Oszuści w natarciu. Tak wyłudzają dane i pieniądze Polaków

W 2024 roku liczba oszukańczych stron internetowych wzrosła o 70 procent – to blisko 46 tysięcy fałszywych ofert inwestycyjnych, 4 tysiące ankiet wyłudzających dane i 11 tysięcy oszukańczych reklam w mediach społecznościowych. Cyberprzestępcy coraz częściej sięgają po sztuczną inteligencję, by podszywać się pod znane osoby i manipulować ofiarami.

Z raportów CERT Polska i CSIRT KNF wyłania się niepokojący obraz. Skala zagrożenia rośnie lawinowo, a ofiarą może paść każdy – niezależnie od wieku czy wykształcenia. – Niestety, z takimi przestępstwami mamy do czynienia na co dzień. Jeden oszust w sieci jest w stanie zaatakować tysiące osób, co ma potencjalnie większy zasięg niż tradycyjna przestępczość uliczna – powiedziała st. asp. Monika Przestrzelska, p.o. rzecznika prasowego Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.

Największy polski bank PKO BP właśnie rusza z kampanią edukacyjną „Reklamy – reklamy, które kłamią”, która pokazuje mechanizmy używane przez przestępców. W rozmowie z money.pl policjantka zdradziła, na co szczególnie uważać.

Sztuczna inteligencja w służbie oszustów

Cyberprzestępcy coraz doskonalej wykorzystują nowe technologie. Modyfikują głos i wizerunek, tworząc fałszywe materiały wideo z udziałem znanych osób. – Te programy są coraz doskonalsze, co utrudnia odróżnienie fałszywki od autentycznego nagrania – dodała Przestrzelska. Główną metodą pozostaje socjotechnika i manipulacja. Ofiara najpierw klika w link i podaje dane kontaktowe, a potem oszuści sami dzwonią, by kontynuować proces wyłudzenia.

Ofiarą może paść każdy, niezależnie od wieku czy wykształcenia. – Zarówno osoby starsze, jak i młode, wykształcone padają ofiarą oszustw. Skuteczność manipulacji bywa tak duża, że ofiary ignorują nawet ostrzeżenia prawdziwych pracowników banku – ostrzegła rzeczniczka CBZC.

Jak nie dać się oszukać?

Eksperci radzą, by zapalić czerwoną lampkę, gdy usłyszymy hasła wywierające presję czasu. – Podejrzane są też zwroty w stylu „mi się udało, tobie też się uda” oraz wszelkie porady, by „nie ufać bankowi”. Inwestycje wymagające natychmiastowego działania są bardzo ryzykowne – wyjaśniła Przestrzelska.

Jeśli już padniemy ofiarą, kluczowa jest szybka reakcja. – Trzeba działać szybko, bo przestępcy potrafią wyczyścić konto w kilka minut. Najpierw należy skontaktować się z bankiem, aby zablokować konto i transakcje. Dopiero w drugiej kolejności zgłaszamy sprawę na policję. Kolejność jest kluczowa – podkreśliła policjantka. Dodała, że podejrzane domeny i incydenty bezpieczeństwa można zgłaszać do CERT Polska, który działa w ramach NASK.

Najlepszą ochroną jest ostrożność. – Nie decydujmy się na inwestycje, jeśli nie znamy firmy lub osoby, która nam ją poleca. Nie ufajmy pierwszej lepszej ofercie znalezionej w internecie. Warto skonsultować taką propozycję z kimś zaufanym lub pójść do swojego banku i poprosić o radę – zakończyła st. asp. Monika Przestrzelska.

Źródło: Money.pl, Fot. Adobe Stock / Gorodenkoff Productions OU / ZipZapic.com

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com