Zakład w Puławach i gigafabryka w Zawierciu z prestiżowym statusem „projektu strategicznego” UE. Czy Polska, zamiast być jedynie montownią, stanie się hubem odzysku surowców krytycznych dla całej Europy Środkowo-Wschodniej?
- Komisja Europejska w ramach aktu o surowcach krytycznych (CRMA), który wszedł w życie 23 maja 2024 roku, wyłoniła 47 strategicznych projektów zlokalizowanych w państwach członkowskich. W gronie tym znalazły się dwa polskie przedsięwzięcia: gigantyczny zakład odzysku metali z baterii Polvolt w Zawierciu oraz planowana rafineria pierwiastków ziem rzadkich w Puławach realizowana przez spółkę Mkango Polska.
- Największym polskim projektem jest Polvolt w Zawierciu, inwestycja Grupy Elemental o wartości około 3 miliardów złotych. Zakład ma do 2030 roku produkować kluczowe dla elektromobilności metale: nikiel, kobalt, lit, mangan i miedź. We wrześniu 2025 roku projekt otrzymał z Ministerstwa Rozwoju i Technologii dotację w wysokości ponad 1,038 miliarda złotych w ramach programu TCTF.
- Status projektu strategicznego wiąże się z konkretnymi korzyściami: preferencyjnym dostępem do finansowania z funduszy unijnych i Europejskiego Banku Inwestycyjnego oraz skróceniem procedur administracyjnych do maksymalnie 12 miesięcy. To kluczowe przyspieszenie, biorąc pod uwagę, że w Polsce uzyskanie pozwoleń trwa zwykle 2–3 lata.
- Oba projekty wpisują się w unijną strategię CRMA zakładającą, że do 2030 roku recykling ma pokrywać co najmniej 25 procent zapotrzebowania UE na surowce krytyczne. Celem jest radykalne zmniejszenie zależności od importu z Chin, które obecnie dominują w łańcuchu dostaw zarówno metali bateryjnych, jak i pierwiastków ziem rzadkich.
- Dla regionów, w których powstaną inwestycje, oznaczają one nowe miejsca pracy i dywersyfikację gospodarki. Sam Polvolt przewiduje utworzenie co najmniej 250 nowych etatów, dochodzących do już istniejących 150 w obecnym zakładzie recyklingu baterii w Zawierciu. To szansa dla Śląska na rozwój nowoczesnego przemysłu w miejsce tradycyjnych, emisyjnych sektorów.
23 maja 2024 roku weszło w życie rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie ustanowienia ram zapewniających bezpieczne i zrównoważone dostawy surowców krytycznych, znane jako Critical Raw Materials Act (CRMA). Akt ten stanowi fundament nowej polityki przemysłowej Unii Europejskiej, której celem jest radykalne zmniejszenie zależności od importu surowców z państw trzecich, przede wszystkim z Chin. Dla gospodarki europejskiej, a w szczególności dla sektorów energetyki odnawialnej, elektromobilności, cyfryzacji i obronności, dostęp do surowców takich jak lit, kobalt, nikiel, mangan czy pierwiastki ziem rzadkich ma znaczenie absolutnie fundamentalne.
CRMA wyznacza trzy kluczowe benchmarki do osiągnięcia do 2030 roku. Unia ma być zdolna do wydobycia surowców pokrywających co najmniej 10 procent swojego rocznego zapotrzebowania. Proces przetwarzania, realizowany na terytorium Wspólnoty, ma objąć minimum 40 procent krajowego zużycia. Recykling natomiast ma osiągnąć poziom 25 procent w skali roku. Osiągnięcie tych wskaźników wymaga gigantycznych inwestycji i, co kluczowe, identyfikacji projektów o znaczeniu strategicznym dla całej Unii.
W 2025 roku Komisja Europejska, po analizie 170 wniosków złożonych w pierwszej rundzie naboru, wyłoniła 47 projektów strategicznych zlokalizowanych w państwach członkowskich UE oraz 13 projektów w krajach trzecich i terytoriach zamorskich. Wyróżnienie to oznacza nie tylko prestiż, ale przede wszystkim konkretne korzyści: preferencyjny dostęp do finansowania z funduszy unijnych i Europejskiego Banku Inwestycyjnego, szybsze procedury wydawania pozwoleń (limitowane do 12 miesięcy) oraz wsparcie w zakresie łączenia z potencjalnymi odbiorcami. W gronie tym znalazły się dwa polskie przedsięwzięcia: projekt Polvolt realizowany przez Elemental Battery Metals w Zawierciu oraz zakład rafinacji pierwiastków ziem rzadkich, który spółka Mkango Polska planuje wybudować w Puławach.
3 miliardy złotych na odzysk metali z baterii
Największym polskim projektem wpisanym na listę strategiczną CRMA jest Polvolt – gigantyczna inwestycja w Zawierciu, realizowana przez spółkę Elemental Battery Metals należącą do Grupy Elemental. Jej wartość szacowana jest na około 3 miliardy złotych, co czyni ją największym przedsięwzięciem prywatnym w strategicznym sektorze surowców krytycznych w Polsce. W ramach projektu do 2030 roku ma powstać zakład produkujący metale o kluczowym znaczeniu dla gospodarki europejskiej: nikiel, kobalt, lit, mangan, a także miedź.
Warto podkreślić, że Polvolt nie jest projektem realizowanym od zera. Stanowi on naturalne rozwinięcie działalności Grupy Elemental, która w latach 2020–2024 wybudowała i uruchomiła w Zawierciu zaawansowany zakład recyklingu baterii litowo-jonowych, produkujący również metale z grupy platynowców: platynę, pallad i rod. Obecnie działająca instalacja ma zdolność przetwarzania 12 tysięcy ton baterii i 6 tysięcy ton katalizatorów rocznie, a Grupa Elemental łącznie przerabia ponad 40 tysięcy ton płytek drukowanych i 110 tysięcy ton odpadów elektronicznych rocznie.
Produktem wychodzącym z obecnego zakładu jest tak zwana czarna masa bateryjna – mieszanina grafitu i związków kobaltu, litu, niklu i manganu. Z demontażu innych elementów baterii, na przykład elektroniki i okablowania, odzyskiwana jest miedź oraz metale szlachetne, jak złoto, srebro i pallad. W nowym zakładzie Polvolt, w oparciu o tę właśnie czarną masę oraz komponenty elektroniczne, produkowane będą docelowe surowce krytyczne.
Maciej Dudzic, prezes Elemental Battery Metals, w rozmowie z PAP podkreślał, że decyzja Komisji Europejskiej jest dla projektu szczególnie istotna z punktu widzenia zabezpieczenia finansowania, zarówno komercyjnego, jak i we współpracy z instytucjami publicznymi. Potwierdzeniem tej tezy jest przyznanie we wrześniu 2025 roku przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii dotacji w wysokości 1,038 miliarda złotych na realizację projektu Polvolt w ramach programu TCTF (Tymczasowe Ramy Kryzysowe i Przejściowe).
Równie ważne, jak samo finansowanie, jest przyspieszenie procedur administracyjnych. Dla projektów strategicznych CRMA przewiduje szybką ścieżkę wydawania decyzji administracyjnych, zakładającą uzyskanie ich w ciągu 12 miesięcy. Dudzic zaznacza, że to istotne przyspieszenie, ponieważ w Polsce procedury trwają niekiedy nawet 2–3 lata i często są najpoważniejszą przeszkodą w terminowej realizacji dużych projektów przemysłowych.
Dla regionu śląsko-dąbrowskiego, który doświadcza poważnych trudności związanych z wysokimi cenami energii i kosztami emisji CO₂, projekt Polvolt oznacza stworzenie przyszłościowej gałęzi gospodarki, opartej na innowacjach i technologiach przyjaznych środowisku. Przewidywane jest utworzenie co najmniej 250 nowych miejsc pracy, dochodzących do już istniejących około 150 etatów w obecnym zakładzie.

Rafineria pierwiastków ziem rzadkich
Drugim polskim projektem, który znalazł się na liście strategicznej KE, jest zakład rafinacji pierwiastków ziem rzadkich, planowany w Puławach przez spółkę Mkango Polska, należącą do kanadyjskiej Mkango Resources. Instalacja ma powstać na działce wydzierżawionej od Grupy Azoty, co pokazuje synergię między sektorem chemicznym a nowymi technologiami surowcowymi.
Pierwiastki ziem rzadkich, takie jak neodym, prazeodym, dysproz czy terb, są absolutnie kluczowe dla produkcji magnesów trwałych stosowanych w turbinach wiatrowych, silnikach elektrycznych pojazdów, dyskach twardych i wielu innych zaawansowanych technologicznie urządzeniach. Obecnie globalny łańcuch dostaw tych surowców jest zdominowany przez Chiny, które kontrolują zarówno wydobycie, jak i procesy rafinacji. Unia Europejska, dążąc do zwiększenia swojego bezpieczeństwa surowcowego, musi budować własne zdolności przetwórcze, nawet jeśli surowiec będzie pochodził z importu lub recyklingu.
Projekt w Puławach, podobnie jak Polvolt, korzystać będzie z przywilejów wynikających z nadania statusu strategicznego, w tym z uproszczonych i przyspieszonych procedur oraz wsparcia w pozyskiwaniu finansowania. Jego realizacja wpisuje się w unijny cel zwiększenia do 2030 roku o 40 procent przetwarzania metali ziem rzadkich na terytorium Wspólnoty.
47 projektów i 22,5 miliarda euro. Polska w europejskim pejzażu surowcowym
Spośród 170 wniosków złożonych w pierwszej rundzie naboru, Komisja Europejska wybrała 60, z czego 47 zlokalizowanych jest w państwach członkowskich UE, a 13 w krajach trzecich i terytoriach zamorskich. Łączna wartość tych inwestycji szacowana jest na 22,5 miliarda euro . Wśród 47 projektów unijnych, 25 obejmuje wydobycie, 24 – przetwarzanie, 10 – recykling, a dwa – zastępowanie surowców.
Polska, z dwoma projektami na liście, sytuuje się w gronie państw, które mają realny wpływ na kształtowanie europejskiego rynku surowców krytycznych. Dla porównania, najwięcej projektów strategicznych zlokalizowanych jest w krajach o bogatej tradycji górniczej i przetwórczej, takich jak Szwecja, Finlandia, Francja czy Niemcy. Obecność polskich inwestycji w tym prestiżowym gronie jest dowodem na rosnące kompetencje technologiczne i potencjał inwestycyjny krajowego przemysłu.
Warto zauważyć, że w drugiej rundzie naboru, która zakończyła się w styczniu 2026 roku, wpłynęło ponad 160 kolejnych wniosków, w tym 95 z samej Unii . Aż 75 z tych projektów dotyczy łańcucha wartości baterii, a 21 koncentruje się na pierwiastkach ziem rzadkich do magnesów trwałych . Świadczy to o dynamicznym rozwoju sektora i rosnącym znaczeniu surowców krytycznych w gospodarce europejskiej.

Recykling zamiast importu. Circular economy jako filar bezpieczeństwa
Zarówno projekt w Zawierciu, jak i ten w Puławach, wpisują się w szerszą koncepcję gospodarki o obiegu zamkniętym, która zyskuje na znaczeniu nie tylko ze względów środowiskowych, ale przede wszystkim jako instrument bezpieczeństwa gospodarczego. Raport Deloitte opublikowany w lutym 2026 roku, przed nieformalnym szczytem szefów państw UE poświęconym konkurencyjności, jednoznacznie wskazuje na wykorzystanie biomasy i cyrkularność materiałów jako kluczowe dźwignie przywracania konkurencyjności europejskiego przemysłu.
Jak wynika z raportu cytowanego przez Joannę Leoniewską-Gogołę z Deloitte, europejski sektor wytwórczy pozostaje pod silną presją. Poziomy produkcji w 2025 roku spadły w niektórych sektorach nawet o 40 procent w porównaniu z 2018 rokiem, a w samym 2025 roku utracono około 200 tysięcy miejsc pracy. W tym kontekście przemysł oparty na cyrkularności i odnawialnych źródłach surowców staje się jednym z nielicznych jasnych punktów na mapie europejskiej gospodarki.
Jednocześnie Deloitte zwraca uwagę na paradoks, z jakim mierzy się Europa. Europejski przemysł działa w oparciu o najwyższe na świecie standardy zrównoważonego rozwoju, śladu węglowego, warunków pracy i innowacji. Te standardy nie znajdują jednak odzwierciedlenia w cenach rynkowych, co prowadzi do nierównej konkurencji z produktami opartymi na paliwach kopalnych, często sprowadzanymi spoza Europy. Dlatego też raport popiera starannie zaprojektowane środki preferencji europejskich i local content, szczególnie w zamówieniach publicznych, jako narzędzia budowania odporności w krytycznych łańcuchach wartości.
Dla polskiego przemysłu, w tym dla Grupy Elemental i Mkango Polska, oznacza to, że ich inwestycje są nie tylko odpowiedzią na potrzeby rynku, ale także wpisują się w strategiczne kierunki wyznaczane przez instytucje unijne. Recykling metali z baterii i odpadów elektronicznych pozwala na odzyskanie surowców, które w innym przypadku musiałyby być importowane, często z państw o niskich standardach środowiskowych i społecznych.
Rola państwa w rozwoju sektora
Realizacja tak kapitałochłonnych projektów, jak Polvolt, nie byłaby możliwa bez aktywnego zaangażowania państwa. Dotacja w wysokości ponad miliarda złotych przyznana przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii jest tego najlepszym przykładem. Paweł Jarski, założyciel i dyrektor generalny Grupy Elemental, określił to wsparcie mianem „strategicznego działania rządu na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa Polski w obszarze metali strategicznych”.
Grupa Elemental odzyskuje w swoich zakładach dziewięć metali strategicznych: kobalt, nikiel, lit, miedź, srebro, złoto, platynę, pallad i rod. Surowce te pochodzą ze 100 instalacji Grupy rozsianych po 35 krajach, co pokazuje globalny zasięg operacji i skalę wyzwania logistycznego. Technologia i organizacja leżące u podstaw przetwarzania tych materiałów stanowią – jak podkreśla Jarski – kluczową kompetencję polskiej gospodarki.
Równie istotne, jak samo finansowanie, są bariery, które wciąż pozostają do pokonania. Raport Deloitte wskazuje na złożoność regulacyjną, która utrudnia rozwój sektora biogospodarki i cyrkularności. Przemysł musi zmagać się z ponad 100 unijnymi regulacjami, które komplikują jego rozwój. Systemy zbiórki odpadów do recyklingu są wciąż rozdrobnione i niespójne w skali Europy.
Raport zwraca również uwagę na niedoskonałości publicznych instrumentów finansowania innowacyjnych projektów dekarbonizacyjnych. Przychody z unijnego systemu handlu emisjami (ETS) nie są wystarczająco dobrze redystrybuowane, by wspierać przemysł w transformacji . Potencjalna pula środków, która mogłaby zostać wygenerowana przez państwa członkowskie, mogłaby być „game changerem” dla zdolności przemysłu do osiągnięcia celów dekarbonizacyjnych do 2030 roku.
Polska jako hub surowcowy Europy Środkowo-Wschodniej
Obecność dwóch polskich projektów na liście strategicznej CRMA to nie tylko sukces samych inwestorów, ale także sygnał, że Polska może odgrywać kluczową rolę w europejskim łańcuchu dostaw surowców krytycznych. Położenie geograficzne, zaplecze przemysłowe i rosnące kompetencje technologiczne sprawiają, że nasz kraj ma szansę stać się hubem odzysku surowców dla całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej.
Projekt Polvolt w Zawierciu, z planowanymi inwestycjami rzędu 3 miliardów złotych i docelową produkcją kluczowych metali bateryjnych, może stać się jednym z najważniejszych ogniw europejskiego łańcucha wartości w sektorze elektromobilności. Podobnie rafineria w Puławach, która po uruchomieniu będzie w stanie przetwarzać pierwiastki ziem rzadkich niezbędne do produkcji magnesów, wzmocni pozycję Polski w sektorze energetyki wiatrowej i zaawansowanych technologii.
Wyzwaniem na najbliższe lata będzie nie tylko skuteczna realizacja tych inwestycji, ale także stworzenie spójnego systemu polityki surowcowej państwa. Projekt nowelizacji ustawy wdrażającej CRMA w Polsce, będący elementem Polityki Surowcowej Państwa, powinien uwzględniać nie tylko aspekty regulacyjne, ale także instrumenty wsparcia dla całego łańcucha wartości – od zbiórki odpadów, przez logistykę, po zaawansowane technologie przetwórcze.
W perspektywie 2030 roku Unia Europejska ma być w stanie zaspokoić 25 procent swojego zapotrzebowania na surowce krytyczne poprzez recykling. Osiągnięcie tego celu wymagać będzie gigantycznych nakładów inwestycyjnych i koordynacji działań na poziomie krajowym i unijnym. Polska, dysponująca dwoma strategicznymi projektami, ma szansę być nie tylko beneficjentem, ale także współtwórcą tego procesu, udowadniając, że recykling surowców to nie tylko ekologia, ale przede wszystkim bezpieczeństwo gospodarcze i nowoczesny przemysł.
Fot. Netherlands Materialen Observatorium
Opracowano na podstawie: Critical Raw Materials Act (rozporządzenie UE z maja 2024), listy 47 strategicznych projektów KE (stan na 2026 r.), raportu Deloitte dotyczącego cyrkularności, danych Eurostatu i Komisji Europejskiej za 2024/2025 r.

