Prezydent Karol Nawrocki ogłosił, że nowa strategia bezpieczeństwa narodowego RP jest w końcowej fazie prac i wkrótce trafi do strony rządowej. Zapowiedział też powstanie konstytucji bezpieczeństwa, która uporządkuje kompetencje organów państwa w sytuacjach kryzysowych i określi długookresowe kierunki transformacji sił zbrojnych. Prezydent krytykował tempo wprowadzania dronów i apelował o lepszą synchronizację działań MON i innych resortów.
- Prezydent Karol Nawrocki poinformował 25 lutego 2026 roku, że prace nad nową strategią bezpieczeństwa narodowego RP, prowadzone wspólnie przez Biuro Bezpieczeństwa Narodowego i Ministerstwo Obrony Narodowej, znajdują się w końcowej fazie. W najbliższym czasie projekt zostanie przedłożony stronie rządowej, a prezydent liczy na jego sprawne przyjęcie i szybkie przekazanie do zatwierdzenia.
- Nawrocki zapowiedział powstanie konstytucji bezpieczeństwa – dokumentu, który ma uporządkować kompetencje i uprawnienia organów państwa w zakresie bezpieczeństwa oraz wskazać długookresowe kierunki transformacji. Konstytucja ma zlikwidować obszary uznaniowości w procesach decyzyjnych i wzmocnić cywilną kontrolę nad siłami zbrojnymi, precyzując relacje między prezydentem, premierem i ministrem obrony narodowej.
- Prezydent podkreślił konieczność reformy wojennego systemu dowodzenia Siłami Zbrojnymi. Jego zdaniem zmiany wprowadzone w 2014 roku, rozdzielające funkcje planowania, szkolenia i użycia wojsk między trzy organy, doprowadziły do rozmycia odpowiedzialności. Oczekuje kontynuacji prac nad systemem kierowania i dowodzenia, który zapewni spójność w czasie pokoju, kryzysu i wojny.
- Nawrocki negatywnie ocenił tempo wprowadzania dronów na wyposażenie polskiej armii. Zwrócił uwagę, że brak decyzji w zakresie utrzymania części zdolności operacyjnych nie wspiera procesu dronizacji, a wnioski z wojny na Ukrainie nie są skutecznie wdrażane. Apelował o lepszą synchronizację działań MON, MSWiA, Ministerstwa Rozwoju i Technologii oraz Ministerstwa Aktywów Państwowych w tym obszarze.
- Prezydent zapowiedział, że będzie podejmował decyzje o użyciu polskich żołnierzy poza granicami zawsze, gdy będzie to konieczne dla bezpieczeństwa państwa. Podkreślił, że fundamentem bezpieczeństwa pozostają NATO i sojusz z USA, a wykorzystywanie przez niektóre kraje „dywidendy bezpieczeństwa” kosztem wspólnoty nie może być akceptowane. Nie wykluczył inicjatywy ustawodawczej w sprawie nadania nowego wymiaru umowie o wzmocnionej współpracy obronnej z USA.
Prezydent Karol Nawrocki podczas wystąpienia na warszawskiej Cytadeli poinformował, że prace nad nową strategią bezpieczeństwa narodowego RP wchodzą w decydującą fazę. Dokument ma kompleksowo określić cele, priorytety i kierunki działania państwa w dynamicznie zmieniającym się środowisku bezpieczeństwa.
– Trwające prace nad nową strategią bezpieczeństwa narodowego, wspólne działania zespołów roboczych Biura Bezpieczeństwa Narodowego i Ministerstwa Obrony Narodowej, znajdują się w końcowej fazie – powiedział Nawrocki.
– W najbliższym czasie projekt zostanie przedłożony w stronie rządowej. Liczę na jego sprawne przyjęcie i możliwe szybkie przekazanie do zatwierdzenia – dodał.
Prezydent podkreślił, że nowa strategia musi porządkować cele i kierunki działania państwa w warunkach trwałej niestabilności międzynarodowej, a jej przyjęcie ma zapewnić spójne przełożenie założeń politycznych na konkretne rozwiązania planistyczne, organizacyjne i operacyjne w całym systemie bezpieczeństwa.
Zdaniem Nawrockiego, działalność Sił Zbrojnych RP „ma być instrumentem polityki, ale instrumentem polityki państwa polskiego i Rzeczypospolitej Polskiej”. Założenia i plany użycia sił zbrojnych muszą zakładać obronę każdej części obszaru Rzeczypospolitej.
– Perspektywa przeniesienia obrony w głąb kraju jest w moim uznaniu niedopuszczalna – zaznaczył prezydent.
Służyć temu mają zmiany organizacyjne i dyslokacyjne, tworzenie nowych jednostek wojskowych na wschód od Wisły w garnizonach, z których mobilizacyjne rozwinięcie sił zbrojnych zapewni terminową, właściwą reakcję na zagrożenia.
– Tylko takie rozwiązania będę wspierał – zapowiedział.
Konstytucja bezpieczeństwa. Nowy dokument porządkujący kompetencje
Równolegle do prac nad strategią, prezydent zapowiedział powstanie konstytucji bezpieczeństwa. Dokument ten ma być związany ze zbiorem kompetencji i uprawnień organów państwa oraz wskazywać długookresowe kierunki transformacji.
– W wyniku prowadzonych prac powstanie katalog niezbędnych zmian legislacyjnych, które zostaną wprowadzone wraz z dokumentami wykonawczymi do strategii bezpieczeństwa narodowego – wyjaśnił Nawrocki.
Z operacyjnego punktu widzenia w konstytucji bezpieczeństwa RP zadania organów władzy państwowej w zakresie bezpieczeństwa zostaną powiązane z dokumentami wykonawczymi do strategii. Dokument ma zlikwidować obszary uznaniowości w procesach decyzyjnych i tym samym wzmocnić przestrzeganie i właściwą realizację artykułu 26 ust. 2 konstytucji RP w obszarze cywilnej i demokratycznej kontroli sił zbrojnych Rzeczypospolitej.
Prezydent podkreślił, że wprowadzenie proponowanych regulacji wzmocni relację kompetencyjną i decyzyjną w obszarze planowania i reagowania obronnego pomiędzy najważniejszymi organami władzy wykonawczej: prezydentem i premierem oraz prezydentem a ministrem obrony narodowej w zakresie elastycznego reagowania na zewnętrzne zagrożenia, w tym o charakterze bezpośrednim.
Ze względu na istotne zadania realizowane przez Sejm i Senat w systemie kierowania bezpieczeństwem państwa, konieczne będzie również ujęcie marszałka Sejmu oraz marszałka Senatu.
W aspekcie praktycznym w konstytucji bezpieczeństwa założono również niezbędną reformę wojennego systemu dowodzenia siłami zbrojnymi, spójną do gruntownych zmian w ramach pokojowego systemu kierowania i dowodzenia.
– Całość prac zyska więc spójny wymiar w zakresie planistycznym, ale też w zakresie praktycznym dla sił zbrojnych i całego systemu bezpieczeństwa narodowego – podsumował prezydent, dodając, że krajowe ćwiczenia systemu obronnego umożliwią weryfikację części z przyjmowanych założeń.
Reforma systemu dowodzenia. Konieczność zmian po latach
Prezydent Nawrocki poświęcił znaczną część swojego wystąpienia krytyce obecnego systemu kierowania i dowodzenia Siłami Zbrojnymi. Jego zdaniem, wprowadzone w styczniu 2014 roku zmiany z perspektywy kilkunastu lat funkcjonowania nie sprawdziły się.
– Przyjęte wtedy założenia: rozdzielenie funkcji planowania strategicznego, utrzymywania i szkolenia oraz użycia Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej pomiędzy trzy organy: szefa sztabu Generalnego Wojska Polskiego, Dowódcę Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, Dowódcę Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych okazały się mylne i doprowadziły do rozmycia odpowiedzialności i nakładania się kompetencji najwyższych dowódców – zauważył Nawrocki.
Prezydent podkreślił, że mimo pierwszego etapu reformy tzw. „Małego SKiDu” z 2018 roku, sytuacja wciąż wymaga naprawy.
– Mając na uwadze taki stan rzeczy jako zwierzchnik Sił Zbrojnych oczekuję kontynuacji prac i finalizacji reformy systemu kierowania i dowodzenia – powiedział prezydent.
Należy przypisać kompetencje w zakresie planowania i użycia Sił Zbrojnych w okresie narastania kryzysu, uprawnienia i ograniczenia w poszczególnych stanach funkcjonowania państwa od czasu pokoju, po czas wojny. W praktyce oznacza to, że na poziomie operacyjnym należy zapewnić maksymalną kooperację.
– W ramach projektowania przyszłych struktur dowodzenia za podstawę należy przyjąć potrzeby wojennego systemu dowodzenia, które powinny determinować ostateczny kształt systemu kierowania i dowodzenia Sił Zbrojnych – zaznaczył prezydent. Według niego, należy unikać mnożenia struktur w czasie pokoju, które de facto nie będą posiadały zadań w ramach wojennego systemu dowodzenia.
Prezydent negatywnie ocenia tempo wdrażania
Prezydent Nawrocki wyraził zdecydowaną krytykę tempa wprowadzania dronów na wyposażenie Sił Zbrojnych. Jego zdaniem, Polska posiada szerokie zaplecze naukowo-inżynierskie, które należy wykorzystać na rzecz sił zbrojnych, a koniecznym wydaje się odejście od dotychczasowych przyzwyczajeń i standardów działania w tym zakresie.
– Negatywnie oceniam tempo wprowadzania dronów na wyposażenie sił zbrojnych. Zbyt wolno wdrażane są zmiany systemowe w przepisach regulujących zakupy, wykorzystywanie w celach szkoleniowych oraz wprowadzające zmiany etatowe – zaznaczył prezydent.
Brak decyzji w zakresie utrzymania części dzisiejszych zdolności operacyjnych nie wspiera procesu dronizacji w siłach zbrojnych.
– Pilność i wagę rozwoju tej dziedziny potwierdzają trwające konflikty zbrojne – dodał.
Zdaniem Nawrockiego, dialog Biura Bezpieczeństwa Narodowego z Inspektoratem Bezzałogowych Systemów Uzbrojenia i przeprowadzona weryfikacja zdolności w związkach taktycznych wskazują, że nie wszystkie istotne wnioski pozyskane z wojny na Ukrainie są skutecznie wdrażane.
System bezpieczeństwa wymaga, aby szczególnie w tym obszarze zoptymalizować proces zarządzania i zintegrować polityki poszczególnych resortów, zwłaszcza Ministerstwa Obrony Narodowej, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwa Rozwoju i Technologii oraz Ministerstwa Aktywów Państwowych. Chodzi w szczególności o zakres rozwoju i wykorzystania przemysłu obronnego, importu, eksportu, definiowania zdolności, jakie powinny posiadać siły zbrojne, testowania, współpracy ze światem nauki i przemysłem, formułowania taktyki i instrukcji użycia nowych systemów broni oraz wdrażania ich w wojsku.
Prezydent zauważył również, że dotychczasowe struktury i formaty takie jak Fundusz Innowacyjności NATO, Organizacja NATO ds. Nauki i Technologii, Akcelerator Innowacji Obronnych Diana, czyli Europejski Fundusz Obronny wymagają jeszcze lepszego wykorzystania.
– Działania te prowadzone są oczywiście pod presją trwającej wojny za naszą wschodnią granicą i nie przynoszą wszystkich możliwych efektów. Wojna na Ukrainie dostarcza cennych doświadczeń, które powinny być wykorzystywane przez Wojsko Polskie – stwierdził.
Relacje z USA i NATO. Priorytety polityki bezpieczeństwa
Prezydent Nawrocki podkreślił, że jako zwierzchnik Sił Zbrojnych będzie podejmował decyzję o użyciu polskich żołnierzy poza granicami kraju zawsze, gdy będzie to konieczne dla bezpieczeństwa państwa.
Fundamentem naszego bezpieczeństwa pozostają NATO oraz strategiczny sojusz ze Stanami Zjednoczonymi. Prezydent zwrócił uwagę na potrzebę zwiększenia zaangażowania wszystkich państw Sojuszu w budowę zdolności obronnych i odstraszania. Podkreślił, że wykorzystywanie przez niektóre kraje tzw. dywidendy bezpieczeństwa kosztem wspólnoty nie może być akceptowane.
– Amerykanie oczekują od sojuszników europejskich, aby wzięli na siebie istotną część obowiązków wynikających z kolektywnej obrony. Musimy skłaniać naszych partnerów do podejmowania tego wyzwania. Spełnienie amerykańskich, ale przede wszystkim naszych oczekiwań w tym zakresie służy przede wszystkim interesom wszystkich Europejczyków – zaznaczył.
Pogłębianie strategicznego partnerstwa ze Stanami Zjednoczonymi oraz utrzymanie i wzmacnianie amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce jest i pozostanie jednym z priorytetów jego prezydentury.
– Zwiększenie obecności wojskowej Stanów Zjednoczonych w Polsce jest bardzo istotne – podkreślił.
– Dla opracowania najlepszych rozwiązań, które będą służyć Polsce, konieczny jest propaństwowy konsensus – dodał Nawrocki. Nie wyklucza, że w ramach swoich kompetencji ustawodawczych może wystąpić z inicjatywą o nadanie nowego wymiaru umowie o wzmocnionej współpracy obronnej, dostosowanej do założeń polskiej strategii bezpieczeństwa narodowego, konstytucji bezpieczeństwa Rzeczpospolitej Polskiej, a także amerykańskiej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego oraz Narodowej Strategii Obrony.
– Biuro Bezpieczeństwa Narodowego bazując na moich wytycznych po opracowaniu i zapoznaniu ministerstwa obrony narodowej z istotą koncepcji zwiększenia obecności wojsk amerykańskich w Polsce ukierunkowanej na wymiar zdolnościowy, musi przystąpić do wspólnych prac z ministerstwem obrony narodowej. O to proszę pana ministra, o otwartość proszę pana premiera – zaznaczył prezydent. W jego ocenie tylko takie podejście zagwarantuje pełną synchronizację działań na tym kierunku.
Nowe dokumenty i nowe wyzwania
Zapowiedzi prezydenta Karola Nawrockiego otwierają nowy etap w kształtowaniu polskiej polityki bezpieczeństwa. Strategia bezpieczeństwa narodowego oraz konstytucja bezpieczeństwa mają być dokumentami, które kompleksowo uporządkują obszar bezpieczeństwa państwa, precyzyjnie określając kompetencje poszczególnych organów i eliminując obszary niejasności.
Równolegle, zapowiadana reforma systemu dowodzenia Siłami Zbrojnymi ma naprawić błędy sprzed lat i dostosować struktury dowódcze do realiów współczesnego pola walki, czego dowodzą doświadczenia wojny na Ukrainie.
Priorytetem pozostaje wzmocnienie wschodniej flanki poprzez tworzenie nowych jednostek wojskowych na wschód od Wisły oraz pogłębianie współpracy ze Stanami Zjednoczonymi, które prezydent określa jako fundament polskiego bezpieczeństwa.
W obszarze technologii militarnych, prezydent wyraźnie wskazał na potrzebę przyspieszenia procesów dronizacji i lepszego wykorzystania doświadczeń płynących z konfliktów zbrojnych. To sygnał dla Ministerstwa Obrony Narodowej i przemysłu obronnego, że tempo wdrażania nowych technologii musi ulec znacznemu przyspieszeniu.
Fot. KPRP
Opracowano na podstawie: wystąpienia prezydenta Karola Nawrockiego na Cytadeli Warszawskiej 25 lutego 2026 roku, informacji Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

