Z kuchni do laboratorium. Naukowcy odkrywają nowe życie oleju po smażeniu

Jeszcze do niedawna był jednym z najbardziej problematycznych kuchennych odpadów. Zużyty olej spożywczy w wielu domach wciąż trafia do zlewu – z przyzwyczajenia lub niewiedzy. Tymczasem naukowcy na całym świecie coraz częściej postrzegają go jako wartościowy surowiec, który może zyskać drugie życie w postaci nowoczesnych materiałów, biotworzyw czy nawet klejów o wysokiej wytrzymałości.

  • W 2025 roku oddano do użytku około 590 tys. mkw. nowej powierzchni handlowej, z czego aż 90% stanowiły parki handlowe – inwestycje powstające coraz częściej w mniejszych miastach.
  • Parki handlowe ewoluują pod względem formatu i struktury najemców – obok sklepów z wyposażeniem wnętrz rośnie udział marek modowych, dyskontów, drogerii, elektroniki oraz segmentu convenience.
  • Właściciele centrów handlowych koncentrują się na modernizacji i rekomercjalizacji istniejących obiektów, z których około 60% ma ponad 15 lat i wymaga dostosowania do nowych oczekiwań klientów.
  • Galerie rozwijają funkcje gastronomiczne i rozrywkowe – food halle, kluby fitness, sale zabaw czy przestrzenie dla młodzieży – aby wydłużyć czas pobytu klientów i zwiększyć atrakcyjność oferty.
  • W 2026 roku aktywność deweloperska w sektorze parków pozostanie wysoka, choć rynek zaczyna dojrzewać, a centra handlowe będą poszukiwać przewagi poprzez nowe funkcje i projekty mixed-use.

Skala problemu jest ogromna. Według przeglądowych badań opublikowanych na łamach „Discover Sustainability” w 2025 roku, globalna roczna produkcja zużytego oleju spożywczego szacowana jest na 41–67 milionów ton. Największym producentem są Chiny (5,6 miliona ton rocznie), a za nimi plasują się Indie (1,135 miliona ton). W czołówce znajdują się także Stany Zjednoczone, Kanada, Dania, Hiszpania, Włochy, Japonia, Korea Południowa, Malezja i Wielka Brytania.

Główne źródła UCO to gospodarstwa domowe, restauracje, hotele, catering i przemysł przetwórstwa spożywczego. Jak wynika z analiz, produkcja zużytego oleju stanowi około 20–32 procent całkowitego zużycia olejów jadalnych. W samych Stanach Zjednoczonych restauracje generują około 3 miliardów galonów UCO rocznie, a gospodarstwa domowe – około 1 miliarda funtów.

Problem w tym, że znaczna część tego oleju wciąż trafia do kanalizacji. Jak wskazują badania, niewłaściwe pozbywanie się UCO poprzez wylewanie do zlewów i odpływów prowadzi do wysokich kosztów operacyjnych oczyszczania ścieków, zagrożeń dla zdrowia publicznego i degradacji infrastruktury. Szacuje się, że jedynie 10–20 procent UCO wytwarzanego w branży gastronomicznej jest obecnie zbierane i przetwarzane.

Zapisz się do newslettera!

Największym problemem oleju jest to, że nie wiemy, co z nim zrobić

Małgorzata Rdest, inicjatorka projektu Olejomaty, zwraca uwagę na fundamentalny problem związany ze zużytym olejem. Wylewany do kanalizacji staje się odpadem szkodliwym. Zebrany i odpowiednio przetworzony – zasobem. To rozróżnienie coraz mocniej wybrzmiewa także w świecie nauki.

Zużyty olej spożywczy składa się głównie z tłuszczów zbudowanych z długich łańcuchów węglowych. To ważne, ponieważ bardzo podobne struktury od lat stanowią podstawę wielu nowoczesnych tworzyw sztucznych. Różnica polega na pochodzeniu surowca: zamiast paliw kopalnych mamy tu olej roślinny, który już raz spełnił swoją funkcję w kuchni.

Podczas smażenia w oleju zachodzą złożone procesy chemiczne. W temperaturach od 170 do 200 stopni Celsjusza dochodzi do hydrolizy, utleniania i polimeryzacji. W efekcie powstają wolne kwasy tłuszczowe, nadtlenki, aldehydy, ketony oraz związki heterocykliczne. To właśnie te zmiany sprawiają, że olej nie nadaje się już do spożycia, ale wciąż może być wartościowym surowcem dla przemysłu.

Superklej z kuchennego odpadu

Jednym z najbardziej spektakularnych odkryć ostatnich lat jest możliwość przekształcenia zużytego oleju w wysokowytrzymałe kleje. Naukowcy z Uniwersytetu Karoliny Południowej na łamach „Journal of the American Chemical Society” opisali procesy chemiczne, które pozwalają „rozebrać” zużyty olej na prostsze składniki, a następnie wykorzystać je do tworzenia nowych materiałów . W efekcie powstają polimery o właściwościach zbliżonych do klasycznych tworzyw – elastyczne i trwałe – ale zaprojektowane tak, by można było je ponownie przetworzyć.

W warunkach laboratoryjnych materiał ten wykazywał bardzo wysoką wytrzymałość. W testach był w stanie trwale połączyć metalowe elementy, takie jak stalowe płytki, poddawane znacznym obciążeniom. To pokazuje, że olej kuchenny może stać się pełnoprawnym surowcem dla zaawansowanych materiałów, a nie tylko paliwem do spalenia.

O sile tego kleju decyduje sposób, w jaki zaprojektowano jego strukturę. Dzięki temu dobrze łączy się z różnymi powierzchniami, a jednocześnie – co istotne z punktu widzenia recyklingu – nie tworzy połączeń nieodwracalnych. Sklejone elementy można w razie potrzeby rozdzielić bez ich uszkadzania.

Biopaliwo to dopiero pierwszy krok

Do tej pory zużyty olej najczęściej kojarzył się z biopaliwem. I słusznie – przetworzony tłuszcz już dziś napędza autobusy, maszyny przemysłowe czy samoloty, zmniejszając zależność od paliw kopalnych. Badania potwierdzają, że UCO może być z powodzeniem przekształcany w biodiesel, a także w zrównoważone paliwa lotnicze przy użyciu metod termochemicznych.

Ale spalanie oleju to tylko jedna z możliwych dróg. Coraz więcej wskazuje na to, że znacznie większą wartość ma jego wykorzystanie materiałowe: do produkcji bioplastików, klejów, powłok czy elementów konstrukcyjnych o długim cyklu życia.

Biopaliwo jest ważne, ale to nie jest jedyny sens zbiórki zużytego oleju spożywczego – zaznacza Małgorzata Rdest. Jeśli myślimy długofalowo, musimy zostawić sobie przestrzeń na nowe technologie. Olej, który dziś oddajemy do recyklingu, jutro może stać się elementem zupełnie innego procesu.

Sztywne pianki poliuretanowe. Izolacje przyszłości z oleju po smażeniu

Naukowcy z Pittsburg State University w Stanach Zjednoczonych badają możliwość wykorzystania zużytego oleju rzepakowego do produkcji sztywnych pianek poliuretanowych. Jak wynika z opublikowanych w 2024 roku badań, olej poddany procesom epoksydacji i otwarcia pierścienia może zostać przekształcony w poliol – kluczowy składnik do produkcji pianek.

Właściwości tak otrzymanych pianek okazały się obiecujące. Zawartość komórek zamkniętych przekraczała 90 procent, co jest kluczowe dla zastosowań izolacyjnych. Wprowadzenie dodatków zmniejszających palność, takich jak fosforian dimetylu i ekspandowany grafit, znacząco poprawiło odporność ogniową materiału. Czas spalania pianki z dodatkiem DMMP skrócił się z 54,9 do 8,3 sekundy, a utrata masy spadła z 55 do 12 procent.

Asfalt, który posłuży dłużej

Chińscy naukowcy poszli w innym kierunku. W badaniach opublikowanych w czasopiśmie „Resources, Conservation and Recycling” opisali metodę chemicznej modyfikacji zużytego oleju spożywczego do produkcji bio-asfaltu. Poprzez epoksydację uzyskali materiał, który nie tylko dorównuje właściwościom komercyjnym odmładzaczom do asfaltu, ale przewyższa je pod względem długoterminowej wydajności.

Obecne w epoksydowanym oleju grupy epoksydowe pomagają rozproszyć skupiska asfaltenów, tworząc pomosty między cząsteczkami i zapobiegając ich aglomeracji. To spowalnia proces starzenia się nawierzchni, co oznacza, że drogi z dodatkiem takiego bio-asfaltu mogą służyć dłużej.

Sposób na wycieki ropy. Gąbka z oleju i siarki

Zespół z Indian Institute of Technology Bhilai opracował materiał, który może pomóc w walce z wyciekami ropy naftowej. Naukowcy wykorzystali zużyty olej musztardowy, sojowy i z otrębów ryżowych do produkcji fluorowanego porowatego polisiarczku. Materiał powstał w bezpośredniej reakcji siarki, zużytego oleju, pentafluorostyrenu i soli kuchennej.

Dzięki hydrofobowości siarki i oleju, polimer wykazuje silne powinowactwo do węglowodorów, takich jak ropa naftowa i paliwa. Może absorbować 2,5 mililitra oleju silnikowego na gram materiału. Co więcej, zebrany olej można odzyskać poprzez prostą mechaniczną kompresję, a sam materiał może być używany wielokrotnie – przez cztery cykle zachowuje ponad 85 procent początkowej zdolności adsorpcji.

Bio-lubrykanty i olej transformatorowy

Badacze z Indii sprawdzili także możliwość wykorzystania zużytego oleju kokosowego do produkcji bio-lubrykantów. Poprzez wieloetapową modyfikację chemiczną, obejmującą epoksydację i transestryfikację, uzyskali materiał o znacznie lepszych właściwościach niż wyjściowy olej. Liczba kwasowa i nadtlenkowa spadły o około 75 procent, liczba jodowa o 20 procent, a właściwości tribologiczne i stabilność oksydacyjna poprawiły się o około 20 procent.

Inny zespół zbadał możliwość zastosowania estrów metylowych z UCO jako izolacji w transformatorach . W porównaniu z tradycyjnym olejem transformatorowym, estry z UCO wykazały spadek lepkości o 89 procent, temperatury płynięcia o 33 procent, kwasowości o 98,6 procent i zawartości wilgoci o 85,5 procent. Napięcie przebicia wzrosło o 80 procent.

Pasza dla zwierząt i tworzywa z recyklingu

Nawet w rolnictwie zużyty olej znajduje zastosowanie. Malezyjscy naukowcy opracowali metodę produkcji tzw. tłuszczu chronionego z UCO do karmy dla zwierząt. W procesie zmodyfikowanej fuzji uzyskali materiał, w którym kwasy tłuszczowe skutecznie wiążą się z jonami wapnia, tworząc stabilne połączenia potwierdzone badaniami FTIR i XRD.

Na Łotwie, w Państwowym Instytucie Chemii Drewna, prowadzone są badania nad wykorzystaniem UCO do produkcji witrymerów – nowej klasy polimerów, które łączą właściwości termoplastów i żywic utwardzalnych. Celem jest opracowanie materiałów, które można wielokrotnie przetwarzać, a które znajdują zastosowanie w inżynierii lekkiej.

Odpad czy zasób? To kwestia decyzji

Choć brzmi to jak futurystyczna wizja, podstawy pod takie rozwiązania tworzą się już teraz – także na poziomie lokalnym. W Polsce zużyty olej spożywczy można oddawać do recyklingu na kilka sposobów. Jednym z nich są PSZOK-i, czyli Punkty Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. W praktyce jednak tylko nieliczne – często mobilne – punkty przyjmują tego rodzaju odpad, a na większości PSZOK-ów zużyty olej spożywczy nie jest zbierany.

Równolegle funkcjonują inne formy zbiórki, w tym system Olejomatów – samoobsługowych urządzeń do zbiórki zużytego oleju, ustawianych w przestrzeni miejskiej. Dziś Olejomaty działają już w ponad stu lokalizacjach w całej Polsce. Z systemu można bezpłatnie pobrać specjalną butelkę, odporną na wysokie temperatury i szczelną. W domu zbiera się do niej olej po smażeniu, a gdy pojemnik się zapełni – oddaje z powrotem do urządzenia. Olejomat przyjmuje pełną butelkę, wydaje nową i nalicza punkty, które można później wymienić na nagrody.

Historia zużytego oleju spożywczego pokazuje coś więcej niż tylko rozwój technologii. Zmianę myślenia. To, co jeszcze niedawno było problemem, dziś coraz częściej postrzegane jest jako surowiec o realnej wartości. Być może więc olej po frytkach jest jednym z najbardziej niedocenianych zasobów, jakie mamy pod ręką. A to, czy stanie się paliwem, plastikiem czy klejem przyszłości, zaczyna się od bardzo prostej decyzji – gdzie go wylejemy.

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu