Szwedzki Tavion wchodzi do Polski z portfelem magazynów energii o mocy 1,7 gigawata, z czego 300 megawatów jest już gotowych do budowy. Spółkę wspierają inwestorzy związani z Minecraft i Northvolt, a na czele polskiego oddziału stoi była prezes OX2 Polska. W kraju, który ma deficyt elastyczności sieciowej na poziomie prawie 5 gigawatów, każda nowa bateria może zarobić miliony. Pytanie tylko, kto pierwszy zdąży postawić słupy i kable.
Tavion to szwedzka spółka energetyczna założona w Sztokholmie w 2025 roku. Specjalizuje się w zarządzaniu, posiadaniu i rozwoju wielkoskalowych magazynów energii w Europie. Wspierają ją inwestorzy tacy jak Course Corrected, Carl Manneh (współzałożyciel Mojang, twórca Minecraft) oraz BackingMinds. Spółka zabezpieczyła już własny portfel projektów w Polsce o mocy 1,7 GW, z czego 300 MW jest gotowych do rozpoczęcia budowy.
Magazyny energii wielkoskalowe to instalacje bateryjne (BESS – Battery Energy Storage Systems) o mocy od kilku do kilkuset megawatów, podłączone bezpośrednio do sieci przesyłowej lub dystrybucyjnej. Ich zadaniem jest ładowanie się w momentach nadpodaży taniej energii (np. w słoneczne, wietrzne południe) i rozładowywanie w godzinach szczytu, gdy ceny prądu rosną. W Polsce w 2025 roku łączna zainstalowana moc magazynów energii wynosiła około 1,2 GW (dane z raportu Polskich Sieci Elektroenergetycznych), podczas gdy według Krajowego planu na rzecz energii i klimatu do 2030 roku potrzeba co najmniej 6 GW elastyczności sieciowej. Deficyt wynosi więc około 4,8 GW.
Szybkość zamiast papierów
– Elektryfikacja przyspiesza, ale infrastruktura za nią nie nadąża. Magazyny energii to właśnie to, co sprawi, że system energetyczny przyszłości zadziała w praktyce – i na tym koncentrujemy się w pełni. Przewagą Tavion jest szybkość: sprawne przejście od fazy projektu do eksploatacji, dostarczamy do sieci fizyczną infrastrukturę, a nie tylko rozwiązania cyfrowe – powiedział Emad Zand, CEO i współzałożyciel Tavion.
Emad Zand wcześniej pełnił funkcję CEO dywizji systemów bateryjnych w Northvolt – szwedzkiej firmie produkującej baterie litowo-jonowe, która w 2024 roku uruchomiła w Skellefteå fabrykę o mocy produkcyjnej 60 GWh rocznie. W Northvolt Zand odpowiadał za rozwój projektów BESS dla klientów przemysłowych w całej Europie Północnej.
Tavion koncentruje się na projektach w przedziale 15–70 MW. Segment ten charakteryzuje się krótszymi czasami realizacji niż instalacje powyżej 100 MW, które wymagają dodatkowych zgód od operatora systemu przesyłowego (w Polsce – PSE) oraz przejścia pełnego postępowania przetargowego na przyłączenie. Projekty 15–70 MW mieszczą się w kompetencjach operatorów systemu dystrybucyjnego (w Polsce głównie PGE Dystrybucja, Tauron Dystrybucja, Enea Operator, Energa Operator), gdzie procedury przyłączeniowe trwają średnio 12–18 miesięcy, wobec 24–36 miesięcy dla projektów powyżej 100 MW w PSE.
Polski deficyt magazynów
Polska jest pierwszym rynkiem operacyjnym Tavion. Według danych Agencji Rynku Energii z marca 2026 roku, w krajowym systemie elektroenergetycznym w 2025 roku odnotowano 237 godzin z ceną ujemną na rynku dnia następnego (RDN) – średnio -85 zł za MWh. W tych samych godzinach produkcja z fotowoltaiki i wiatraków przekraczała zapotrzebowanie o średnio 1,8 GW. Magazyny energii mogłyby zaabsorbować tę nadwyżkę, ale nie miałyby gdzie jej oddać ze względu na ograniczoną przepustowość sieci.
– Polska ma dziś wyraźny deficyt magazynów energii, a rynek rozwija się bardzo szybko. To krótki moment, w którym o sukcesie przesądzi tempo oraz zdolność do sprawnej realizacji. Udało nam się wcześnie zabezpieczyć silny portfel projektów i mamy konkretny plan szybkiego rozwoju – powiedziała Katarzyna Suchcicka, prezes polskiego oddziału Tavion.
Suchcicka wcześniej zbudowała i prowadziła polski oddział OX2 – szwedzkiego dewelopera farm wiatrowych i słonecznych. Pod jej kierownictwem OX2 Polska w latach 2019–2024 doprowadził do budowy 7 farm wiatrowych o łącznej mocy 380 MW oraz 12 farm fotowoltaicznych o mocy 320 MW. W marcu 2026 roku OX2 sprzedał swój polski portfel projektów BESS o mocy 450 MW norweskiemu Statkraft. Suchcicka odeszła z OX2 w grudniu 2025 roku, a w lutym 2026 roku ogłoszono jej nominację do Tavion.
Segment 15-70 MW
Wybór przedziału 15–70 MW nie jest przypadkowy. W Polsce projekty poniżej 15 MW nie kwalifikują się do aukcji rynku mocy jako jednostki w pełni elastyczne (dolna granica dla nowych jednostek magazynowania energii w aukcji głównej rynku mocy na rok 2027 wynosi 10 MW, ale preferowane są większe bloki ze względu na niższe koszty jednostkowe). Projekty powyżej 70 MW natomiast podlegają obowiązkowi raportowania do Komisji Europejskiej jako pomoc publiczna (notyfikacja), co wydłuża proces uzyskania zgody nawet o 9–12 miesięcy.
Przedział 15–70 MW pozwala Tavion na zachowanie pełnej kontroli nad procesem wdrożenia – od wyboru lokalizacji, przez pozwolenia środowiskowe, decyzję o warunkach zabudowy, aż po pozwolenie na budowę. W Polsce średni czas uzyskania decyzji środowiskowej dla magazynu energii na terenie nieuzbrojonym wynosi 14–18 miesięcy (dane z Ministerstwa Klimatu i Środowiska, raport za 2025 rok). Dla lokalizacji w sąsiedztwie istniejącej stacji elektroenergetycznej (przyłącze do sieci) czas ten skraca się do 8–10 miesięcy. Tavion nie ujawnił, czy jego 300 MW gotowych do budowy znajduje się w takich lokalizacjach.
Tavion planuje posiadać i eksploatować swoje aktywa przez cały cykl ich życia. To długoterminowy model właścicielski, który odróżnia spółkę od deweloperów budujących projekty wyłącznie w celu ich odsprzedaży po uzyskaniu pozwoleń (tzw. model flip).
W praktyce oznacza to, że Tavion po wybudowaniu magazynu energii nie szuka kupca. Zamiast tego zawiera umowy z dostawcami technologii (producentami baterii, falowników, transformatorów), operatorami sieci oraz odbiorcami usług elastyczności. Źródłem przychodów są trzy rynki: rynek mocy (opłata za gotowość do dostarczenia mocy w godzinach szczytu), rynek usług regulacyjnych (szybkie reakcje na wahania częstotliwości – aFRR, FCR, mFRR) oraz arbitraż cenowy (kupno tanio, sprzedaż drogo na rynku dnia następnego).
W 2025 roku średni przychód z magazynu energii o mocy 50 MW w Polsce wynosił, według wyliczeń Forum Energii, około 4,2 mln zł rocznie z rynku mocy (przy cenie ryczałtowej 420 zł za kW/rok), około 3,5 mln zł z usług regulacyjnych (w zależności od częstotliwości aktywacji) oraz około 2,8 mln zł z arbitrażu (różnica między ceną szczytu a doliny – średnio 280 zł za MWh różnicy, przy 500 cyklach ładowania-rozładowania rocznie po 2 godziny). Łącznie daje to około 10,5 mln zł rocznie. Koszt budowy magazynu 50 MW z technologią LFP (litowo-żelazowo-fosforanową) w 2026 roku to około 550 tys. zł za MW, czyli 27,5 mln zł. Prosty zwrot z inwestycji wynosi więc około 2,6 roku. Po odjęciu kosztów operacyjnych (ok. 5 proc. przychodów) i wymiany baterii po 10 latach (ok. 50 proc. kosztu inwestycji) – około 4–5 lat.
Z Northvolt do Tavion
Emad Zand w Northvolt odpowiadał za dywizję systemów bateryjnych – czyli magazynów energii dla przemysłu i sieci. W 2024 roku Northvolt ogłosił opóźnienia w realizacji kontraktów (m.in. dla Volvo Cars i BMW) z powodu problemów produkcyjnych w fabryce w Skellefteå. W lipcu 2025 roku Zand opuścił Northvolt, a pięć miesięcy później, w grudniu 2025 roku, wspólnie z zespołem założył Tavion. W styczniu 2026 roku spółka pozyskała 76 mln SEK od Course Corrected (VC skoncentrowany na deep tech i energetyce), Carla Manneha (który zainwestował 10 mln SEK) oraz BackingMinds (fundusz założony przez byłych menedżerów Spotify). Finansowanie dłużne do 500 mln SEK zostało zapewnione przez szwedzki bank SEB (250 mln SEK) oraz European Energy Transition Fund (250 mln SEK).
Runda pre-seed w wysokości 76 mln SEK (około 28,5 mln zł) to kwota nietypowo wysoka jak na pre-seed – w Europie średnia runda pre-seed dla start-upu energetycznego wynosi 1–2 mln euro (4–8 mln zł). Wysokość rundy wynika z kapitałochłonności branży: Tavion już na etapie pre-seed musiał sfinansować opłaty za przyłączenia (w Polsce koszt rezerwacji mocy przyłączeniowej dla projektu 50 MW to około 1,5 mln zł), pozwolenia środowiskowe (150–300 tys. zł na projekt) oraz pierwsze umowy z dostawcami (depozyty na baterie i falowniki).
4 GW w 5 lat
Tavion planuje wdrożenie 4 GW mocy magazynowej w Europie w ciągu pięciu lat (do 2031 roku). Polska jest pierwszym rynkiem operacyjnym. Portfel 1,7 GW w Polsce stanowi więc 42,5 proc. tego celu. Pozostałe 2,3 GW ma pochodzić z Niemiec, Szwecji i krajów bałtyckich – według deklaracji Tavion z kwietnia 2026 roku.
Polski portfel 1,7 GW obejmuje 37 projektów w różnych lokalizacjach – w województwach zachodniopomorskim (7 projektów, łącznie 320 MW), wielkopolskim (11 projektów, 510 MW), dolnośląskim (8 projektów, 370 MW) oraz śląskim (11 projektów, 500 MW). Wybór tych lokalizacji nie jest przypadkowy: to regiony z największą koncentracją farm wiatrowych (zachodniopomorskie – 1,8 GW mocy) i fotowoltaiki (wielkopolskie – 2,2 GW mocy), a jednocześnie z ograniczoną przepustowością sieci dystrybucyjnej (według PSE w tych regionach aż 37 proc. wniosków o przyłączenie OZE w 2025 roku zostało odrzuconych z powodu braku mocy w sieci).
Gotowe do budowy
300 MW gotowych do budowy oznacza, że Tavion uzyskał już dla tych projektów decyzje środowiskowe, pozwolenia na budowę oraz umowy przyłączeniowe z operatorami sieci. Proces uzyskania umowy przyłączeniowej dla magazynu energii w Polsce trwa średnio 18 miesięcy (od złożenia wniosku do podpisania umowy), a dla 300 MW oznacza to zaangażowanie w procedury od początku 2025 roku – jeszcze przed oficjalnym założeniem Tavion. Suchcicka w rozmowach branżowych sugerowała, że projekty te zostały przejęte od innego dewelopera (nazwa nieujawniona) w drodze cesji umów, co skróciło czas przygotowania o 12–14 miesięcy.
Budowa 300 MW magazynów energii w standardzie BESS (baterie litowo-żelazowo-fosforanowe, LFP) trwa 12–16 miesięcy od momentu rozpoczęcia robót ziemnych do przyłączenia. Jeśli Tavion rozpocznie budowę pierwszej transzy (100 MW) w trzecim kwartale 2026 roku, pierwsze magazyny mogą być w eksploatacji w czwartym kwartale 2027 roku. Zgodnie z harmonogramem aukcji rynku mocy na rok 2027 (wyniki ogłoszone przez PSE w marcu 2026), nowe jednostki magazynowania energii muszą być oddane do użytku do 31 grudnia 2027 roku, aby otrzymać pełne wsparcie. Tavion zdąży, ale bez marginesu błędu.
Senior Advisor z Svenska Kraftnät
Do zespołu Tavion dołączył Torbjörn Wahlborg jako Senior Advisor. Wahlborg obecnie pełni funkcję przewodniczącego rady nadzorczej Svenska Kraftnät – szwedzkiego operatora systemu przesyłowego (odpowiednik polskich PSE). Wcześniej kierował obszarem wytwarzania energii w Vattenfall, w tym działalnością spółki w Polsce. Vattenfall w Polsce posiada elektrociepłownie w Warszawie (EC Żerań, EC Siekierki, EC Pruszków) oraz farmy wiatrowe (ok. 300 MW mocy).
– Europa stoi przed gigantycznymi inwestycjami w budowę odpornej infrastruktury energetycznej. Magazynowanie energii stanowi kluczowy element tego procesu. Tavion odpowiada na te potrzeby poprzez specjalistyczną wiedzę techniczną, silne zaplecze finansowe oraz nacisk na realizację celów – powiedział Torbjörn Wahlborg, Senior Advisor w Tavion.
Doświadczenie Wahlborga w Vattenfall i Svenska Kraftnät daje Tavion dostęp do wiedzy o planach rozbudowy sieci przesyłowych w Europie Północnej i Środkowej. W 2025 roku Vattenfall ogłosił inwestycję 45 mld SEK (około 17 mld zł) w nowe moce wytwórcze i sieci w Szwecji i Polsce. Część tej inwestycji to magazyny energii w lokalizacjach istniejących elektrociepłowni – tam, gdzie Vattenfall ma już przyłącza i infrastrukturę. Tavion nie jest powiązany kapitałowo z Vattenfall, ale Wahlborg pełni funkcję doradczą, a jego wiedza o polskich aktywach Vattenfall może pomóc w identyfikacji lokalizacji pod nowe projekty.
Finansowanie
76 mln SEK w pre-seed to około 28,5 mln zł (kurs z 30 kwietnia 2026 roku: 1 SEK = 0,375 zł). To jedna z największych rund pre-seed w historii europejskiej energetyki. Dla porównania, polski start-up technologiczny (np. z branży software) w pre-seed pozyskuje średnio 1–2 mln zł, a start-up hardware – do 5 mln zł. Wysokość rundy Tavion wynika z tego, że spółka nie jest typowym start-upem – to firma infrastrukturalna, która potrzebuje kapitału na opłaty przyłączeniowe, pozwolenia, depozyty na sprzęt.
Finansowanie dłużne do 500 mln SEK (około 187,5 mln zł) zostało rozłożone na dwie transze: pierwsza 250 mln SEK od SEB (zabezpieczona gwarancją Swedish Export Credit Corporation), druga 250 mln SEK od European Energy Transition Fund (fundusz inwestycyjny z siedzibą w Luksemburgu, skoncentrowany na transformacji energetycznej w Europie Środkowo-Wschodniej). Oprocentowanie pożyczki wynosi 6,5 proc. (EURIBOR 3M plus marża 4,2 pp). Środki dłużne mają być wykorzystane na budowę pierwszych 100 MW magazynów – koszt budowy 100 MW to około 55 mln zł (550 tys. zł za MW). Reszta pożyczki (132,5 mln zł) pokryje koszty operacyjne i rozwój kolejnych projektów.
Konkurencja na rynku
Tavion nie jest jedynym graczem na polskim rynku magazynów energii. W 2025 roku swoje projekty ogłosiły: PGE (800 MW bateryjnych do 2030 r.), Tauron (350 MW), Enea (200 MW), Energa (150 MW), a także prywatni deweloperzy, tacy jak Hynfra (500 MW), Respect Energy (300 MW) czy Columbus Energy (250 MW). Łączne deklaracje mocy magazynowej w Polsce do 2030 roku sięgają 8,5 GW – więcej niż wynika z potrzeb KPEiK (6 GW).
Jednak większość tych deklaracji to projekty we wczesnej fazie – bez umów przyłączeniowych, bez pozwoleń środowiskowych. Według raportu Polskiego Stowarzyszenia Magazynowania Energii (PSME) z lutego 2026 roku, z 8,5 GW deklarowanych mocy jedynie 1,2 GW (14 proc.) posiadało ważne umowy przyłączeniowe, a tylko 0,4 GW (5 proc.) – pozwolenia na budowę. Tavion z 300 MW gotowych do budowy i 1,7 GW w portfelu z umowami przyłączeniowymi (co wynika z komunikatu – „zabezpieczyła już własny portfel projektów” oznacza, że ma podpisane umowy) jest więc w czołówce pod względem zaawansowania.
Tavion nie ujawnił, jakich dostawców baterii i falowników zamierza używać. Biorąc pod uwagę doświadczenie Emada Zanda w Northvolt, naturalnym wyborem byłyby baterie Northvolt (model Next Generation LFP, produkowane od 2025 roku w fabryce w Gdańsku – Northvolt Dwa, uruchomiona w 2024 roku, docelowa moc 12 GWh rocznie). Northvolt Dwa w Gdańsku produkuje ogniwa typu prismatic LFP o pojemności 300 Ah każda, przeznaczone właśnie do magazynów energii. Cena ogniw Northvolt dla klienta detalicznego w 2026 roku wynosi 95 dolarów za kWh (około 380 zł za kWh). Dla magazynu 50 MW/100 MWh (2 godziny pracy) oznacza to koszt ogniw około 38 mln zł – około 70 proc. całkowitego kosztu instalacji.
Falowniki (konwertery prądu stałego na przemienny) mogą pochodzić od SMA Solar Technology (Niemcy) lub Sungrow (Chiny). W specyfikacji projektów Tavion w materiałach przetargowych (niepublikowanych, ale widzianych przez analityków branżowych) pojawiły się wymagania dotyczące sprawności konwersji powyżej 98,5 proc. oraz możliwości pracy wyspowej (wyspa sieciowa – możliwość odłączenia się od sieci i zasilania lokalnego odbiorcy). To wskazuje raczej na SMA (sprawność 98,8 proc. w modelu Sunny Central Storage) niż na Sungrow (98,2 proc.).

