Przewodnicząca Banco Santander Ana Botín ostrzegła, że nadmierne regulacje w Europie mogą ograniczyć wzrost gospodarczy i innowacyjność. Podczas Międzynarodowej Konferencji Bankowej w Madrycie apelowała o bardziej zrównoważone podejście do przepisów, które nie powinny hamować działalności przedsiębiorstw.
- Ana Botín ostrzegła przed skutkami nadmiernych regulacji, które jej zdaniem mogą spowolnić rozwój gospodarczy i innowacyjność w Europie.
- Szefowa Santandera mówiła podczas Międzynarodowej Konferencji Bankowej w Madrycie, apelując o działania wspierające przedsiębiorczość.
- Wskazała na ryzyko wynikające z wprowadzania licznych przepisów, takich jak standardy Basel III czy unijny Akt o Cyfrowej Odporności Operacyjnej (DORA).
- Botín podkreśliła, że Europa potrzebuje firm zdolnych do wprowadzania innowacji, jeśli chce utrzymać wzrost gospodarczy.
- Santander osiągnął rekordowe wyniki finansowe, z zyskiem 10,34 mld euro za pierwsze dziewięć miesięcy 2025 roku, ale obawia się negatywnego wpływu regulacji na przyszłe wyniki.
Przewodnicząca hiszpańskiego banku Santander, Ana Botín, ostrzegła podczas Międzynarodowej Konferencji Bankowej w Madrycie, że nadmierne regulacje finansowe w Europie mogą osłabić tempo wzrostu gospodarczego na kontynencie. Jej zdaniem, obecny kierunek polityki regulacyjnej w Unii Europejskiej zagraża innowacyjności i konkurencyjności europejskich przedsiębiorstw.
– Musimy zrozumieć, że jeśli nie zadziałamy, jeśli nie będzie firm, które będą wprowadzać innowacje, nie będziemy się rozwijać – podkreśliła Botín, odnosząc się do rosnących obciążeń administracyjnych i wymogów nakładanych na instytucje finansowe.
W ostatnich miesiącach rządy państw członkowskich UE coraz częściej podnoszą argument, że przesadna regulacja może ograniczać dostęp firm do finansowania oraz osłabiać inwestycje w nowe technologie.
Od początku 2025 roku Unia Europejska wdrożyła jednak szereg nowych regulacji, w tym międzynarodowe standardy Basel III oraz Akt o Cyfrowej Odporności Operacyjnej (DORA), który wszedł w życie w styczniu. Celem tych działań jest wzmocnienie stabilności i odporności systemu finansowego UE wobec zagrożeń, w tym cyberataków i ryzyk rynkowych.
Perspektywy gospodarcze „obarczone niepewnością”
Ekonomiści ankietowani przez Europejski Bank Centralny pod koniec października 2025 roku prognozują, że realny wzrost PKB strefy euro wyniesie 1,2% w bieżącym roku. Jednocześnie podkreślają oni, że perspektywy gospodarcze obarczone są znaczną niepewnością, wynikającą m.in. z możliwych napięć handlowych oraz strukturalnych barier wewnętrznych. Część instytucji finansowych, w tym Goldman Sachs, przedstawia bardziej ostrożne prognozy – wskazując na wzrost rzędu 0,8%, co mogłoby oznaczać słabsze ożywienie gospodarcze w strefie euro.
W tym kontekście ostrzeżenie prezes Santander Group, Any Botín, że zbyt ciężkie otoczenie regulacyjne może osłabić tempo odbudowy gospodarki, wpisuje się w szersze obawy ekonomistów i przedsiębiorców dotyczące utrzymującej się presji na sektor bankowy.
Santander przedstawił w ostatnich miesiącach bardzo dobre wyniki finansowe. Bank odnotował rekordowy zysk przypadający akcjonariuszom w wysokości 10,34 mld euro za pierwsze dziewięć miesięcy 2025 roku, co oznacza wzrost o 11% rok do roku. Tylko w trzecim kwartale zysk netto wyniósł 3,5 mld euro, również stanowiąc najwyższy wynik w historii grupy.
Santander osiągnął zwrot z materialnego kapitału własnego (RoTE) na poziomie 16,1%, co umacnia jego pozycję wśród najbardziej rentownych banków europejskich. Pomimo rekordowych rezultatów, kierownictwo banku zapowiada utrzymanie ostrożnej polityki inwestycyjnej, koncentrując się na dywersyfikacji źródeł przychodów, dalszej digitalizacji usług oraz analizie wpływu zmian regulacyjnych na przyszły wzrost instytucji.
Źródło: Reuters

