europie, co najmniej 40 procent z przetwarzania w Europie, co najmniej 15 procent z recyklingu w Europie, a nie więcej niż 65 procent zapotrzebowania UE na każdy surowiec strategiczny na każdym etapie przetwarzania mogło pochodzić z jednego kraju trzeciego.
W styczniu 2026 roku, zaledwie dwa lata po przyjęciu aktu, Komisja Europejska przyznała, że cele te nie zostaną osiągnięte. Unia Europejska nie zrealizuje swoich celów dotyczących surowców krytycznych, w tym kobaltu, magnezu, litu i niklu, co oznacza, że presja importowa i ryzyko geopolityczne utrzymają się. W odpowiedzi na tę diagnozę Europejski Bank Inwestycyjny przyjął nową inicjatywę dotyczącą surowców krytycznych, obejmującą oczekiwane 2 miliardy euro finansowania i dedykowany punkt kompleksowej obsługi dla projektów surowcowych.
Komisja Europejska wybrała 13 strategicznych projektów wydobywczych poza UE, w Kanadzie, Nowej Kaledonii, Zambii i na Madagaskarze, które mają uzupełnić europejskie dostawy. Wśród nich znajdują się cztery projekty związane z niklem i kobaltem. Ta podwójna strategia, wspieranie wydobycia wewnątrz UE i inwestycje w projekty poza UE, pokazuje, że Bruksela zdaje sobie sprawę z ograniczeń europejskich złóż.
Najbardziej zaawansowany projekt Finlandii. Pierwsza kopalnia w Europie
W lutym 2026 roku w rejonie Kaustinen w zachodniej Finlandii otwarta została pierwsza w Europie kompleksowa kopalnia litu. Kopalnia Syväjärvi, wraz z zakładami do wzbogacania i rafinacji, stanowi obecnie jedyną tego rodzaju zintegrowaną inwestycję na terenie Europy, obejmującą pełny łańcuch produkcji od wydobycia rudy po rafinację wodorotlenku litu o jakości akumulatorowej. Projekt realizowany jest przez fińską firmę Keliber Oy, w której 80 procent udziałów posiada południowoafrykańska firma Sibanye Stillwater, a pozostałe 20 procent należy do fińskiego państwowego holdingu Finnish Minerals Group.
Kopalnia Syväjärvi znajduje się w gminie Kaustinen, koncentrator w Päiväneva, a ruda jest przetwarzana w zakładach Keliber w miejscowości Kokkola. Wszystkie lokalizacje znajdują się w obrębie około 43 kilometrów, co minimalizuje koszty logistyczne. Z pierwszych odwiertów wydobyto już pierwsze żyły spodumenu, minerału zawierającego lit. Ruda jest kruszona, a następnie transportowana do zakładu wzbogacania Päiväneva, skąd koncentrat trafia do rafinerii w Kokkoli, gdzie przekształcany jest w wodorotlenek litu. Oczekuje się, że do końca 2026 roku zostaną przygotowane pierwsze partie gotowego produktu, który będzie przypominał białe kryształki cukru i będzie dostarczany w workach o wadze 500 lub 1000 kilogramów.
Roczna produkcja kopalni ma wynieść 15 tysięcy ton wodorotlenku litu, co odpowiada około 2,5 tysiąca ton czystego litu. Specjalista z Fińskiej Służby Geologicznej Bo Langbacka zaznaczył, że te 15 tysięcy ton stanowi zaledwie około 10 procent zapotrzebowania Europy na lit. Oznacza to, że import litu z innych części świata, z Australii, Ameryki Południowej i Chin, nadal będzie odgrywał kluczową rolę przez wiele lat. Kopalnia stworzy około 350 miejsc pracy, a całkowity koszt budowy kopalni, koncentratora i zakładów chemicznych wynosi około 800 milionów euro.
Fiński rząd za pośrednictwem Finnish Minerals Group zainwestował w projekt Keliber 40 milionów euro, a sam projekt został uznany za strategiczny w ramach unijnego CRMA. Fiński minister ds. europejskich i nadzoru właścicielskiego Joakim Strand stwierdził, że Keliber jest pierwszym projektem litu będącym w budowie w Europie, co czyni go ważnym zarówno na poziomie fińskim, jak i europejskim. Kopalnia, poza wydobyciem w Syväjärvi, planuje otworzyć sześć innych obszarów wydobywczych w regionach Kaustinen, Kokkola i Kronoby. Zasoby samych głównych obszarów wydobywczych Syväjärvi i Rapasaari szacuje się na wystarczające na 18 lat eksploatacji, a firma wciąż aktywnie poszukuje nowych złóż.
Największe złoże spodumenu w Europie pod presją społeczną i ekologiczną
Planowana kopalnia litu Barroso w północnej Portugalii, w regionie Trás os Montes, uważana jest za największy znany w Europie zasób spodumenu, kluczowego minerału litu używanego w bateriach. Projekt jest rozwijany przez Savannah Resources, która otrzymała dofinansowanie w wysokości 110 milionów euro na jego realizację. Złoże położone jest w górzystym regionie o wysokiej wartości przyrodniczej, uznanym przez Organizację Narodów Zjednoczonych za Globally Important Agricultural Heritage System, co od początku budziło sprzeciw organizacji ekologicznych i lokalnych społeczności.
W marcu 2025 roku Komisja Europejska wpisała Barroso na listę 47 strategicznych projektów w całej UE, co miało przyspieszyć procedury wydawania pozwoleń i ułatwić dostęp do finansowania. W czerwcu 2025 roku działacze społeczni i organizacje ekologiczne zażądali wykreślenia projektu z tej listy, argumentując, że Komisja nie przeanalizowała projektu na nowo, mimo pojawienia się nowych dowodów na możliwe zagrożenia dla środowiska, lokalnych społeczności i bezpieczeństwa. Komisja odrzuciła wniosek w listopadzie 2025 roku, uzasadniając, że weryfikacja zgodności z unijnym prawem została przeprowadzona prawidłowo.
W lutym 2026 roku spór trafił do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Organizacje ekologiczne i społeczne, w tym Associação Unidos em Defesa de Covas do Barroso (UDCB) oraz ClientEarth, złożyły skargę na decyzję Komisji o nadaniu projektowi statusu strategicznego. Organizacje od dawna przekonują, że nadanie projektowi statusu strategicznego pomija udokumentowane ryzyka dla zasobów wodnych, bioróżnorodności i źródeł utrzymania mieszkańców. Sprawa ta jest kluczowym testem dla całej polityki surowcowej UE, ponieważ pokazuje napięcie między celami transformacji energetycznej a ochroną środowiska i praw lokalnych społeczności.
Transgraniczne złoże Cinovec
Na granicy Czech i Niemiec, w Rudawach, znajduje się złoże litu Cinovec (po stronie czeskiej) i Zinnwald (po stronie niemieckiej), które jest oceniane jako największe złoże litu w Europie. Projekt jest rozwijany przez European Metals Holdings, spółkę notowaną na giełdach w Australii i Wielkiej Brytanii. W sierpniu 2025 roku spółka uzyskała wstępne pozwolenie górnicze dla obszaru Cinovec South, ważne do 2033 roku, które obejmuje powierzchnię 1,4807 km² i daje firmie pierwszeństwo do ubiegania się o ostateczne pozwolenie górnicze.
W grudniu 2025 roku European Metals ukończyła definitywne studium wykonalności (Definitive Feasibility Study), które potwierdza Cinovec jako długoterminowego producenta 37,5 tysiąca ton węglanu litu o jakości akumulatorowej rocznie. Dla porównania, jest to produkcja odpowiadająca około 5,2 procent prognozowanego popytu UE na lit w 2030 roku i wystarczająca na około 1,3 miliona baterii do samochodów elektrycznych rocznie. Ekonomika projektu jest solidna. Przed opodatkowaniem wartość bieżąca netto (NPV) wynosi 1,455 miliarda dolarów, a wewnętrzna stopa zwrotu (IRR) na poziomie 14,8 procent w ciągu pierwszych 23 lat 27 letniego okresu eksploatacji kopalni. Czechy zatwierdziły dofinansowanie projektu w wysokości 360 milionów euro. Projekt został uznany zarówno za projekt strategiczny UE na mocy CRMA, jak i strategiczne złoże przez rząd Czech.
W styczniu 2026 roku European Metals złożyła pełną ocenę oddziaływania na środowisko (EIA) dla projektu, co jest warunkiem przyznania czeskiego dofinansowania i otwiera drogę do ostatecznego pozwolenia górniczego. Oczekuje się, że jeśli wszystkie procedury przebiegną zgodnie z planem, kopalnia mogłaby rozpocząć eksploatację około 2030 roku i działać przez 27 lat. Czeskie złoże zawiera około 1,5 procenta światowych rezerw litu i powinno pozwolić na eksploatację 3,2 miliona ton rudy rocznie. W przeciwieństwie do Australii, która stosuje metodę odkrywkową, Czesi planują droższe, ale bardziej przyjazne krajobrazowi wydobycie podziemne.
Wcześniejsze optymistyczne prognozy z 2017 roku zakładały roczne przychody z kopalni na poziomie 1 miliarda koron (173,5 mln zł) i łączne przychody 2 bilionów koron (347 mld zł) przez cały okres eksploatacji. Teraz ocenia się, że roczne przychody wyniosą 3,2 miliarda koron (555 mln zł), a całkowita kwota, jaką kopalnia wniesie do budżetu, to 86 miliardów koron (14,9 mld zł). Eksploatacja w Cinovcu będzie zatem opłacalna, ale daleka od początkowo deklarowanych, politycznie nacechowanych szacunków. Po stronie niemieckiej, w Zinnwald na obszarze gminy Altenberg, trwają przygotowania do wydobycia, którego rozpoczęcie planowane jest po 2030 roku. Złoże to jest kontynuacją tej samej żyły co Cinovec, ale po niemieckiej stronie granicy.
Gigantyczne złoża w solankach głębinowych na głębokości 4 km
We wrześniu 2025 roku firma Neptune Energy poinformowała, że Niemcy posiadają jedną z największych na świecie baz zasobów litu. Złoża występują w górach Basenu Północnoniemieckiego na głębokości od 3 do 5 kilometrów. Około 43 milionów ton węglanu litu jest rozpuszczonych w gorących i słonych wodach formacyjnych, znajdujących się w permskich piaskowcach tak zwanego czerwonego spągowca, datowanych na około 300 milionów lat. Dla porównania, czołowy dostawca litu, Australia, wydobył w 2024 roku 88 tysięcy ton węglanu litu, a zidentyfikowane światowe zasoby wynoszą 150 milionów ton. Odkrycie niemieckie jest więc gigantyczne w skali globalnej.
Za ocenę potencjału złoża odpowiada projekt RoLiXX, zaplanowany na 36 miesięcy, który ma za zadanie wykorzystać istniejące już głębokie odwierty do naukowej analizy zasobu. Wydobycie litu z solanek wiąże się jednak z poważnymi problemami technicznymi. Wody te zawierają złożoną mieszankę rozpuszczonych pierwiastków, a pod wpływem zmiany ciśnienia i temperatury minerały wytrącają się z roztworu. Powstające osady zatykają sprzęt i zmniejszają efektywność systemów pompowania oraz przetwarzania. Z tego powodu zespół poszukuje metody wydobycia przystosowanej do warunków wysokiego zasolenia. Konieczne jest odzyskiwanie litu przy jednoczesnej minimalizacji pozostałości stałych, które stanowią zagrożenie dla środowiska.
Naukowcy prowadzą obecnie szczegółowe analizy geologiczne i geochemiczne, aby lepiej zrozumieć proces magazynowania pierwiastka. W Laboratorium MAGMA trwają eksperymenty z wykorzystaniem zaawansowanego sprzętu, mające określić sposób przechodzenia litu ze skały do roztworu. Projekt obejmuje szczegółową ocenę cyklu życia, studium wykonalności ekonomicznej oraz analizę wpływu na środowisko. Jeśli projekt zakończy się sukcesem, Niemcy mogłyby nie tylko zaspokoić własne zapotrzebowanie na lit, ale także stać się jego eksporterem w Europie. Ze względu na ekstremalne warunki wydobycia, na komercyjne uruchomienie produkcji trzeba będzie poczekać co najmniej do 2030–2035 roku.
Projekty w krajach nordyckich
W przeciwieństwie do litu, europejska produkcja kobaltu jest dziś marginalna. Według danych za 2022 rok wydobycie kobaltu w Europie stanowiło zaledwie 1 procent światowej produkcji, mimo że w Europie występują liczne złoża zawierające kobalt. Jak wynika z badania opublikowanego w 2025 roku przez brytyjską Geological Survey, pomimo obfitych zasobów kobaltu w Europie, tylko Finlandia i Turcja obecnie wydobywają ten metal.
Finlandia odgrywa kluczową rolę w europejskim ekosystemie kobaltu, ale nie tyle poprzez wydobycie, ile poprzez rafinację. W Kokkoli znajduje się największa i najbardziej zaawansowana platforma rafinacji chemicznej kobaltu w Europie, obsługiwana przez Umicore. Rafineria ma zdolność produkcji około 15 tysięcy ton chemikaliów kobaltowych rocznie i dostarcza certyfikowane, zgodne z unijnymi przepisami siarczany kobaltu oraz materiały prekursorowe. Surowiec do tej rafinerii pochodzi głównie z importu, a nie z europejskich kopalń.
Najbardziej zaawansowane projekty wydobywcze kobaltu w Europie to przede wszystkim projekty polimetaliczne, w których kobalt jest produktem ubocznym wydobycia miedzi, niklu lub innych metali. W Finlandii projekt Hautalampi, rozwijany przez Eurobattery Minerals, został niezależnie uznany za piąty co do wielkości niezagospodarowany projekt kobaltowy w krajach nordyckich. Projekt znajduje się na starym obszarze górniczym z dobrym dostępem do energii i wody i jest w fazie przygotowań do decyzji inwestycyjnej.
W Szwecji projekt Nautanen w Norrbotten, rozwijany przez Boliden (trzeciego co do wielkości producenta cynku i miedzi w Europie), został zgłoszony do Komisji Europejskiej o nadanie statusu strategicznego projektu na mocy CRMA. Złoże położone jest 15 kilometrów na północny zachód od kopalni miedzi Aitik i stanowi potencjalnie kopalnię satelitarną, która mogłaby korzystać z istniejącej infrastruktury Aitik, w tym z koncentratora i instalacji do składowania odpadów. Przewidywana roczna produkcja surowców z Nautanen wynosi 2–3 miliony ton rocznie, a przewidywany okres eksploatacji kopalni to 20 lat. Decyzja Komisji Europejskiej w sprawie statusu strategicznego spodziewana jest w drugim kwartale 2026 roku. Produkcja mogłaby rozpocząć się na początku lat trzydziestych, w zależności od pozwoleń.
W Turcji projekt Çaldağ, rozwijany przez australijską firmę, oceniany jest najwyżej pod względem odzysku kobaltu, ale wypada bardzo słabo pod względem środowiskowym. Zajmuje niskie pozycje we wszystkich z wyjątkiem jednego wskaźnika środowiskowego, ze względu na wysokie zużycie energii i słabe zarządzanie środowiskowe w Turcji. Te projekty, nawet jeśli zostaną zrealizowane, będą w stanie dostarczyć jedynie ułamek europejskiego zapotrzebowania na kobalt, które według prognoz IndexBox wzrośnie z około 269 tysięcy ton do 1,6 miliarda dolarów wartości rynku do 2035 roku.
Projekty poza UE i rola recyklingu
Komisja Europejska, świadoma ograniczeń własnych złóż, wybrała 13 strategicznych projektów wydobywczych poza UE, w Kanadzie, Nowej Kaledonii, Zambii i na Madagaskarze, które mają uzupełnić europejskie dostawy surowców krytycznych. Większość tych projektów (aż 7) będzie rozwijanych w krajach, z którymi UE zawarła strategiczne partnerstwa surowcowe, w tym w Kanadzie, Ukrainie (przed wojną), Namibii, Argentynie, Chile i Zambii.
Przykładem działań europejskich firm poza UE jest memorandum o współpracy Coal Energy, spółki notowanej na GPW, z albańskimi firmami dotyczące rozwoju projektów wydobywczych na złożach z koncesją na wydobycie miedzi, złota i kobaltu w Albanii. W trakcie wcześniejszych prac poszukiwawczych na złożach wykryto obecność również antymonu, selenu i telluru. Złoże antropogeniczne Kurbnesh jest jednym z największych w regionie złóż antropogenicznych miedziowo złoto kobaltowych, a jego zasoby masy skalnej szacowane są na 1,4 miliona ton.
Recykling odpadów elektronicznych i zużytych baterii staje się trzecim, coraz ważniejszym filarem europejskiej strategii surowcowej. Europejski Ekosystem Kobaltu i Niklu 2026 nie opiera się już na wydobyciu, ale na chemicznej rafinacji, finansowaniu i regulacjach. Europa ma strukturalną przewagę w odzyskiwaniu kobaltu i niklu ze zużytych baterii dzięki rygorystycznym przepisom dotyczącym odpadów. Recykling przestaje być marginalny i staje się strategicznym zabezpieczeniem przed koncentracją dostaw i ryzykiem geopolitycznym.

