Porty na fali. Gdańsk, Gdynia i Świnoujście w wyścigu o morskie farmy wiatrowe

Morska energetyka wiatrowa stawia przed logistyką wyzwania bezprecedensowe w skali dotychczasowej działalności portowej. Komponenty nowoczesnych turbin wiatrowych – monopale o długości sięgającej 100 metrów i wadze ponad 1500 ton, łopaty o rozpiętości 120 metrów czy wieże o średnicy przekraczającej 8 metrów – wymagają infrastruktury portowej o specjalistycznych parametrach, wykraczających poza standardowe możliwości przeładunkowe. Tradycyjne porty uniwersalne nie są w stanie sprostać wymaganiom nowej generacji turbin wiatrowych, których moc systematycznie rośnie – z 6 MW do obecnie instalowanych 15 MW, a w perspektywie kolejnych lat nawet 20 MW.

  • Port Gdynia, wybrany przez rząd w 2021 jako główny terminal instalacyjny, przygotowuje dwa rozwiązania: tymczasowy terminal w zachodniej części oraz docelowy na zewnętrznym falochronie (ponad 30 ha placów, 30 ha rezerwy). W lipcu 2021 ogłoszono współpracę z Vestas, a w styczniu 2025 do portu zawinął statek instalacyjny Svanen (125 m wysokości, udźwig 5705 t), który rozpoczął prace przy farmie Baltic Power. Mimo opóźnień w budowie docelowych terminali, to Gdynia dziś odgrywa kluczową rolę w obsłudze offshore.
  • Port Gdańsk buduje terminal instalacyjny na Wyspie Ostrów (T5) o powierzchni 21 ha, z 800 m nabrzeży (w tym 450 m umożliwiających jednoczesny załadunek dwóch jack-upów). Place składowe wytrzymają 15-40 t/m², a nabrzeża 10-15 t/mb. Na wyspie powstaje fabryka wież Baltic Towers, co stworzy synergię produkcji z logistyką. Inwestycja ma być gotowa zgodnie z harmonogramem, ale Port Wewnętrzny pozostaje ograniczeniem dla jednostek z 120-metrowymi łopatami.
  • Port w Łebie, za 232 mln zł (190 mln z KPO, 42 mln z budżetu), przechodzi gruntowną modernizację, by stać się głównym portem serwisowym dla farm na wysokości Choczewa i Łeby. Powstanie nowy falochron (260 m), tor podejściowy i płyta obrotowa. Prace (firma Doraco) mają zakończyć się do sierpnia 2026. To kluczowe dla fazy eksploatacji – porty serwisowe muszą być maksymalnie blisko farm, by skrócić czas dojazdu personelu. Inwestycja ma szansę stać się impulsem rozwojowym dla całego miasta.

Porty pełnią w łańcuchu dostaw offshore wind trzy kluczowe funkcje. Terminale instalacyjne stanowią bazę do składowania, wstępnego montażu i załadunku komponentów na statki instalacyjne. Muszą być zlokalizowane w bezpośrednim sąsiedztwie otwartego morza, posiadać nabrzeża o odpowiedniej nośności i długości, place składowe o wysokiej wytrzymałości oraz tory wodne umożliwiające wpływanie jednostek z ładunkami ponadgabarytowymi. Porty serwisowe obsługują fazę eksploatacji farm wiatrowych, służąc jako baza dla jednostek zaopatrzeniowych transportujących personel i drobne komponenty do turbin. Ich lokalizacja powinna być jak najbliższa farmom, by minimalizować czas dojazdu i koszty operacyjne. Zaplecze produkcyjne i logistyczne obejmuje fabryki komponentów zlokalizowane w pobliżu portów oraz sieć dostawców i podwykonawców tworzących lokalny łańcuch wartości.

Polska, realizując ambitne plany budowy morskich farm wiatrowych o mocy 11 GW do 2040 roku, stoi przed koniecznością stworzenia od podstaw systemu portowego zdolnego obsłużyć tę skalę inwestycji. Projekty Baltica 2 i 3, realizowane przez duńską Ørsted i polskie PGE, o łącznej mocy około 2,5 GW, będą jednymi z kluczowych beneficjentów rozwijanej infrastruktury portowej.

Zapisz się do newslettera!

Terminal instalacyjny na Wyspie Ostrów

Port Gdańsk, jako największy port morski w Polsce, odgrywa istotną rolę w przygotowaniach do obsługi morskiej energetyki wiatrowej. Kluczową inwestycją jest budowa terminala instalacyjnego na Wyspie Ostrów, która ma służyć jako baza dla projektów offshore wind na Bałtyku. Na Wyspie Ostrów trwa już budowa fabryki wież wiatrowych Baltic Towers, co ma kluczowe znaczenie dla przyszłości regionalnej infrastruktury hydrotechnicznej. Rozwój tego przedsięwzięcia determinuje potrzebę istnienia specjalistycznego portu instalacyjnego, zdolnego do odbioru i wysyłki komponentów produkowanych lokalnie.

W marcu 2024 roku ogłoszono przetarg na projekt i budowę nowego terminala T5 w Gdańsku, który ma pełnić funkcję bazy instalacyjnej dla morskich elektrowni wiatrowych. Planowane parametry inwestycji są imponujące. Powierzchnia 21 hektarów nowej powierzchni powstałej w wyniku zalądowienia, około 800 metrów długości nabrzeży, w tym 450 metrów w linii terminala T1, gdzie możliwy będzie załadunek dwóch jednostek typu jack-up jednocześnie. Nabrzeże północne o długości 350 metrów przeznaczone będzie głównie do rozładunku elementów importowanych. Nośność placów składowych wyniesie od 15 do 40 ton na metr kwadratowy w miejscach montażu wież, gdzie występują największe naciski. Powstanie także rampa Ro-Ro o długości 110 metrów.

Zgodnie z informacjami przedstawionymi podczas konferencji Offshore Wind 2.0 w marcu 2024 roku, prace przy terminalu T3 w Gdańsku, będącym elementem szerszego planu rozbudowy, są zaawansowane. Cały obszar został już zalądowiony, a główne prace koncentrują się na robotach żelbetowych na nabrzeżu. Termin zakończenia prac przewidziany jest na wrzesień 2025 roku, co ma zostać dotrzymane zgodnie z harmonogramem. Stefan Rudnik, dyrektor Pionu Inwestycji Zarządu Morskiego Portu Gdańsk, podkreśla, że Port Wewnętrzny może wspierać łańcuchy dostaw w sposób komplementarny, jednak dla efektywnej wysyłki komponentów niezbędne jest nabrzeże w Porcie Zewnętrznym. Wynika to z ograniczeń toru wodnego w Porcie Wewnętrznym, gdzie wpływanie jednostki jack-up ze 120-metrowymi łopatami ułożonymi w poprzek spowodowałoby zablokowanie całego kanału.

Główny terminal instalacyjny dla polskiego offshore wind

W lipcu 2021 roku Rada Ministrów przyjęła uchwałę w sprawie budowy w Porcie Gdynia terminalu instalacyjnego dla morskich farm wiatrowych, wskazując tym samym gdyński port jako główne zaplecze dla rozwijającego się sektora offshore wind w Polsce. Przy wyborze gdyńskiej lokalizacji wzięto pod uwagę przede wszystkim dwa czynniki: warunki techniczne portu, czyli istniejącą infrastrukturę i możliwości jej rozbudowy, oraz położenie geograficzne. Port Gdynia jest zlokalizowany najbliżej planowanych miejsc instalacji pierwszych morskich farm wiatrowych, które powstaną na wysokości Choczewa i Łeby.

Zarząd Morskiego Portu Gdynia, przygotowując się do roli portu instalacyjnego, zaplanował realizację inwestycji w dwóch równoległych ścieżkach, aby sprostać napiętym harmonogramom inwestorów. Pierwszym krokiem jest przygotowanie tymczasowego terminala instalacyjnego, który obsłuży deweloperów w początkowej fazie projektów zgrupowanych w pierwszym etapie polskiego offshore wind. Terminal tymczasowy zostanie zlokalizowany w zachodniej części portu i umożliwi rozpoczęcie prac instalacyjnych przed ukończeniem docelowej infrastruktury.

Docelowe rozwiązanie – terminal instalacyjny na zewnętrznym falochronie Portu Gdynia – stanowi planowaną, całkowicie nową infrastrukturę, która ma spełnić, a nawet przekroczyć oczekiwania inwestorów. Planowane parametry obejmują ponad 30 hektarów placów składowych, plus kolejne 30 hektarów rezerwy na dalszy rozwój, dwie strefy załadunkowe dla jednostek jack-up, najwyższe parametry techniczne nabrzeży, placów i dna morskiego oraz rampę Ro-Ro. Terminal zewnętrzny został uwzględniony w Krajowym Planie Odbudowy, co zapewnia finansowanie inwestycji. Równolegle Zarząd Portu przygotowuje projekty nowych falochronów, niezbędnych do uruchomienia nowego akwenu portowego, oraz prowadzi prace nad uzyskaniem niezbędnych decyzji administracyjnych.

Wybór lokalizacji portu instalacyjnego w Gdyni nie był jednak wolny od kontrowersji i problemów technicznych. Początkowo rozważano lokalizację terminala w rejonie istniejących terminali kontenerowych GCT i BCT, zlokalizowanych na końcu kanału portowego. W toku przeprowadzonych analiz napotkano jednak na szereg przeszkód. Warunki geologiczne – obecność wody pod powierzchnią dna stwarzała ryzyko, że jednostka instalacyjna może przebić to źródło wody i ulec wywróceniu podczas operacji podnoszenia na podporach. Ograniczenia nawigacyjne – zbyt mała szerokość wejścia do Portu Wewnętrznego uniemożliwiała dostęp jednostkom jack-up transportującym łopaty turbin o rozpiętości przekraczającej 100 metrów. Problem szerokości wejścia został częściowo rozwiązany przez firmę Doraco, która przebudowała Nabrzeże Helskie w terminalu kontenerowym BCT. W trakcie tych prac poradzono sobie również z utrudnieniami związanymi z wodą pod powierzchnią, co otwiera dyskusję o możliwości powrotu do koncepcji terminala w Porcie Wewnętrznym.

Port Gdynia posiada wieloletnie doświadczenie w przeładunkach elementów konstrukcyjnych lądowych farm wiatrowych, realizowanych na terenach terminali kontenerowych. To doświadczenie procentuje w przygotowaniach do obsługi znacznie większych i cięższych komponentów morskich. Latem 2024 roku w gdyńskim terminalu BCT przeładowano elementy lądowej stacji transformatorowej na potrzeby farmy Baltic Power. Ponadgabarytowe ładunki przypłynęły z Turcji, w Gdyni zostały przeładowane na barkę i popłynęły do Władysławowa. Gdynia okazała się wtedy portem o cechach i możliwościach najbardziej sprzyjających tego typu operacjom project cargo.

Port Gdynia od 2018 roku systematycznie pracuje nad przygotowaniem się do roli terminala instalacyjnego. Kluczowym elementem tych przygotowań jest współpraca z globalnymi liderami branży. W lipcu 2021 roku ogłoszono współpracę z duńskim producentem turbin Vestas, która ma na celu analizę wymagań technicznych dla prefabrykacji i montażu turbin, w tym modelu V236-15 MW. Jak podkreślał Jacek Sadaj, ówczesny prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia, wierzymy, że współpraca z globalnymi potentatami branży na tym etapie naszych przygotowań pozwoli nam zaprojektować i rozwinąć infrastrukturę, która w najlepszy możliwy sposób spełni potrzeby deweloperów morskich farm wiatrowych.

W listopadzie 2024 roku do Portu Gdynia zawinął należący do armatora Van Oord statek instalacyjny Svanen, który od stycznia 2025 roku rozpoczął prace przy zabudowie fundamentów farmy Baltic Power. Svanen to jednostka o nietypowej konstrukcji i imponujących parametrach. Wysokość od stępki do wierzchołka dźwigu wynosi 125 metrów, udźwig to 5 705 ton na wysokości 72 metrów ponad własnym pokładem, a zakres prac obejmuje instalację 78 monopali dla farmy Baltic Power. Adam Hoppe, dyrektor Biura Strategii i Analiz Rynkowych Zarządu Morskiego Portu Gdynia, podkreślał, że wprowadzenie tak dużej jednostki do portu wymagało niezwykłej precyzji ze względu na wąskie przejście między głównym falochronem a Nabrzeżem Wendy. Za holowanie statku odpowiadała firma Fairplay Towage Polska. Obecność Svanena w Gdyni potwierdza, że mimo iż docelowe terminale instalacyjne w Świnoujściu i Gdańsku są w budowie, to na obecnym etapie to właśnie Port Gdynia odgrywa kluczową rolę w obsłudze operacji związanych z polskim offshore wind.

Terminal instalacyjny dla Baltic Power

Port w Świnoujściu, z racji swojego położenia przy ujściu Świny do Morza Bałtyckiego i bezpośredniego dostępu do wód Zatoki Pomorskiej, stanowi naturalne zaplecze dla morskich farm wiatrowych planowanych na zachodnim Bałtyku. Kluczową inwestycją jest budowa terminala instalacyjnego realizowanego przez Orlen na potrzeby projektu Baltic Power.

Budowa terminala instalacyjnego w Świnoujściu, choć realizowana zgodnie z terminami określonymi w umowach z wykonawcami, rozpoczęła się jednak zbyt późno w stosunku do harmonogramu projektu Baltic Power. Jak podaje Rynek Infrastruktury, rozpoczęła się nieco za późno, co spowodowało ryzyko dla realizacji projektu Baltic Power w założonym harmonogramie, dlatego podjęto decyzję o wykorzystaniu portu wskazanego wcześniej jako rezerwowy. W praktyce oznacza to, że pierwsze polskie projekty offshore wind będą obsługiwane z zagranicznych portów – w przypadku Baltic Power główną bazę instalacyjną stanowi port w Rønne na duńskiej wyspie Bornholm.

Mimo opóźnień w kontekście harmonogramu pierwszych inwestycji, prace przy terminalu w Świnoujściu postępują zgodnie z planem. Zgodnie z informacjami przedstawionymi podczas konferencji Offshore Wind 2.0 w marcu 2024 roku, rozpoczęto prace palowe i wzmocnieniowe na terenie terminala, prowadzone są roboty kubaturowe, zrealizowano już pierwsze stropy, a termin zakończenia inwestycji ma zostać dotrzymany. Antoni Ciepielewski z Budimexu, wykonawcy inwestycji, zapewnia, że wszystkie działania przebiegają zgodnie z harmonogramem, a termin oddania obiektu nie jest zagrożony.

Port w Łebie. Terminal serwisowy dla fazy operacyjnej

Podczas gdy porty w Gdańsku, Gdyni i Świnoujściu rozwijają infrastrukturę instalacyjną dla fazy budowy morskich farm wiatrowych, port w Łebie przygotowuje się do pełnienia roli bazy serwisowej na potrzeby eksploatacji farm. Ta funkcja jest równie istotna, ponieważ przez 25-30 lat życia farmy konieczne będzie regularne zaopatrywanie turbin, transport personelu serwisowego i wykonywanie prac konserwacyjnych. Porty serwisowe muszą być zlokalizowane jak najbliżej farm wiatrowych, aby minimalizować czas dojazdu jednostek serwisowych i maksymalizować czas dostępny na prace przy turbinach. Planowane farmy na wysokości Choczewa i Łeby czynią właśnie Łebę naturalnym kandydatem do roli głównego portu serwisowego.

W maju 2025 roku podpisano umowę na realizację inwestycji pn. Odbudowa wejścia do portu w Łebie o wartości 132 mln zł. Projekt ten stanowi element szerszego przedsięwzięcia Budowa offshore service terminal w Łebie, realizowanego przez miasto Gdynia w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Planowana przebudowa wejścia do portu obejmuje budowę nowego, 260-metrowego wschodniego falochronu, rozbudowę falochronu i ostrogi po stronie zachodniej, budowę trzech osadników i toru podejściowego z nowoczesnym oznakowaniem nawigacyjnym oraz budowę płyty obrotowej dla statków.

Efektem przebudowy będzie zmniejszenie falowania wewnątrz portu oraz ograniczenie ryzyka kolizji jednostek obsługujących budowę i eksploatację morskich farm wiatrowych. Jak podkreśla Anna Stelmaszyk-Świerczyńska, dyrektor Urzędu Morskiego, obecne wejście do portu jest zbyt płytkie i niebezpieczne, a podczas sztormów często ulega zamuleniu. Nowe rozwiązania hydrotechniczne mają sprawić, że obiekt będzie lepiej dostosowany do obsługi offshore wind. Prace budowlane realizuje firma Doraco, która odpowiada zarówno za opracowanie dokumentacji projektowej, jak i wykonawstwo. Inwestycja ma zostać zakończona do sierpnia 2026 roku. Wcześniej, do pierwszego kwartału 2026 roku, zakończona ma być obecnie trwająca modernizacja Nabrzeża Maltańskiego i pomostu wewnętrznego – również w ramach projektu Budowa offshore service terminal w Łebie.

Całkowita wartość przedsięwzięcia szacowana jest na ponad 232 mln zł, z czego 190 mln zł pochodzi z KPO, a 42 mln zł z budżetu państwa. Wiceminister Funduszy i Polityki Regionalnej Jacek Karnowski wyraził nadzieję, że dzięki planowanej modernizacji Łeba stanie się ważnym portem serwisowym dla morskich farm wiatrowych. Burmistrz Łeby Agnieszka Derba podkreśla, że projekt może stać się impulsem rozwojowym dla całego miasta, tworząc nowe miejsca pracy i rewitalizując lokalne rybołówstwo.

Jakie parametry muszą spełniać porty offshore?

Infrastruktura portowa dedykowana offshore wind musi spełniać rygorystyczne parametry techniczne, wynikające z gabarytów współczesnych komponentów i statków instalacyjnych. Głębokość przy nabrzeżach musi wynosić minimum 10-12 metrów, a w przypadku terminali instalacyjnych nawet 14-16 metrów, aby umożliwić obsługę w pełni załadowanych statków typu jack-up. Terminale instalacyjne wymagają nabrzeży o długości minimum 400-500 metrów, umożliwiających jednoczesną obsługę dwóch jednostek. Obciążenia liniowe sięgają 10-15 ton na metr bieżący, wynikające z ciężaru dźwigów i elementów składowanych bezpośrednio przy nabrzeżu.

Place składowe muszą mieć powierzchnię kilkudziesięciu hektarów i nośność od 15 do 40 ton na metr kwadratowy, co jest niezbędne do składowania wież i sekcji monopali. Tory wodne muszą mieć odpowiednią szerokość, minimum 150-200 metrów, i głębokość, umożliwiającą manewrowanie jednostkom z ładunkami ponadgabarytowymi.

Terminale offshore wind wymagają również specjalistycznego wyposażenia. Dźwigi o udźwigu przekraczającym 1500 ton do przeładunku monopali i stacji transformatorowych, suwnice i wózki samobieżne SPMT do transportu elementów po placach składowych oraz systemy pozycjonowania i mocowania ładunków. W terminalu T5 w Gdańsku planowana jest dostawa dźwigów i suwnic niezbędnych do operacji przeładunkowych, które mają być gotowe zgodnie z harmonogramem realizacji inwestycji.

Budowa infrastruktury offshore wind w polskich portach napotyka na specyficzne wyzwania geologiczne. Jak ujawniono podczas audytu prowadzonego w Gdyni w latach 2018-2019, jednym z głównych problemów była obecność wody pod powierzchnią dna w rejonie planowanych nabrzeży. Stwarzało to ryzyko, że jednostka instalacyjna podczas podnoszenia na podporach przebije warstwę gruntu i ulegnie wywróceniu. Problem ten został rozwiązany przez firmę Doraco podczas przebudowy Nabrzeża Helskiego w Gdyni, gdzie zastosowano odpowiednie technologie wzmacniania podłoża. Doświadczenia te będą wykorzystywane przy kolejnych inwestycjach hydrotechnicznych.

Local content. Korzyści dla lokalnej gospodarki

Rozwój morskiej energetyki wiatrowej i związanej z nią infrastruktury portowej generuje znaczący potencjał gospodarczy dla regionów nadmorskich. Według wyliczeń ekspertów, zainstalowanie morskich farm wiatrowych o mocy 6 GW do 2030 roku może stworzyć 77 tysięcy miejsc pracy w całym kraju, wygenerować około 60 miliardów złotych wartości dodanej do PKB oraz przynieść 15 miliardów złotych wpływów z tytułu podatków CIT i VAT. Uniwersytet Morski w Gdyni, przygotowując się na potrzeby kadrowe sektora offshore, uruchomił nowe kierunki nauczania, szacując zapotrzebowanie na nawet 8 tysięcy wykwalifikowanych pracowników w samym tylko porcie instalacyjnym i jego otoczeniu.

Przykładem synergii między infrastrukturą portową a produkcją komponentów jest inwestycja Baltic Towers na Wyspie Ostrów w Gdańsku. Fabryka wież wiatrowych, zlokalizowana w bezpośrednim sąsiedztwie planowanego terminala instalacyjnego, będzie produkować elementy turbin na miejscu, eliminując kosztowny transport lądowy i minimalizując ryzyko uszkodzeń. Podobne inwestycje produkcyjne mogą powstać w rejonie Portu Gdynia, gdzie Zarząd Portu jest zainteresowany nabyciem terenów Stoczni Marynarki Wojennej pod rozwój zaplecza przemysłowego dla offshore wind.

Idea local content zakłada również aktywne włączanie lokalnych firm w tworzenie łańcucha dostaw. Jak podkreślał podczas wizyty w Porcie Gdynia pełnomocnik rządu ds. OZE Ireneusz Zyska, niezwykle istotne jest angażowanie firm lokalnych w produkcję komponentów i świadczenie usług dla sektora offshore wind. Potencjalne obszary działalności dla polskich firm to produkcja elementów stalowych i konstrukcji wsporczych, usługi transportowe i logistyczne, serwis i konserwacja urządzeń, dostawy materiałów i komponentów elektrycznych oraz usługi inżynieryjne i projektowe.

Polska dysponuje znaczącym potencjałem w zakresie wykonawstwa hydrotechnicznego. Jak podkreśla Michał Śmigielski, prezes Morskiej Agencji Gdynia, możemy śmiało powiedzieć, że w hydrotechnice jesteśmy poważnym partnerem dla wykonawców i inwestorów inwestycji offshorowych, bo mamy bardzo dużo firm, które potrafią dobrze wykonać takie budowy, czyli porty, nabrzeża i wszystko, co jest z tym związane. Dysponujemy naprawdę znakomitymi fachowcami. Firmy takie jak Budimex, realizujący terminal T3 w Gdańsku i część lądową terminala w Świnoujściu, czy Doraco, prowadzący prace w Gdyni i Łebie, gromadzą bezcenne doświadczenie, które będzie procentować przy kolejnych inwestycjach offshore wind w Polsce i regionie Morza Bałtyckiego.

Skąd pieniądze na portowe inwestycje?

Kluczowym źródłem finansowania infrastruktury portowej dla offshore wind są środki europejskie w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Zewnętrzny terminal offshore wind w Gdyni został uwzględniony w KPO, co zapewnia finansowanie inwestycji szacowanej na około 400 mln dolarów. Również projekt przebudowy portu w Łebie jest finansowany ze środków KPO – 190 mln zł z puli przeznaczonej na transformację energetyczną i rozwój infrastruktury.

Oprócz środków europejskich, istotne wsparcie pochodzi z budżetu państwa. W przypadku inwestycji w Łebie, 42 mln zł, około 18 procent całkowitych kosztów, pochodzi z budżetu centralnego. Rządowe uchwały z 2021 roku, wskazujące Gdynię jako lokalizację głównego terminala instalacyjnego, zobowiązały ministra gospodarki morskiej do podjęcia działań na rzecz budowy i uruchomienia terminala oraz wyboru operatora logistycznego.

Część inwestycji, szczególnie w zakresie zaplecza produkcyjnego i magazynowego, realizowana jest ze środków komercyjnych. Przykładem jest fabryka wież Baltic Towers w Gdańsku, finansowana przez inwestorów prywatnych, którzy dostrzegają potencjał rynku offshore wind w Polsce i regionie Morza Bałtyckiego. W dłuższej perspektywie możliwe jest również zastosowanie modeli partnerstwa publiczno-prywatnego przy budowie i eksploatacji terminali instalacyjnych i serwisowych.

Konkurencja i współpraca. Podział ról między polskimi portami

Analiza planów rozwojowych polskich portów wskazuje na wyłaniający się podział ról w obsłudze sektora offshore wind. Port Gdynia będzie głównym terminalem instalacyjnym dla fazy budowy, zlokalizowanym najbliżej planowanych farm pierwszego etapu. Port Gdańsk to terminal instalacyjny na Wyspie Ostrów, zintegrowany z fabryką wież Baltic Towers, obsługujący projekty we wschodniej części polskiego Bałtyku. Port Świnoujście to terminal instalacyjny dla zachodnich obszarów Bałtyku, obecnie w fazie budowy. Port w Łebie będzie głównym portem serwisowym dla fazy eksploatacji farm zlokalizowanych na wysokości Choczewa i Łeby.

Ze względu na opóźnienia w budowie polskich terminali instalacyjnych, pierwsze projekty offshore wind będą obsługiwane z portów zagranicznych. W przypadku farmy Baltic Power, główną bazą instalacyjną jest port w Rønne na Bornholmie. Porty duńskie i niemieckie posiadają już rozwiniętą infrastrukturę i wieloletnie doświadczenie w obsłudze projektów offshore wind, co pozwala im tymczasowo wypełnić lukę do czasu uruchomienia polskich terminali. Jednocześnie stanowi to dla polskich portów bezcenne źródło wiedzy i dobrych praktyk, które mogą być wykorzystane przy projektowaniu i eksploatacji własnej infrastruktury.

Polskie porty wchodzą na rynek, na którym działa już kilku uznanych graczy, takich jak duński Esbjerg, niemiecki Mukran czy szwedzki Karlshamn. Konkurencja o projekty offshore wind w regionie Morza Bałtyckiego będzie rosła wraz z rozwojem kolejnych farm wiatrowych w Niemczech, Danii, Szwecji, Finlandii, Estonii, Litwie i na Łotwie. Przewagą polskich portów może być bliskość do planowanych farm w polskiej wyłącznej strefie ekonomicznej, potencjał do tworzenia lokalnego łańcucha dostaw, dostępność terenów pod rozwój infrastruktury oraz wsparcie środkami unijnymi i budżetowymi.

Ryzyka w projektach hydrotechnicznych

Inwestycje w infrastrukturę portową dla offshore wind obarczone są specyficznymi ryzykami, które wymagają odpowiedniego zabezpieczenia. Jak wskazuje Justyna Marchwicka z Attis Broker podczas konferencji Offshore Wind 2.0, kluczową rolę w zarządzaniu tymi ryzykami odgrywają brokerzy ubezpieczeniowi. Główne kategorie ryzyka to ryzyka budowlano-montażowe, ryzyko wycofania się wykonawcy z projektu lub jego upadłości, ryzyka geologiczne i hydrotechniczne oraz ryzyka opóźnień i kar umownych.

Broker pełni funkcję doradczą zarówno dla inwestora, jak i wykonawcy, pomagając w wyborze optymalnej ścieżki ubezpieczeniowej. Choć ubezpieczenie inwestycji nie jest obowiązkowe z mocy prawa, ryzyko powstania szkód materialnych w tak skomplikowanych procesach budowlanych jest na tyle znaczące, że praktycznie żaden projekt nie jest realizowany bez odpowiedniego zabezpieczenia. Istotnym aspektem jest decyzja, czy polisę wykupuje inwestor, czy wykonawca. Wybór ten ma istotne konsekwencje, ponieważ warunki ubezpieczenia mogą znacząco wpłynąć na przebieg i bezpieczeństwo projektu. W przypadku upadłości wykonawcy, polisa przez niego wykupiona wygasa, co stawia projekt w niekorzystnej sytuacji. Im bardziej zaawansowany projekt w momencie wystąpienia takiego zdarzenia, tym trudniejsze staje się znalezienie nowego ubezpieczyciela.

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu