Historyczna umowa na polski projekt SMR podpisana w USA

W amerykańskim resorcie energii podpisano historyczną umowę między Orlen Synthos Green Energy a GE Vernova Hitachi Nuclear Energy na opracowanie europejskiego, de facto polskiego projektu małego reaktora modułowego BWRX-300. Minister energii Miłosz Motyka poinformował, że reaktor ma zostać włączony do polskiego systemu energetycznego w latach 30. To pierwsza taka umowa z polskim partnerem, potwierdzająca liderującą rolę Polski w rozwoju SMR w Europie.

  • W Waszyngtonie podpisano umowę między Orlen Synthos Green Energy a amerykańskim koncernem GE Vernova Hitachi Nuclear Energy w sprawie opracowania europejskiego, de facto polskiego projektu małego reaktora modułowego BWRX-300. Umowa ma na celu dostosowanie technologii do europejskich realiów funkcjonowania rynku energii i polskich przepisów.
  • Minister energii Miłosz Motyka określił wydarzenie jako historyczne – to pierwsza taka umowa podpisana z polskim partnerem. „Mamy ambicje, żeby w latach 30. ten reaktor został włączony w nasz system energetyczny” – powiedział, podkreślając, że to milowy krok w rozwoju i implementacji modułowych reaktorów w całej Europie.
  • Jason Cooper, CEO GE Vernova Hitachi, zaznaczył, że inwestycja OSGE stanowi przełom dla przyszłości energetyki jądrowej w Polsce. Rozwój generycznego projektu BWRX-300 przyspieszy jego wdrożenie w Polsce i jest kolejnym przykładem tego, co można osiągnąć dzięki wspólnej wizji i inwestycjom.
  • Rafał Kasprów, prezes OSGE, wyjaśnił, że umowa skutkować będzie zaprojektowaniem elektrowni jądrowej zgodnie z polskimi przepisami, a projekt będzie miał zastosowanie przy wdrożeniu floty reaktorów BWRX-300 w wielu lokalizacjach w Polsce. Standaryzacja i rozbudowany łańcuch dostaw pozwolą obniżyć koszty energii dla odbiorców końcowych.
  • W trakcie wizyty w Waszyngtonie polska delegacja rozmawiała także o LNG i roli Polski jako hubu gazowego dla Europy Środkowo-Wschodniej. Minister Motyka podkreślił, że Polska jest całkowicie wolna od rosyjskiego gazu, a zmodernizowana infrastruktura pozwala na przesył surowca na Ukrainę i Słowację, co zwiększy konkurencję i obniży ceny jednostkowe przesyłu.

24 lutego 2026 roku w gmachu Departamentu Energii Stanów Zjednoczonych w Waszyngtonie doszło do wydarzenia, które minister energii Miłosz Motyka określił mianem historycznego. Orlen Synthos Green Energy (OSGE) oraz amerykański koncern GE Vernova Hitachi Nuclear Energy podpisały umowę na opracowanie europejskiego, a de facto polskiego projektu małego reaktora modułowego BWRX-300, dostosowanego do europejskich realiów funkcjonowania rynku energii.

W ceremonii uczestniczyli najwyżsi rangą przedstawiciele obu państw. Stronę amerykańską reprezentował zastępca sekretarza energii James Danly, a polską – minister energii Miłosz Motyka oraz sekretarz stanu, pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Wojciech Wrochna. Obecni byli także przedstawiciele OSGE i GE Vernova Hitachi Nuclear Energy.

– Taka umowa po raz pierwszy została podpisana z polskim partnerem, więc jest to historyczne wydarzenie – podkreślił minister Motyka podczas briefingu dla polskich mediów.

– To potwierdzenie, że Polska nie tylko chce, ale robi wszystko, by być liderem rozwoju tego sektora w Europie, Europie Środkowo-Wschodniej – dodał.

Minister Motyka wskazał, że Polska ma ambicje, by w latach 30. ten reaktor został włączony w nasz system energetyczny.

– Z punktu widzenia tej inwestycji, realizacji projektów modułowych reaktorów, to jest milowy krok w ich rozwoju, ich implementacji w całej Europie – zaznaczył.

Zapisz się do newslettera!

Projekt generyczny. Fundament floty reaktorów

Istotą podpisanej umowy jest opracowanie tzw. projektu generycznego reaktora BWRX-300. Będzie to szczegółowa dokumentacja techniczna dostosowana do polskich przepisów, norm bezpieczeństwa oraz warunków środowiskowych.

Jak wyjaśniają sygnatariusze porozumienia, projekt generyczny będzie wspólną, wzorcową dokumentacją dla wszystkich przyszłych elektrowni tego typu w kraju. Dzięki temu przy kolejnych inwestycjach nie będzie potrzeby tworzenia pełnej dokumentacji od podstaw, a zmiany ograniczą się do elementów specyficznych dla danej lokalizacji.

Takie podejście ma kluczowe znaczenie dla ekonomiki całego przedsięwzięcia. Standaryzacja oznacza:

  • skrócenie czasu przygotowania budowy,
  • zmniejszenie ryzyka projektowego,
  • obniżenie kosztów poprzez efekt skali,
  • zwiększenie przewidywalności harmonogramów .

W praktyce oznacza to przejście z etapu koncepcyjnego do modelu seryjnej realizacji.

– To decyzja o strategicznym znaczeniu dla polskiej transformacji energetycznej. Projekt generyczny to fundament budowy floty reaktorów w modelu powtarzalnym. Standaryzacja oznacza niższe koszty jednostkowe i większą konkurencyjność – zaznaczył Wojciech Wrochna, sekretarz stanu w Ministerstwie Energii.

Głosy kluczowych uczestników. Co mówią strony porozumienia?

Jason Cooper, dyrektor generalny GE Vernova Hitachi Nuclear Energy, nie krył entuzjazmu po podpisaniu umowy.

– Ta inwestycja OSGE to game-changer dla przyszłości energetyki jądrowej w Polsce. Rozwój generycznego projektu BWRX-300 przyspieszy jego wdrożenie w Polsce i jest kolejnym przykładem tego, co można osiągnąć dzięki wspólnej wizji i inwestycjom – powiedział Cooper.

Z kolei Rafał Kasprów, prezes Zarządu OSGE, zwrócił uwagę na konkretne korzyści ekonomiczne płynące z nowego modelu współpracy.

– Podpisana dzisiaj umowa skutkować będzie zaprojektowaniem elektrowni jądrowej zgodnie z polskimi przepisami, a projekt będzie miał zastosowanie przy wdrożeniu floty reaktorów BWRX-300 w wielu lokalizacjach w Polsce – wyjaśnił Kasprów.

Prezes OSGE podkreślił, że takie podejście do projektu jest kluczowym elementem strategii spółki i pozwoli na znaczne obniżenie kosztów dzięki standaryzacji projektów oraz stworzeniu rozbudowanego łańcucha dostaw.

– W rezultacie obniży to koszty energii elektrycznej dla polskiego systemu energetycznego, a ostatecznie także dla odbiorców końcowych – dodał Kasprów.

James Danly, zastępca sekretarza energii USA, w swoim wystąpieniu podkreślił znaczenie umowy dla relacji dwustronnych.

– To porozumienie wysyła silny sygnał, że zobowiązanie USA do bezpieczeństwa energetycznego Polski pozostaje niezachwiane. Umowa międzyrządowa z Polską kotwiczy naszą cywilną współpracę nuklearną i stanowi cenny mechanizm wspierania partnerstwa publiczno-prywatnego, które dziś zostało wzmocnione – mówił Danly.

SMR drugim filarem programu jądrowego

Minister Motyka, komentując podpisanie umowy, przypomniał o równoległym rozwoju dwóch ścieżek energetyki jądrowej w Polsce.

– Aby zapewnić stabilny, zeroemisyjny system energetyczny oraz przewidywalne warunki dla biznesu, rozwijamy równolegle wielkoskalowe elektrownie jądrowe i technologię małych reaktorów jądrowych. SMR to wsparcie dla przemysłu, stabilne ceny energii dla odbiorców i niezwykle ważny impuls rozwojowy dla polskiego łańcucha dostaw. W warunkach rosnącego zapotrzebowania na energię potrzebujemy obu technologii – podkreślił.

O ile wielkoskalowe elektrownie jądrowe mają zapewnić znaczący wolumen mocy w systemie krajowym, o tyle małe reaktory modułowe będą ich uzupełnieniem. SMR mogą być lokalizowane bliżej odbiorców przemysłowych i systemów ciepłowniczych, dostarczając stabilną energię elektryczną i ciepło tam, gdzie zapotrzebowanie rośnie najszybciej.

Preferowaną lokalizacją pierwszej inwestycji jest Włocławek, gdzie reaktor ma powstać w pobliżu zakładów Anwil należących do Orlenu. Planowane uruchomienie komercyjne przewidziano na początek lat 30. XXI wieku. Kolejne wskazane lokalizacje to Stawy Monowskie koło Oświęcimia, w sąsiedztwie zakładów Synthosu, oraz Ostrołęka. Dla wszystkich tych lokalizacji toczą się już postępowania o wydanie decyzji środowiskowych.

Orlen w swojej strategii zakłada, że będzie posiadał dwa bloki BWRX-300 do 2035 roku.

Polska liderem SMR w Europie?

Podpisana umowa wpisuje się w globalną dynamikę wdrażania technologii BWRX-300. Pierwszy reaktor tego typu powstaje obecnie dla Ontario Power Generation w kanadyjskiej elektrowni jądrowej Darlington. Jego ukończenie planowane jest do końca dekady, co uczyni go pierwszym małym reaktorem modułowym w świecie zachodnim. Kluczowe komponenty, takie jak zbiornik ciśnieniowy reaktora, są już wytwarzane, a prace budowlane na miejscu postępują zgodnie z planem.

Równolegle w Stanach Zjednoczonych Amerykańska Komisja Dozoru Jądrowego (NRC) przyjęła i rozpatruje wniosek Tennessee Valley Authority (TVA) o budowę pierwszego BWRX-300 w USA na terenie Clinch River w Oak Ridge w stanie Tennessee.

Minister Motyka podczas wizyty w Waszyngtonie mówił wprost: „Polska ma potencjał, by stać się europejskim liderem technologii małych reaktorów modułowych (SMR). Kolejny zdecydowany krok w kierunku realizacji tego celu został właśnie podjęty”.

Rozwój krajowych kompetencji i łańcucha dostaw

Jednym z kluczowych aspektów całego przedsięwzięcia jest włączenie polskich firm w łańcuch dostaw dla energetyki jądrowej. Jak podkreślał Wojciech Wrochna, standaryzacja projektu to także szansa na rozwój krajowych kompetencji oraz udział polskich firm w realizacji zaawansowanych projektów technologicznych.

Równolegle w Ministerstwie Energii kończą się prace nad mapą drogową dla SMR, która ma uporządkować proces inwestycyjny i wskazać dobre praktyki dla potencjalnych inwestorów.

Warto przypomnieć, że w grudniu 2025 roku Komisja Europejska oficjalnie wyraziła zgodę na udzielenie przez Polskę pomocy publicznej na budowę pierwszej elektrowni jądrowej. Jak zaznaczył minister Motyka, Polska uzyskała tę zgodę w rekordowo krótkim czasie – w ciągu 12 miesięcy.

LNG i rola Polski jako hubu gazowego

Podczas dwudniowej wizyty w Waszyngtonie polska delegacja rozmawiała ze stroną amerykańską i partnerami z Europy Środkowo-Wschodniej nie tylko o energetyce jądrowej, ale także o budowie nowej architektury bezpieczeństwa energetycznego Europy i wzmocnieniu relacji transatlantyckich.

– Polska ma tutaj szczególną rolę do odegrania. Jesteśmy żelaznym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych w zakresie współpracy energetycznej, gospodarczej, obronnej, militarnej. Ta współpraca układa się doskonale. Dzisiaj mieliśmy tego kolejny dowód – podkreślił szef resortu energii.

Minister Motyka przypomniał, że w 2015 roku 80 procent importowanego do Polski gazu pochodziło z Rosji. Dzisiaj Polska jest zupełnie wolna i bezpieczna energetycznie dzięki zdywersyfikowanym dostawom i dzięki zmodernizowanej na przestrzeni kilkunastu lat infrastrukturze energetycznej staje się hubem gazowym dla całej Europy Środkowo-Wschodniej.

Wojciech Wrochna wyjaśnił, że Amerykanie widzą w kwestiach energetycznych szansę na budowanie swojej szerokiej obecności gospodarczej na świecie.

– Kupujemy LNG z USA od dawna, teraz chcemy wykorzystywać polski system do tego, by energia, gaz mógł dalej płynąć na Ukrainę, na Słowację czy gdzieś dalej. Jak to wpłynie na ceny energii? Więcej konkurencji na rynku, więcej możliwości dostaw i więcej przesyłu przez polski system sprawi, że cena jednostkowa za przesył gazu będzie maleć – powiedział.

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu