Bezpieczeństwo surowcowe czy partyjny konflikt? Wiceminister Wrona nie przekonał głodujących

Od 16 marca siedmiu pracowników Inowrocławskich Kopalń Soli Solino prowadzi rotacyjny strajk głodowy. Protestują przeciwko osłabianiu krajowego kompleksu sodowo-solnego i brakowi działań państwa w sprawie bezpieczeństwa surowcowego. Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona ocenia protest jako polityczny. Głodujący nie rezygnują.

  • Solino należy do Grupy Orlen i odgrywa kluczową rolę w bezpieczeństwie energetycznym kraju – to tam przechowywana jest ropa naftowa i paliwa.
  • Wiceminister Grzegorz Wrona w Sejmie uspokajał, że Orlen nie planuje ograniczać działalności Solino – ani w zakresie magazynów, ani wydobycia.
  • Rząd nie przedstawił jednak żadnych propozycji politycznych, które mogłyby zakończyć protest.

Prawie miesiąc temu w dniu 16 marca, „Solidarność” regionu toruńsko-włocławskiego poinformowała na swojej stronie internetowej, żeczęść pracowników Inowrocławskich Kopalni Soli Solino S.A. rozpoczęła protest głodowy, który według Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w tym zakładzie ma być formą sprzeciwu, wobec osłabiania krajowego kompleksu sodowo-solnego oraz braku działań państwa w sprawach związanych z bezpieczeństwem surowcowym i energetycznym kraju.

„Dramatyczna forma protestu”

Przewodnicząca „Solidarności” w KRUS w Inowrocławiu strajk głodowy pracowników kopalni.”Solino” nazwała dramatyczną formą protestu. Solino należy do Grupy Orlen i odgrywa ważną rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa energetycznego kraju, ponieważ posiada magazyny, gdzie przechowywana jest ropa oraz paliwa.

Do postulatów protestujących 26 marca odniósł się wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona, który w Sejmie odpowiadał na pytania grupy posłów. Wiceszef MAP podkreślił, że protest prowadzą związkowcy NSZZ „Solidarność”, który jest jednym z pięciu związków działających w Solino. Podał, że w proteście bierze udział siedmiu pracowników, co stanowi 1,6 proc. załogi. Ocenił, że działania związkowców „noszą wyłącznie znamiona o podłożu politycznym”. 

Działalność kopalni nie będzie ograniczona

Wiceminister poinformował m.in., że „w obowiązujących strategiach właścicielskich Orlen nie przewiduje żadnych decyzji, które miałyby ograniczyć działalność Solino ani w zakresie funkcjonowania magazynów, ani w obszarze wydobycia i gospodarki solnej”. Nie ma planów ograniczania działalności Inowrocławskich Kopalni Soli „Solino” z Grupy Orlen w zakresie funkcjonowania magazynów, wydobycia i gospodarki solnej – powiedział w Sejmie wiceszef resortu aktywów państwowych Grzegorz Wrona.

Wyjaśnił, że w obowiązujących strategiach właścicielskich Orlen nie przewiduje żadnych decyzji, które miałyby ograniczyć działalność Solino ani w zakresie funkcjonowania magazynów, ani w obszarze wydobycia i gospodarki solnej. Zaznaczył, że nie dochodzi do demontażu ani degradacji infrastruktury o znaczeniu strategicznym, a wręcz przeciwnie, poinformował, że latach 2024-2025 zakończono jedną z kluczowych inwestycji ostatnich lat – budowę rurociągów solankowych łączących kopalnie soli Mogilno z kopalnią Góra, co istotnie zwiększa możliwości operacyjne systemu kawernowego oraz efektywność wykorzystania złóż soli. Zwrócił też uwagę, że równolegle realizowane i przygotowane są kolejne projekty obejmujące modernizację infrastruktury powierzchniowej i podziemnej, a także rozwój systemu automatyki bezpieczeństwa procesowego, monitoringu oraz systemów energetycznych i sterowania.

Wiceminister jest gotowy

Wiceminister Wrona zadeklarował, że jest gotów wziąć udział w posiedzeniu Wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego, której zwołanie w ciągu 72 godzin od zakończenia protestu głodowego.Wszystkie te argumenty nie przekonały ani głodujących, ani wspierających ich struktur związkowych, bo rotacyjny strajk głodowy trwa nadal. 

Przyjmując ministerialną ocenę strajku głodowego jako konflikt polityczny, to zachodzi obawa, że rząd stara się sprawę przeczekać, aż sami związkowcy zrezygnują  z tej formy protestu. Jednak z nadchodzących informacji wynika, że głodujący są zdeterminowani i protest zamierzają kontynuować bezterminowo. Ponieważ regułą w tego typu sytuacjach jest zasada, że konflikty polityczne rozwiązuje się środkami politycznymi. wiceminister Wrona nie wskazał na żadne tego typu akceptowane przez obie strony propozycje zmierzające do zakończenia tej formy protestu.      

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu