3 okręty dla Polski. Saab, PGZ i WB wiążą się kontraktem

Podczas wizyty szwedzkiej pary królewskiej w Polsce, Saab podpisał nowe porozumienia z Polską Grupą Zbrojeniową i Grupą WB, określające kolejne etapy współpracy w ramach programu okrętów podwodnych Orka. Porozumienie z PGZ dotyczy lokalnych zdolności do konserwacji, naprawy i remontu okrętów w Polsce (MRO). Z Grupą WB – współpracy w dziedzinie autonomicznych systemów morskich i integracji bezzałogowców Gladius z okrętami. Program zakłada dostawę trzech okrętów A26 Blekinge dla Marynarki Wojennej RP, która dziś dysponuje tylko jednym, wysłużonym ORP „Orzeł”.

  • Nowe porozumienia między Saabem, PGZ i Grupą WB precyzują współpracę przemysłową przy programie Orka. Z PGZ – w zakresie zdolności do serwisowania, napraw i remontów okrętów w Polsce, co zapewni utrzymanie jednostek przez cały cykl życia bez konieczności wysyłania ich do Szwecji. Z Grupą WB – dotyczące integracji polskich systemów autonomicznych i bezzałogowców Gladius z okrętami A26 Blekinge, co zwiększy ich zdolności bojowe i otwiera drogę do eksportu.
  • Program Orka przewiduje zakup trzech nowoczesnych okrętów podwodnych A26 Blekinge produkcji Saab-Kockums. Jednostki o napędzie diesel-elektrycznym z modułem AIP (napęd niezależny od powietrza) umożliwią długie przebywanie w zanurzeniu. Będą wyposażone w wyrzutnie torped 533 mm oraz dok do wodowania bezzałogowców i transportu wojsk specjalnych. Dostawy dla Szwecji planowane na 2027-2028, dla Polski – w kolejnych latach.
  • Dla polskiej Marynarki Wojennej to przełom – obecnie dysponuje tylko jednym, wysłużonym okrętem ORP „Orzeł” z 1985 roku. Nowe jednostki przywrócą zdolności do operowania pod wodą, kluczowe dla obrony wybrzeża i odstraszania. Dla przemysłu to szansa na zdobycie unikalnych kompetencji w serwisowaniu okrętów podwodnych i wejście do elitarnego grona krajów z takimi zdolnościami.

12 marca 2026 roku, podczas wizyty króla Szwecji Karola XVI Gustawa i królowej Sylwii w Polsce, doszło do podpisania kluczowych dokumentów dotyczących współpracy polsko-szwedzkiej w programie Orka. W Gdyni odbyło się spotkanie ministrów obrony Polski i Szwecji, Władysława Kosiniaka-Kamysza i Pala Jonsona, po którym szef polskiego MON podkreślił, że prace nad zamówieniem trzech okrętów podwodnych dla Polski przebiegają zgodnie z harmonogramem.

Saab w oficjalnym komunikacie poinformował o podpisaniu nowych porozumień z Polską Grupą Zbrojeniową oraz prywatną Grupą WB. Dokumenty te określają kolejne etapy współpracy między firmami, nawiązanej we wrześniu 2025 roku. To sygnał, że negocjacje wchodzą w coraz bardziej zaawansowaną fazę, a szwedzka oferta zyskuje na konkretności.

Nowe porozumienie z Polską Grupą Zbrojeniową dotyczy współpracy w zakresie lokalnych zdolności do konserwacji, naprawy i remontu okrętów podwodnych w ramach polskiego programu Orka. To kluczowy element, który ma zapewnić, że okręty po dostarczeniu do Polski będą mogły być serwisowane i utrzymywane przez rodzimy przemysł, bez konieczności wysyłania ich do Szwecji na każdą większą naprawę.

Z kolei porozumienie z Grupą WB dotyczy współpracy w dziedzinie autonomicznych systemów morskich i produkowanych przez WB bezzałogowców Gladius oraz pojazdów Future Task Force. Integracja polskich systemów bezzałogowych ze szwedzkimi okrętami to ogromna szansa dla rodzimego przemysłu i zwiększenie zdolności bojowych przyszłych jednostek.

Zapisz się do newslettera!

Program Orka. 3 nowoczesne okręty dla Marynarki Wojennej

Pod koniec listopada 2025 roku polski rząd podjął decyzję o zakupie od Szwecji trzech nowoczesnych okrętów podwodnych w ramach programu Orka. To obecnie jeden z najważniejszych programów modernizacyjnych Marynarki Wojennej RP, która pilnie potrzebuje nowych jednostek. Obecnie polscy marynarze dysponują jednym, przestarzałym okrętem ORP „Orzeł”, zbudowanym w 1985 roku w ZSRR. Od kilku lat okręt ten regularnie wymaga napraw, a w przypadku jego ewentualnego wycofania ze służby Marynarka Wojenna nie będzie miała już żadnego sprzętu, na którym mogliby szkolić się czy podtrzymywać zdolności marynarze okrętów podwodnych.

Szwedzka oferta przewiduje dostawę trzech okrętów A26 Blekinge produkowanych przez stocznię Saab-Kockums. Obecnie powstają pierwsze okręty tego typu dla marynarki wojennej Szwecji. Zamówienie na te okręty zostało złożone w 2015 roku, jednak program notuje opóźnienia – obecnie dostawy pierwszych okrętów dla Szwecji planowane są na lata 2027-2028.

Okręty A26 Blekinge są oparte o konstrukcję modułową. Wyposażone są w napęd diesel-elektryczny, a także moduł napędu niezależnego od powietrza atmosferycznego (AIP), zwiększający możliwości długiego przebywania w zanurzeniu. Podstawowe uzbrojenie okrętów to wyrzutnie torped kalibru 533 mm oraz dok pozwalający między innymi na wodowanie podwodnych bezzałogowców czy skryty transport w miejsce misji wojsk specjalnych. To właśnie w tym doku mogłyby znaleźć się polskie bezzałogowce produkowane przez Grupę WB.

Polonizacja i transfer technologii. Kluczowe elementy kontraktu

Nowe porozumienia podpisane przez Saaba z PGZ i Grupą WB pokazują, że strona szwedzka jest gotowa na szeroką współpracę przemysłową i transfer technologii. Dla Polski to kluczowy element całej transakcji. Nie chodzi tylko o zakup gotowych okrętów, ale o zbudowanie w kraju zdolności do ich serwisowania, napraw i modernizacji, a także o włączenie polskich firm w łańcuch dostaw.

Porozumienie z PGZ dotyczące konserwacji, naprawy i remontu okrętów (MRO – Maintenance, Repair and Overhaul) zakłada, że polski przemysł będzie odpowiedzialny za utrzymanie okrętów przez cały cykl ich życia. To ogromna szansa dla stoczni i firm związanych z przemysłem okrętowym w Polsce. Z kolei porozumienie z Grupą WB otwiera drogę do integracji polskich systemów bezzałogowych ze szwedzkimi okrętami, co może zaowocować nie tylko na potrzeby polskiej marynarki, ale także potencjalnym eksportem.

Obecna odsłona programu Orka została zapoczątkowana w 2023 roku, gdy powrót do programu i postępowanie na zakup okrętów podwodnych zapowiedział ówczesny minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. Do postępowania zgłosiło się wtedy 11 podmiotów, przede wszystkim z Europy – z Francji, Hiszpanii, Włoch, Niemiec i Szwecji – a także z Korei Południowej. W kolejnych miesiącach Agencja Uzbrojenia przeprowadziła oceny złożonych ofert. Najwyższe oceny otrzymały oferty z Niemiec, Szwecji i Włoch. Ostatecznie wybór padł na Szwecję, co jest sygnałem, że zaufanie do skandynawskiego partnera i perspektywa ścisłej współpracy przemysłowej przeważyły nad innymi ofertami.

Dla polskiej Marynarki Wojennej i całych sił zbrojnych wejście do służby nowych okrętów podwodnych będzie wydarzeniem przełomowym. Po latach posuchy i dysponowania tylko jedną, wysłużoną jednostką, Polska odzyska zdolności do operowania pod wodą, które są kluczowe w strategii odstraszania i obrony wybrzeża. A dla polskiego przemysłu zbrojeniowego to szansa na zdobycie unikalnych kompetencji i wejście do elitarnego klubu krajów zdolnych do serwisowania i modernizacji okrętów podwodnych.

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu