Polska chemia specjalistyczna nie zna słabości. Selena zwiększa zyski i podbija świat

Selena, polska spółka chemii specjalistycznej, zamknęła 2025 rok zyskiem netto 27,3 mln euro – o 36 proc. wyższym niż rok wcześniej. Marża brutto na sprzedaży przekroczyła 35 proc., a EBIT wzrósł o ponad 30 proc., do niemal 44 mln euro. Sukces firmy to efekt globalnej dywersyfikacji i koncentracji na rentownych segmentach, mimo spowolnienia w budownictwie. Plany? Kolejne akwizycje i zakład w Kazachstanie.

  • Rok 2025 był wymagający dla branży budowlanej – wysokie ceny energii, presja kosztowa i spadek nowych projektów mieszkaniowych. Mimo to Selena poprawiła swoje wyniki: zysk netto wzrósł z 20 do 27,2 mln euro, a zysk operacyjny z około 33,8 do prawie 44 mln euro.
  • Kluczowym czynnikiem odporności biznesu jest globalna dywersyfikacja. Selena jest obecna nie tylko w Europie Zachodniej, ale także na rynkach pozaeuropejskich, co zmniejsza wpływ lokalnych spowolnień. W 2025 roku firma kontynuowała ekspansję międzynarodową i działania akwizycyjne, wzmacniając swoją pozycję.
  • Selena nie spoczywa na laurach. W kolejnych latach zamierza koncentrować się na dalszym rozwoju innowacyjnych, wysokomarżowych produktów (piany, kleje, silikony, termoizolacje) oraz integracji przejętych podmiotów.

Szybciej, mocniej, bardziej rentownie. W 2025 roku, gdy branża budowlana w Polsce i w Europie hamowała, a deweloperzy wstrzymywali nowe projekty z powodu drogich kredytów, jedna spółka chemiczna poszła pod prąd. Selena, producent pian montażowych, klejów i silikonów, wypracowała 27,3 mln euro zysku netto z działalności kontynuowanej. To wzrost o 36 proc. rok do roku. Rentowność sprzedaży brutto przekroczyła 35 proc.

Liczby potwierdzają stabilną kondycję spółki oraz trafnie postawione cele zarządcze, ukierunkowane na wzrost efektywności operacyjnej i koncentrację na najbardziej rentownych segmentach działalności – chwali się firma w komunikacie podsumowującym rok 2025.

Budowlanka w dół, Selena w górę

Rok 2025 upłynął pod znakiem wymagającego otoczenia dla branży budowlanej, zarówno w Polsce, jak i na kluczowych rynkach zagranicznych. Utrzymująca się presja kosztowa, wysokie ceny energii oraz brak ożywienia na rynku kredytów wpływały na dynamikę i skalę inwestycji. Dodatkowo sektor mierzył się ze spadkiem liczby nowych projektów mieszkaniowych oraz zmienną dynamiką produkcji budowlano-montażowej, co bezpośrednio przekładało się na popyt na produkty chemii budowlanej.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, produkcja budowlano-montażowa w Polsce w 2025 roku spadła o 2,8 proc. w porównaniu z 2024 rokiem, a liczba mieszkań rozpoczętych spadła o 5,1 proc. W tym samym czasie Selena zwiększyła zysk operacyjny (EBIT) o ponad 30 proc., do poziomu niemal 44 mln euro, utrzymując stabilne przychody na poziomie około 350-380 mln euro (spółka nie podała dokładnej wartości przychodów w komunikacie). Oznacza to, że firma nie rosła wolumenem, ale marżą – sprzedawała mniej, ale drożej i bardziej rentownie.

Globalna dywersyfikacja jako tarcza antykryzysowa

– Globalna dywersyfikacja działalności pozostaje jednym z kluczowych czynników zwiększających odporność biznesu na lokalne spowolnienia gospodarcze – powiedział Sławomir Majchrowski, prezes Seleny.

Selena jest obecna w ponad 80 krajach na całym świecie. W 2025 roku szczególnie mocno rozwijała się w Europie Zachodniej (Niemcy, Francja, Włochy) oraz na rynkach pozaeuropejskich, w tym w Kazachstanie, gdzie przygotowuje budowę drugiego zakładu produkcyjnego zapraw suchych. Dzięki temu spadek popytu w Polsce czy w Europie Środkowo-Wschodniej mógł być kompensowany wzrostem w innych regionach. W przeciwieństwie do wielu polskich firm budowlanych, które są silnie uzależnione od kondycji krajowego rynku, Selena rozłożyła ryzyko geograficznie.

– Ekspansja międzynarodowa oraz działania akwizycyjne stanowiły w 2025 roku istotny element rozwoju Seleny, która wzmacniała obecność nie tylko w Europie Zachodniej, ale rozwijała działalność również na rynkach pozaeuropejskich – dodał Majchrowski.

Firma konsekwentnie poprawiała kluczowe wskaźniki efektywności: wzrost zysku operacyjnego i zysku netto rok do roku, utrzymanie stabilnych przychodów przy jednoczesnej poprawie rentowności, dalsza optymalizacja kosztów produkcji i wykorzystania mocy wytwórczych, poprawa marż dzięki zarządzaniu portfelem produktów i polityką cenową.

Selena zwiększała portfolio produktowe w kluczowych segmentach: piany montażowe (marki Tytan i Cool-R), kleje (w tym kleje do paneli podłogowych i ściennych), silikony i rozwiązania hybrydowe. Ważnym kierunkiem było umocnienie pozycji w obszarze termoizolacji, czyli produktów do ociepleń budynków. Segment ten jest postrzegany przez spółkę jako wyjątkowo perspektywiczny nie tylko w Polsce, ale i na globalnym rynku budownictwa, ze względu na rosnące wymagania dotyczące efektywności energetycznej budynków (dyrektywa EPBD, która nakazuje renowację energochłonnych obiektów).

Momenty przesileń to okazje do inwestycji

– Momenty przesileń gospodarczych są zawsze okazją, by szczególnie bacznie przyjrzeć się rynkowi – zidentyfikować obszary niedoszacowane, zlokalizować spółki poszukujące inwestora, nisze produktowe czy rynki geograficzne, które mogą zyskiwać na znaczeniu – powiedział Aleksander Solski, dyrektor finansowy Seleny (w komunikacie określony jako szef finansów firmy).

W odpowiedzi na wyzwania geopolityczne i handlowe (zmienność polityki handlowej, napięcia międzynarodowe), Selena zwiększa elastyczność łańcucha dostaw oraz dywersyfikuje lokalizacje miejsc produkcji, przenosząc je bliżej rynków docelowych. Firma ma zakłady produkcyjne w Polsce (Nowa Sarzyna, Bydgoszcz), Chinach, Turcji, Rumunii, Hiszpanii i Kazachstanie (jeden zakład działa, drugi w budowie). Dzięki temu nie jest uzależniona od jednego źródła surowców (np. poliuretanów, których ceny wzrosły w 2025 roku o około 10-15 proc.).

– Rozproszenie geograficzne oraz portfolio produktów oparte na rozwiązaniach o wyższej wartości dodanej i większej odporności na wahania cykliczne, to kierunek rozwoju spółki – skomentował Sławomir Majchrowski, prezes Seleny.

Plany na przyszłość: Kazachstan i innowacje

W kolejnych latach Selena będzie koncentrować się na dalszym rozwoju portfolio produktowego w kierunku rozwiązań innowacyjnych, wysokomarżowych i odpowiadających na kluczowe potrzeby profesjonalnych wykonawców. Spółka zapowiada integrację dotychczas zakupionych podmiotów (w ostatnich latach Selena przejęła między innymi włoską firmę chemiczną oraz hiszpańskiego dystrybutora). Efektem tych działań ma być umacnianie pozycji i wzrost udziałów rynkowych grupy.

– Skupiamy się także na integracji dotychczasowych zakupionych podmiotów, czego efektem ma być umacnianie pozycji i wzrost udziałów rynkowych Grupy. Spółka przygotowuje się ponadto do budowy drugiego zakładu produkcyjnego zapraw suchych w Kazachstanie – zapowiada firma.

Kazachstan jest jednym z najszybciej rozwijających się rynków budowlanych w Azji Centralnej, napędzanym inwestycjami w infrastrukturę (w tym w ramach chińskiego Pasa i Szlaku). Pierwszy zakład Seleny w Kazachstanie działa od 2021 roku. Drugi ma podwoić moce produkcyjne firmy w tym regionie. W 2025 roku Selena wypracowała rekordowe wyniki, mimo spowolnienia na głównych rynkach. Dzięki globalnej dywersyfikacji, wysokomarżowym produktom i inwestycjom w nowe zakłady, spółka zamierza utrzymać ten trend w 2026 roku. Na razie jednak chwali się wzrostem zysku netto o 36 proc. i rentownością sprzedaży brutto na poziomie ponad 35 proc. – czyli wynikami, o jakich konkurencja w branży chemii budowlanej może tylko pomarzyć.

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu