Zbyt wysokie ceny siarki mogą uderzyć w Grupę Azoty

Sytuacja na światowym rynku siarki stała się dramatyczna. Zamknięcie Cieśniny Ormuz wywołało kryzys dostaw, a ceny żółtego pierwiastka poszybowały w górę. Grupa Azoty, która produkuje siarkę w należącym do niej Siarkopolu, ma z tego tytułu spore zyski, ale zarazem martwi się o przyszłość sprzedaży – część klientów nie może udźwignąć rekordowych cen.


Siarka wykorzystywana jest głównie do produkcji kwasu siarkowego, nawozów fosforowych, środków ochrony roślin, a także w przemyśle oponiarskim, gumowym, hutniczym i farmaceutycznym. Niedobory tego pierwiastka na świecie pogłębiają się od miesięcy. Zamknięcie Cieśniny Ormuz, przez którą normalnie przepływa 40–50 tysięcy ton siarki dziennie, zablokowało niemal 47 proc. światowego eksportu morskiego siarki. Dodatkowo Rosja i Turcja wstrzymały dostawy, aby chronić własne rynki.

Rekordowe ceny, ale nie dla wszystkich korzystne

Grupa Azoty, poprzez spółkę Siarkopol, produkuje rocznie ponad 500 tysięcy ton wysokiej jakości siarki uzyskiwanej metodą wytopu ze złoża. Obecnie pierwiastek jest dla koncernu źródłem niespodziewanie wysokich przychodów. – Siarka jest dzisiaj dla nas produktem przynoszącym spore zyski i będzie tak jeszcze przez jakiś czas – mówi Jacek Podgórski, wiceprezes Grupy Azoty.

Na kluczowym rynku chińskim cena siarki wynosi obecnie 7516,67 juanów za tonę, co oznacza wzrost o 205,85 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. W ciągu ostatniego miesiąca cena wzrosła o 15,64 proc.

Klienci rezygnują, produkcja staje

Jednak paradoksalnie wysokie ceny zaczynają działać na niekorzyść producentów. Część konsumentów siarki nie jest w stanie przerzucić wzrostu kosztów surowca na ceny swoich wyrobów. Jak przyznaje wiceprezes Podgórski, prowadzi to do zmniejszenia zamówień, a w skrajnych przypadkach do zatrzymywania ciągów produkcyjnych wykorzystujących siarkę i jej pochodne.

Zarówno zapasy, jak i wolumen sprzedaży mogą w najbliższych miesiącach spaść, jeśli trend cenowy się utrzyma. Analitycy S&P ostrzegają, że likwidacja szlaku handlowego przez Cieśninę Ormuz przekształciła już napięty rynek w pełnowymiarowy kryzys dostaw. Sytuacja może potrwać jeszcze wiele miesięcy.

Źródło: WNP.PL, Fot. materiały prasowe / Grupa Azoty

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com