Vigo Photonics nabyło aktywa amerykańskiej spółki InfraRed Associates za 8,4 mln USD, co ma pozwolić na mocniejsze wejście na rynek defence w USA. Prezes Adam Piotrowski wskazuje, że „made in USA” jest często niezbędne dla klientów z branży zbrojeniowej, a jednocześnie rośnie zapotrzebowanie na tanie detektory podczerwieni do masowych zastosowań wojskowych.
- Akwizycja InfraRed Associates otwiera Vigo Photonics drzwi do amerykańskiego przemysłu obronnego. Jak podkreśla prezes Adam Piotrowski, możliwość oznaczenia montażu końcowego jako „made in USA” jest często niezbędna, aby zdobyć klientów z branży defence. W USA po długim okresie ograniczonych nakładów pojawiła się wyraźna konieczność odtworzenia potencjału zbrojeniowego, a jednocześnie nowe uzbrojenie zaczyna być postrzegane jako rynek masowy, co wymaga tanich komponentów sensorycznych.
- Vigo Photonics dostrzega ogromny potencjał cross-sellingu i skalowania biznesu. Polska spółka ma „mocno przeskalowaną” produkcję, a moce wytwórcze w Polsce są dużo większe niż na Florydzie, gdzie działa InfraRed. Przejęty podmiot był wcześniej ograniczony przez swoje moce, co Vigo może uzupełnić. Spółka planuje m.in. produkcję materiałów w Polsce dla amerykańskiego podmiotu, co pozwoli obniżyć koszty dzięki niższym kosztom pracy, przy jednoczesnym zwiększeniu zespołu rozwojowego w Stanach Zjednoczonych.
- Transakcja o wartości 8,4 mln USD stanowi kluczowy element strategii ekspansji geograficznej Vigo Photonics. Aktywa InfraRed Associates zostały nabyte przez amerykańską filię Vigo Photonics Corp. Vigo, dawniej Vigo System, jest światowym liderem w produkcji niechłodzonych fotonowych detektorów podczerwieni i od 2014 roku notowana jest na GPW. Przejęcie konkurenta specjalizującego się w tej samej dziedzinie ma umocnić pozycję spółki w sektorze high-tech.
InfraRed Associates to amerykański konkurent Vigo, specjalizujący się w produkcji detektorów podczerwieni. Dla polskiej spółki przejęcie jego aktywów to nie tyle eliminacja rywala, co przede wszystkim zdobycie przyczółka na rynku, który rządzi się swoimi prawami. W USA, szczególnie w segmencie defence, klient instytucjonalny wymaga, by produkty powstawały na miejscu. Nawet najlepsza technologia z Polski, bez amerykańskiego adresu produkcji, miała ograniczone szanse w przetargach wojskowych.
– Samo przyklejenie metki, że general assembly jest made in USA, na pewno pozwoli na mocniejsze wejście na rynek amerykański i zdobycie klientów z branży defence. Dla nich to jest tak naprawdę często niezbędne, żeby produkty rzeczywiście powstawały w Stanach Zjednoczonych – mówi Adam Piotrowski, prezes Vigo Photonics, podczas wideokonferencji.
Transakcja opiewa na 8,4 mln dolarów. Aktywa amerykańskiej spółki zostały nabyte przez amerykańską filię Vigo – Vigo Photonics Corp. To oznacza, że polska firma zyskała nie tylko technologię, ale przede wszystkim strukturę umożliwiającą realizację kontraktów, które wcześniej były poza jej zasięgiem.
Amerykański rynek defence. Po latach posuchy potrzeba tanich i masowych detektorów
Adam Piotrowski wskazuje na dwa kluczowe zjawiska, które napędzają popyt na amerykańskim rynku zbrojeniowym. Po pierwsze, po długim czasie posuchy, USA muszą odtworzyć swój potencjał obronny. To nie są już działania kosmetyczne – to realna potrzeba zwiększenia produkcji na niespotykaną dotąd skalę.
– W USA jest wyraźna konieczność odtworzenia potencjału zbrojeniowego po długim czasie posuchy – podkreśla prezes.
Po drugie, zmienia się charakter rynku. Nowe uzbrojenie, zwłaszcza amunicja precyzyjna i systemy bezzałogowe, zaczyna być postrzegane jako rynek masowy. To fundamentalna zmiana. Wojna w Ukrainie pokazała, że konflikty nowej generacji pochłaniają ogromne ilości sprzętu – nie chodzi już o pojedyncze, drogie systemy, ale o tysiące tanich, a jednocześnie zaawansowanych technologicznie komponentów.
– Konieczność produkowania tanich, ale jednak zelektronizowanych układów amunicyjnych powoduje, że te komponenty, również sensoryczne, muszą być tanie. Tutaj Vigo, mając technologie nastawione na adresowanie do przemysłu i bardzo konkurencyjne cenowo, jest w stanie dużo łatwiej w te rynki wejść i będziemy chcieli na tych produktach coraz więcej realizować działań – wyjaśnia Piotrowski.
Polska spółka od lat specjalizuje się w produkcji niechłodzonych detektorów podczerwieni – technologii, która jest tańsza i łatwiejsza do skalowania niż tradycyjne, chłodzone systemy. To właśnie ta cecha może okazać się kluczowa na rynku, który potrzebuje nie pojedynczych egzemplarzy, a dziesiątek tysięcy sensorów rocznie.
Cross-selling i skalowanie. Polska produkuje, Ameryka rozwija
Jednym z głównych celów akwizycji jest wykorzystanie synergii między polskimi a amerykańskimi zasobami. Adam Piotrowski widzi tu ogromny potencjał. Vigo ma w Polsce mocno przeskalowaną produkcję i możliwości wytwórcze, które są dużo większe niż na Florydzie, gdzie działa InfraRed. To otwiera drzwi do modelu, w którym część procesów produkcyjnych pozostaje w Polsce, a montaż końcowy odbywa się w USA.
– Widzimy, że InfraRed było ograniczone przez swoje moce wytwórcze i możemy to uzupełnić o nasze moce. Widzimy możliwości skalowania biznesu i obniżenia kosztów poprzez na przykład produkcję materiałów w Polsce dla podmiotu amerykańskiego. Widzimy możliwość wsparcia wytwórczego z Polski, gdzie koszty pracy wciąż są mniejsze niż w Stanach Zjednoczonych. Natomiast widzimy też konieczność zwiększenia zespołu rozwojowego w Stanach – wskazuje prezes.
Model jest prosty: Polska dostarcza tanie, wysokiej jakości komponenty i materiały. Amerykańska filia odpowiada za montaż końcowy, rozwój technologii oraz bezpośredni kontakt z klientami instytucjonalnymi, dla których lokalizacja produkcji ma kluczowe znaczenie. To rozwiązanie pozwala obniżyć koszty produkcji, jednocześnie spełniając wymogi made in USA.
Nie tylko wojsko. Detektory Vigo trafiają do przemysłu i medycyny
Choć prezes Vigo otwarcie mówi o rynku defence, technologia detektorów podczerwieni ma znacznie szersze zastosowanie. Vigo Photonics od lat dostarcza swoje produkty do przemysłu, medycyny i nauki. Niechłodzone detektory podczerwieni znajdują zastosowanie w systemach monitoringu, diagnostyce medycznej, analizie gazów, a także w przemyśle motoryzacyjnym. Akwizycja InfraRed i wejście na rynek amerykański otwiera przed firmą nowe możliwości także w tych cywilnych obszarach.
Vigo Photonics, dawniej Vigo System, jest światowym liderem w produkcji niechłodzonych, fotonowych detektorów podczerwieni. Spółka zadebiutowała na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych w 2014 roku. Od tego czasu konsekwentnie realizuje strategię ekspansji, łącząc rozwój organiczny z akwizycjami. Przejęcie InfraRed Associates to jeden z najważniejszych kroków w tej strategii – nie tylko ze względu na skalę transakcji, ale przede wszystkim na jej strategiczny charakter.
Amerykański rynek obronny jest jednym z najbardziej wymagających na świecie. Wejście do niego wymaga nie tylko doskonałej technologii, ale także odpowiednich certyfikatów, struktur i lokalizacji. Dzięki przejęciu InfraRed, Vigo zyskało to wszystko w pakiecie. Teraz przed firmą stoi zadanie wykorzystania tej szansy – zarówno w segmencie defence, jak i na cywilnych rynkach za oceanem.
Opracowano na podstawie: informacji ISBnews z 26 marca 2026 roku, wypowiedzi Adama Piotrowskiego, prezesa Vigo Photonics, podczas wideokonferencji, oraz komunikatu spółki dotyczącego nabycia aktywów InfraRed Associates.

