Przetwórcy owoców i producenci części samochodowych łączą siły. Magazyn energii to ich wspólny mianownik

W Goliszewie i Czerminku powstaną dwa bateryjne magazyny energii o łącznej mocy 1,5 MW i pojemności 2,8 MWh. Inwestorami są Admat (przemysł metalowy) oraz Family-Farm (przetwórstwo owoców). Wykonawca, WPIP Green Energy w konsorcjum z EZMA, zapewni zasilanie awaryjne, optymalizację kosztów i lepsze wykorzystanie fotowoltaiki. Każda inwestycja to wydatek rzędu kilku milionów złotych.

  • Dla Admatu w Goliszewie magazyn o mocy 1000 kW i pojemności 1800 kWh to ratunek dla precyzyjnych maszyn CNC. Każde kilkusekundowe zapadnięcie napięcia w sieci może uszkodzić sprzęt i zepsuć partie detali o wartości dziesiątek tysięcy złotych. Baterie reagują w ułamku sekundy – zanim uruchomi się agregat prądotwórczy, magazyn utrzymuje ciągłość zasilania.
  • Dla Family-Farm w Czerminku magazyn 500 kW i 1000 kWh to zabezpieczenie dla chłodni i pakowni owoców. Przerwa w chłodzeniu oznacza stratę całej partii jabłek, gruszek czy malin wartej setki tysięcy złotych. Dodatkowo bateria pozwoli magazynować nadwyżki z fotowoltaiki na dachach i wykorzystywać je wieczorem i w nocy, gdy ceny energii są wyższe.
  • WPIP Green Energy realizuje inwestycje w konsorcjum z firmą EZMA, która odpowiada za automatyka i system sterowania (EMS). Magazyny pozwolą nie tylko na zasilanie awaryjne, ale także na tzw. peak shaving, czyli ograniczenie poboru mocy w godzinach szczytu. Dzięki temu Admat i Family-Farm obniżą opłaty mocowe i rachunki za prąd, a inwestycja zwróci się w ciągu 5-10 lat.

Wielkopolska, kwiecień 2026 roku. W Goliszewie, niewielkiej miejscowości w powiecie kaliskim, oraz w Czerminku na południu województwa, w ciągu najbliższych miesięcy powstaną bateryjne magazyny energii o łącznej mocy 1,5 MW i pojemności 2,8 MWh. Inwestorami są dwie firmy z grupy ADMAT – Admat Sp. z o.o. oraz Grupa Producentów Owoców i Warzyw „Family-Farm” Sp. z o.o. Wykonawcą, w konsorcjum z firmą EZMA, została spółka WPIP Green Energy, należąca do Grupy WPIP. To nie są pierwsze magazyny w Polsce, ale pierwsze w tym regionie i w tych branżach – przetwórstwie przemysłowym oraz rolnictwie.

Dla Admatu, który w Goliszewie prowadzi zakład produkcyjny, magazyn o mocy 1000 kW i pojemności 1800 kWh to inwestycja rzędu kilku milionów złotych. Dla Family-Farm, grupy zrzeszającej plantatorów owoców i warzyw, magazyn 500 kW i 1000 kWh w Czerminku ma zapewnić stabilność energetyczną w procesie przechowywania i pakowania plonów. Obie instalacje pozwolą na magazynowanie nadwyżek energii z fotowoltaiki, zasilanie awaryjne w przypadku przerw w dostawie prądu, a także optymalizację mocy zamówionej i redukcję opłat mocowych. To konkretne, wymierne korzyści, które w czasach rosnących cen energii i niestabilności sieci stają się kluczowe dla firm produkcyjnych i rolno-spożywczych.

Goliszew, wieś w gminie Brzeziny, liczy około 800 mieszkańców. Znajduje się tam zakład produkcyjny Admat – firmy, która specjalizuje się w obróbce metali i produkcji komponentów dla przemysłu maszynowego i motoryzacyjnego. Procesy produkcyjne, takie jak spawanie, cięcie laserowe, obróbka CNC, wymagają stabilnego zasilania. Każda przerwa w dostawie prądu – nawet kilkusekundowe zapadnięcie napięcia – może uszkodzić precyzyjne maszyny, zepsuć partie detali i wygenerować straty rzędu dziesiątek tysięcy złotych. Dotychczas Admat polegał na sieci energetycznej i awaryjnym agregacie prądotwórczym, który uruchamia się z opóźnieniem 15-30 sekund. W przypadku wrażliwych urządzeń CNC to za długo.

Magazyn energii o mocy 1000 kW i pojemności 1800 kWh rozwiązuje ten problem. Baterie są w stanie reagować w ułamku sekundy – gdy napięcie w sieci spada, magazyn natychmiast przełącza się na tryb wyspowy i zasila krytyczne linie produkcyjne. Przez pierwsze kilka sekund, zanim agregat weźmie obciążenie, magazyn utrzymuje ciągłość zasilania. Po uruchomieniu agregatu magazyn ładuje się ponownie, by być gotowym na kolejne zdarzenie. To tzw. zasilanie awaryjne z buforowaniem, które w przemyśle jest coraz częściej stosowane.

Czerminek, położony w gminie Mikołajki Pomorskie, to z kolei serce sadowniczej części województwa pomorskiego. Family-Farm, grupa producentów owoców i warzyw, prowadzi tam nowoczesny magazyn chłodniczy i pakownię. Jabłka, gruszki, maliny, truskawki – wszystko to wymaga utrzymania stałej temperatury przez cały rok. Przerwa w chłodzeniu nawet na kilka godzin może oznaczać utratę całej partii owoców o wartości setek tysięcy złotych. Do tego dochodzą linie sortujące i pakujące, które są energochłonne i wrażliwe na wahania napięcia.

Magazyn 500 kW i 1000 kWh w Czerminku, podłączony do istniejącej instalacji fotowoltaicznej na dachach chłodni, pozwoli na magazynowanie nadwyżek energii słonecznej produkowanej w południe i wykorzystywanie jej wieczorem i w nocy, gdy ceny energii są wyższe. Dodatkowo, w przypadku awarii sieci, magazyn przejmie zasilanie kluczowych obiegów chłodniczych, dając czas na uruchomienie awaryjnego agregatu lub naprawę uszkodzenia.

– Realizacja tych projektów pokazuje, że magazyny energii stają się ważnym elementem transformacji energetycznej w przedsiębiorstwach produkcyjnych i rolno-spożywczych. Dzięki nim firmy mogą nie tylko zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne swoich zakładów, ale również realnie obniżać koszty energii i efektywniej wykorzystywać OZE. Cieszymy się, że wspólnie z partnerem konsorcjalnym możemy wspierać grupę Admat w budowie nowoczesnej i bardziej zrównoważonej infrastruktury energetycznej – powiedział Adam Zamelczyk, Dyrektor Zarządzający WPIP Green Energy.

WPIP Green Energy nie jest firmą, która dopiero zaczyna przygodę z magazynami. To spółka należąca do Grupy WPIP (Wielkopolski Park Innowacji i Przedsiębiorczości), która od lat działa w obszarze budownictwa, rozwoju nieruchomości i inteligentnych systemów dla obiektów. W segmencie OZE specjalizuje się w realizacjach takich jak biogazownie, farmy fotowoltaiczne, przemysłowe pompy ciepła, a od niedawna – bateryjne magazyny energii. Doświadczenie zdobyte przy projektach dla własnych inwestycji i dla klientów zewnętrznych pozwoliło WPIP Green Energy na zbudowanie zespołu inżynierów i projektantów, którzy potrafią kompleksowo zaprojektować i zrealizować instalację od A do Z.

Zapisz się do newslettera!

Konsorcjum WPIP Green Energy – EZMA

Zakres realizacji obejmuje kompleksowe przygotowanie i wykonanie inwestycji – od etapu projektowego po uruchomienie systemów. Konsorcjum odpowiadać będzie m.in. za opracowanie dokumentacji projektowej, uzyskanie wymaganych pozwoleń administracyjnych i warunków przyłączenia do sieci elektroenergetycznej, przygotowanie projektu technicznego wraz z telemechaniką, dostawę i montaż magazynów energii, wykonanie robót budowlano-montażowych, konfigurację trybów pracy instalacji, a także ich energetyzację i odbiory z udziałem operatora systemu dystrybucyjnego oraz właściwych organów administracji.

Partnerem konsorcjalnym jest firma EZMA, która wnosi do projektu doświadczenie w automatyce przemysłowej i systemach sterowania. W magazynach energii kluczowe jest oprogramowanie zarządzające (Energy Management System – EMS), które decyduje o tym, kiedy bateria się ładuje, a kiedy rozładowuje, w jakim stopniu i z jaką mocą. EMS musi uwzględniać prognozy pogody (dla PV), ceny energii na rynku, zapotrzebowanie zakładu, stan naładowania baterii, a także sygnały od operatora sieci (np. redukcja mocy w przypadku przeciążenia). Złożoność tego systemu jest często niedoceniana przez inwestorów, którzy myślą, że magazyn to po prostu bateria postawiona w kącie. W rzeczywistości to zaawansowany technologicznie układ, który wymaga precyzyjnego strojenia i integracji z istniejącą infrastrukturą.

EZMA, jako partner WPIP Green Energy, odpowiada właśnie za tę warstwę – automatyka, sterowanie, komunikacja z operatorami sieci, zdalne monitorowanie. Firma ma na koncie realizacje systemów SCADA dla wodociągów, oczyszczalni ścieków i zakładów przemysłowych. W przypadku magazynów energii przenosi te kompetencje na nowy grunt.

Magazyny energii w przemyśle rolno-spożywczym

Branża rolno-spożywcza w Polsce jest jednym z największych konsumentów energii elektrycznej, zaraz po przemyśle ciężkim i transporcie. Chłodnie, mroźnie, suszarnie, linie pakujące – wszystko to pracuje często przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, szczególnie w sezonie zbiorów i przetwarzania. Dla Family-Farm, która zrzesza kilkudziesięciu producentów, magazyn o mocy 500 kW to nie tylko zabezpieczenie na wypadek awarii, ale także narzędzie do optymalizacji kosztów na rynku energii.

W Polsce obowiązują opłaty mocowe dla odbiorców o mocy umownej powyżej 16 kW. Dla zakładu takiego jak pakownia Family-Farm, z mocą zamówioną rzędu 300-500 kW, opłaty te mogą sięgać kilkudziesięciu tysięcy złotych rocznie. Magazyn energii pozwala na tzw. peak shaving – czyli ograniczenie poboru mocy w godzinach szczytu (gdy opłaty są najwyższe). System EMS, na podstawie historycznych profili zużycia, prognozuje, kiedy zakład osiąga szczytowe zapotrzebowanie, i w tych momentach rozładowuje baterię, by zmniejszyć pobór z sieci. Efekt: niższa opłata mocowa i niższe rachunki.

Podobnie Admat, w swoim zakładzie produkcyjnym, może wykorzystać magazyn do przesunięcia poboru energii z godzin szczytu (np. 12:00-15:00) na godziny nocne, gdy ceny są niższe. To tzw. arbitraż czasowy. Różnica cen między dniem a nocą wynosi obecnie średnio 100-150 zł za MWh, co przy rocznym zużyciu zakładu na poziomie 2-3 GWh daje potencjalne oszczędności rzędu 200-300 tysięcy złotych rocznie. Magazyn, który kosztuje 2-3 miliony złotych, zwraca się więc w ciągu 5-10 lat, a jego żywotność sięga 15 lat.

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu