Deficyt budżetu państwa po październiku 2025 r. wyniósł prawie 227,1 mld zł, podało Ministerstwo Finansów. Dochody budżetu osiągnęły prawie 471,7 mld zł, a wydatki sięgnęły 698,8 mld zł. Resort zaznacza, że spadek dochodów w ujęciu rocznym wynika głównie ze zmiany podziału wpływów podatkowych między budżet państwa a jednostki samorządu terytorialnego (JST).
- Dochody budżetu państwa po październiku wyniosły 471,67 mld zł, co stanowi 74,5 proc. planu rocznego.
- W porównaniu z tym samym okresem 2024 r., dochody były niższe o 47,9 mld zł (9,2 proc.), głównie z powodu reformy udziałów JST.
- Dochody z podatku VAT osiągnęły 268,5 mld zł, wzrastając o 10,2 proc. r/r, a z akcyzy – 76 mld zł, czyli o 2,5 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego.
- Dochody z PIT w budżecie państwa wyniosły 0 zł, lecz po uwzględnieniu całego sektora finansów publicznych wpływy wzrosły o 13,6 proc. r/r do 160,6 mld zł.
- Wydatki budżetu państwa po październiku osiągnęły 698,76 mld zł, czyli 75,8 proc. rocznego planu, i były wyższe o 7,6 proc. w stosunku do 2024 r.
Deficyt budżetu państwa po październiku 2025 roku osiągnął poziom prawie 227,1 mld zł, podało w poniedziałek Ministerstwo Finansów. Oznacza to wzrost w stosunku do końca września, kiedy deficyt wynosił ponad 201,4 mld zł. W tym samym czasie dochody budżetu państwa wyniosły niemal 471,67 mld zł, a wydatki sięgnęły 698,76 mld zł, co skutkuje luką finansową odpowiadającą wspomnianemu deficytowi.
Z danych MF wynika, że dochody państwa po dziesięciu miesiącach stanowią około 74,5 proc. kwoty przewidzianej w planie rocznym, co wskazuje na znaczące opóźnienia w realizacji wpływów w stosunku do zakładanych prognoz. Resort finansów zwraca uwagę, że dochody w analizowanym okresie były niższe o około 47,9 mld zł, czyli o 9,2 proc., w porównaniu z tym samym okresem roku poprzedniego, kiedy wyniosły 519,5 mld zł.
Różnica między dochodami a wydatkami wynika w dużej mierze ze wzrostu kosztów funkcjonowania państwa, w tym wydatków na świadczenia społeczne, inwestycje infrastrukturalne, administrację publiczną oraz finansowanie programów strategicznych. Jednocześnie spowolnienie wpływów może być efektem zarówno czynników makroekonomicznych, takich jak wolniejszy wzrost gospodarczy, jak i przesunięć w terminach wpływów podatkowych czy mniejszej dynamiki wpływów z VAT, CIT i podatku akcyzowego.
Skala deficytu po październiku stanowi istotne wyzwanie dla stabilności finansów publicznych i może wymagać zastosowania działań korygujących w ostatnich miesiącach roku, aby zmniejszyć ryzyko przekroczenia planowanego deficytu rocznego. Ministerstwo Finansów podkreśla jednak, że sytuacja pozostaje monitorowana, a dalsze decyzje w zakresie polityki fiskalnej będą podejmowane w zależności od realizacji wpływów i wydatków w ostatnich miesiącach 2025 roku.
– W warunkach porównywalnych, tj. bez reformy udziałów JST, dochody budżetu państwa w okresie styczeń-październik wyniosłyby 572,6 mld zł, tj. 101 mld zł więcej i byłyby o 53,1 mld zł wyższe niż w analogicznym okresie poprzedniego roku, tj. 10,2 proc. więcej w ujęciu r/r. Oznacza to, że spadek dochodów r/r jest jedynie efektem innego podziału wpływów z PIT i CIT między budżet państwa a JST – wyjaśniło MF w komunikacie.
Dochody na poziomie 415,9 miliarda złotych
Według najnowszych danych opublikowanych przez Ministerstwo Finansów, dochody podatkowe budżetu państwa w okresie styczeń–październik 2025 roku wyniosły łącznie 415,9 mld zł, co oznacza spadek o około 48,7 mld zł, czyli 10,5 proc., w porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku. Resort zwrócił uwagę, że spadek ten wynika m.in. ze zmian w systemie dochodów jednostek samorządu terytorialnego (JST) oraz nierównomiernego rozkładu udziałów w czasie.
Dochody z podatku od towarów i usług (VAT) osiągnęły w analizowanym okresie 268,5 mld zł, co oznacza wzrost o około 24,9 mld zł, czyli 10,2 proc., w porównaniu z tym samym okresem roku poprzedniego. Z kolei wpływy z podatku akcyzowego wyniosły 76 mld zł i były wyższe o około 1,9 mld zł (2,5 proc.) niż w okresie styczeń–październik 2024 r.
Ministerstwo Finansów podkreśliło, że dochody budżetu państwa z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) w tym okresie wyniosły 0,0 mld zł, co oznacza spadek o 80,6 mld zł w porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku. Resort wyjaśnił, że wynika to ze wspomnianej reformy dochodów JST oraz faktu nierównomiernego rozłożenia udziałów w czasie. Jednocześnie, gdy uwzględnimy całość wpływów sektora finansów publicznych z PIT, czyli zarówno budżet państwa, jak i JST, kwota ta wyniosła 160,6 mld zł, co oznacza wzrost o 19,3 mld zł (13,6 proc.) w porównaniu z rokiem poprzednim. Ministerstwo zaznaczyło, że w warunkach porównywalnych, bez reformy dochodów JST, wpływy budżetu państwa z PIT wyniosłyby około 90,4 mld zł, co stanowiłoby wzrost o 12,2 proc. r/r.
W przypadku podatku dochodowego od osób prawnych (CIT) dochody wyniosły 53 mld zł, co oznacza wzrost o 3,2 mld zł, czyli 6,4 proc. w stosunku do analogicznego okresu 2024 roku. Resort podkreślił, że bez reformy dochodów samorządów, dochody budżetu państwa z CIT wyniosłyby około 59,2 mld zł, a więc byłyby o 18,8 proc. wyższe.
Lepsze wpływy z opłat administracyjnych
Ministerstwo Finansów poinformowało, że w okresie pierwszych dziesięciu miesięcy 2025 roku wykonanie dochodów niepodatkowych osiągnęło poziom 54,3 mld zł, co oznacza wzrost o około 0,7 mld zł, czyli o 1,2 proc. w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego. Wzrost ten wynika m.in. z lepszych wpływów z opłat administracyjnych, dywidend spółek skarbu państwa oraz innych przychodów niepodatkowych, które systematycznie zasilają budżet państwa, zwiększając jego elastyczność finansową.
Z kolei wydatki budżetu po październiku 2025 r. wyniosły 698,76 mld zł, co stanowi 75,8 proc. kwoty zapisanej w ustawie budżetowej. W ujęciu rocznym oznacza to wzrost o około 49,4 mld zł, czyli o 7,6 proc. w stosunku do tego samego okresu 2024 r., kiedy wydatki budżetu państwa wyniosły 649,3 mld zł, co stanowiło 74,9 proc. pierwotnie zaplanowanej kwoty.
Analizując strukturę wydatków, wzrost w dużej mierze wynika z realizacji programów społecznych, inwestycji infrastrukturalnych oraz zobowiązań wynikających z polityki gospodarczej rządu. Wyższe wydatki w porównaniu do ubiegłego roku mogą również odzwierciedlać skutki działań antyinflacyjnych, wsparcia dla przedsiębiorstw oraz modernizacji sektora publicznego.
Źródło: Ministerstwo Finansów, PAP

