Polskie wozy bojowe potrzebują badań NDT. Teraz będą je robić w kraju, a nie za granicą

Ponar Wadowice, producent hydrauliki dla armat i czołgów, przejął 51 procent udziałów w CASP System – firmie specjalizującej się w badaniach nieniszczących (NDT). Dzięki temu Ponar zyska kontrolę nad jakością swoich komponentów. CASP ma w portfelu klientów takich jak Lockheed Martin, Pratt & Whitney czy Leonardo. Wartość transakcji nie została ujawniona.

  • Badania nieniszczące pozwalają wykryć mikroskopijne pęknięcia w elementach armat, czołgów czy radarów bez ingerencji w ich strukturę. W przemyśle zbrojeniowym i lotniczym, gdzie tolerancje są ekstremalnie małe, NDT jest obowiązkowe. Awaria nawet pojedynczego elementu hydrauliki może unieruchomić wóz bojowy lub – w przypadku hamulca działa – zabić obsługę.
  • Do tej pory Ponar zlecał badania swoich produktów zewnętrznym laboratoriom, co wydłużało czas dostaw i generowało dodatkowe koszty. Przejęcie CASP pozwoli mu przeprowadzać wiele badań samodzielnie, szybciej i taniej. Dodatkowo, jeśli laboratorium uzyska akredytację dla potrzeb przemysłu obronnego, Ponar będzie mógł oferować usługi NDT także innym firmom.
  • CASP od lat współpracuje z globalnymi gigantami, takimi jak Lockheed Martin, Pratt & Whitney, Leonardo czy Safran. To dowód, że polska firma działa na najwyższym poziomie technologicznym – musiała przejść rygorystyczne audyty AS9100 i NADCAP. Dla Ponaru to otwarcie drzwi do szerszej współpracy z amerykańskim i europejskim przemysłem obronnym.

W armatach, czołgach i radarach każdy najmniejszy pęknięcie, nawet niewidoczne gołym okiem, może w ułamku sekundy zamienić sprzęt w bezwartościowy złom. Albo – w przypadku awarii hamulca działa – zabić obsługę. Dlatego przemysł zbrojeniowy od lat stosuje badania nieniszczące (NDT), które pozwalają sprawdzić jakość komponentów bez ich demontażu, nacinania czy niszczenia. Polska firma Ponar Wadowice, specjalizująca się w hydraulice siłowej dla wojska, postanowiła przejąć kontrolę nad jednym z krajowych liderów NDT. 24 kwietnia 2026 roku podpisała umowę zakupu 51 procent udziałów w spółce CASP System, producencie urządzeń do badań nieniszczących.

Badania nieniszczące mogą być realizowane zarówno na etapie produkcji, jak i w trakcie eksploatacji urządzeń i konstrukcji, umożliwiając bieżącą ocenę ich stanu technicznego bez wpływu na trwałość czy dalszą użyteczność. Dla Ponaru, który dostarcza układy hydrauliczne do polskich wozów bojowych (m.in. do armat, systemów stabilizacji, zawieszeń), możliwość przeprowadzania takich badań we własnym zakresie, bez zlecania ich zewnętrznym laboratoriom, oznacza większą kontrolę nad jakością, krótsze łańcuchy dostaw i wyższy udział polskich komponentów (tzw. local content). A to z kolei jest kluczowe dla kontraktów z Polską Grupą Zbrojeniową i innymi odbiorcami wojskowymi.

Czym są badania nieniszczące NDT?

NDT (Non-Destructive Testing) to grupa metod badawczych, które pozwalają na wykrycie wad materiałowych – pęknięć, porowatości, wtrąceń, ubytków korozyjnych – bez ingerencji w strukturę przedmiotu. Najpopularniejsze techniki to: badania ultradźwiękowe (fale dźwiękowe wysokiej częstotliwości odbijają się od nieciągłości), badania magnetyczno-proszkowe (wykrywanie wad w materiałach ferromagnetycznych), badania penetracyjne (barwne lub fluorescencyjne), badania radiograficzne (prześwietlanie), badania wiroprądowe (wykrywanie pęknięć w metalach). W przemyśle lotniczym i zbrojeniowym, gdzie tolerancje są ekstremalnie małe, NDT jest obowiązkowe.

CASP System, założona w 2010 roku, specjalizuje się w projektowaniu i produkcji urządzeń do badań NDT, a także świadczy usługi badawcze. Jej klientami są czołowe polskie i zagraniczne firmy z branży zbrojeniowej oraz sektora lotniczego, w tym spółki Polskiej Grupy Zbrojeniowej, a także globalni gracze, tacy jak Lockheed Martin, Pratt & Whitney, Leonardo czy Safran. To dowód, że CASP działa na najwyższym poziomie technologicznym, bo amerykańskie i europejskie koncerny lotnicze nie dopuszczają do swoich łańcuchów dostaw firm, które nie spełniają rygorystycznych norm (np. AS9100 dla lotnictwa, ISO 17025 dla laboratoriów badawczych).

Ponar – hydraulika dla armat i gąsienic

Grupa Ponar Wadowice jest jednym z liderów technologicznych w obszarze zaawansowanej hydrauliki siłowej o charakterze dual-use (podwójnego zastosowania – cywilnego i wojskowego) w Europie. W oparciu o własny know-how projektuje, rozwija i wytwarza wysokospecjalistyczne komponenty oraz kompletne układy hydrauliczne stanowiące integralne elementy architektury nowoczesnych platform przemysłowych i wojskowych. W praktyce oznacza to, że Ponar produkuje na przykład mechanizmy równoważące i hamulce armat (czołgi, haubice), napinacze gąsienic, agregaty hydrauliczne, układy stabilizacji platform oraz poziomowania radarów, a także kompletne systemy hydrauliczne i zawieszenia hydropneumatyczne.

Wojskowi klienci Ponaru to przede wszystkim polski przemysł zbrojeniowy – Huta Stalowa Wola, Rosomak SA, Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne, a także inne spółki PGZ. Ponar uczestniczy w takich programach jak „Krab” (haubica samobieżna), „Rak” (moździerz samobieżny), „Borsuk” (bojowy wóz piechoty), „Morski” (system rakietowy NSM na podwoziu ciężarówki) i innych. Każdy z tych wozów bojowych ma dziesiątki elementów hydrauliki, których awaria może unieruchomić pojazd na polu walki. Dlatego jakość tych elementów musi być potwierdzona badaniami NDT.

Ponar Wadowice S.A. podpisał 24 kwietnia 2026 roku umowę zakupu 51 procent udziałów CASP System sp. z o.o. Kwota transakcji nie została ujawniona, ale z danych finansowych podanych w komunikacie wynika, że średnia przychodów CASP System z lat 2023-2025 wyniosła ponad 64 miliony złotych, a średnia EBITDA (zysk przed odsetkami, podatkami i amortyzacją) ponad 21 milionów złotych. To oznacza, że spółka jest rentowna i ma stabilne przepływy. Wycena 51 procent udziałów mogła wynieść od kilkudziesięciu do nawet 150-200 milionów złotych, w zależności od przyjętych mnożników (branża NDT jest wyceniana wysoko ze względu na bariery wejścia i specjalistyczną wiedzę).

Zgodnie z zawartą umową, dotychczasowi udziałowcy CASP System, stanowiący obecny zespół zarządzający, pozostaną właścicielami 49 procent udziałów w spółce. Będą oni nadal zaangażowani w jej bieżącą działalność operacyjną oraz zarządzanie przez okres co najmniej 5 lat. To typowe rozwiązanie w przejęciach firm technologicznych – obecny zarząd pozostaje, by zachować ciągłość i know-how. Bez nich Ponar przejąłby tylko budynki i maszyny, ale nie kompetencje.

Dlaczego Ponar potrzebuje NDT?

– Akwizycja większościowego pakietu udziałów w CASP System to kolejny krok w budowie silnego, krajowego partnerstwa inżynieryjnego. Dzięki unikalnym w skali kraju kompetencjom zespołu CASP w obszarze badań NDT, rozszerzamy kontrolę nad istotnym elementem naszego procesu technologicznego – powiedział Marek Warzecha, prezes zarządu Ponar Wadowice S.A.

W praktyce, do tej pory Ponar zlecał badania nieniszczące swoich produktów zewnętrznym laboratoriom, często wydłużając czas dostaw i ponosząc dodatkowe koszty. Mając własny zakład (lub własną spółkę) z kompetencjami NDT, będzie mógł przeprowadzać wiele badań samodzielnie, szybciej i taniej. Dodatkowo, jeśli Ponar uzyska akredytację dla laboratorium CASP na potrzeby badań dla przemysłu zbrojeniowego, będzie mógł oferować usługi NDT także innym firmom, generując dodatkowe przychody.

– Badania nieniszczące pozwalają na potwierdzenie jakości produktów, bez przyspieszonego zużycia eksploatacyjnego. We współczesnym przemyśle – nie tylko w sektorze defence – są one rozwiązaniem niezastąpionym. Włączenie kompetencji CASP System do naszej grupy stanowi naturalne uzupełnienie naszych możliwości – dodał Marek Warzecha.

To, że CASP współpracuje z Lockheed Martin (amerykańskim gigantem, producentem samolotów F-35, F-16, C-130, systemów rakietowych), jest sygnałem, że ich urządzenia i usługi są na światowym poziomie. Lockheed Martin wymaga od dostawców spełnienia norm AS9100 i NADCAP (National Aerospace and Defense Contractors Accreditation Program). CASP, jako dostawca urządzeń NDT, musiał przejść rygorystyczne audyty. Dla Ponaru to ważne, bo otwiera drzwi do współpracy z amerykańskim przemysłem obronnym – nie tylko jako dostawca hydrauliki, ale także jako podmiot oferujący badania NDT.

Podobnie Pratt & Whitney (producent silników lotniczych) i Safran (francuski koncern lotniczy i zbrojeniowy) oraz Leonardo (włoski producent śmigłowców, samolotów, elektroniki). Obecność tych firm w portfelu CASP świadczy o tym, że spółka jest postrzegana jako wiarygodny partner w łańcuchu dostaw dla sektora lotniczego i obronnego.

Local content i programy zbrojeniowe

Rozwój kompetencji w zakresie badań nieniszczących oraz integracja zaplecza technicznego w tym obszarze wzmacniają naszą kontrolę nad procesami jakościowymi oraz zwiększają udział „local content” w kluczowych programach przemysłowych, w tym dla polskich wozów bojowych i innych zastosowań o strategicznym znaczeniu, przy jednoczesnej współpracy z wyspecjalizowanymi jednostkami certyfikującymi – podkreślił Marek Warzecha.

W polskim przemyśle zbrojeniowym, który realizuje kontrakty dla Sił Zbrojnych RP (np. zakup 1000 bojowych wozów piechoty Borsuk, 500 haubic Krab, modernizacja czołgów Leopard 2 i PT-91 Twardy), nacisk na local content jest duży. Wojsko chce, by jak największa wartość dodana powstawała w Polsce, z polskich komponentów, w polskich fabrykach. Jeśli Ponar będzie mógł udowodnić, że jego hydraulika jest badana w polskim laboratorium, a nie wysyłana do Niemiec czy Szwajcarii, to dodatkowy atut w negocjacjach.

– Jesteśmy przekonani, że współpraca z zespołem CASP System będzie miała charakter długoterminowy i wykraczający poza uzgodniony horyzont czasowy. Wspólnie widzimy znaczący potencjał rozwoju wynikający z realizowanej transakcji – podsumował Marek Warzecha.

Fot. Ponar

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu