Złoto traci blask. Notowania w cieniu wojny i czekania na Fed

Notowania złota od kilku tygodni znajdują się pod silną presją. Kruszec stracił już ponad 1300 dolarów na uncji od historycznych szczytów, a obecne ceny oscylują w okolicach 4325 dolarów za uncję. Za spadkami stoi eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie oraz oczekiwanie na posiedzenie Rezerwy Federalnej, które może przynieść zmianę polityki monetarnej w USA.

Od marca 2026 roku cena złota spadła o ponad 1300 dolarów na uncji, a w ciągu ostatniego miesiąca straciła 8,5 procent. Analitycy zwracają uwagę, że inwestorzy przenoszą kapitał w kierunku ropy naftowej i innych surowców, które w obecnej sytuacji geopolitycznej oferują wyższe potencjalne zyski. Notowania złota są obecnie najniższe od marca tego roku, a w skali 52 tygodni wahały się w przedziale 3250–5626 dolarów za uncję.

Wojna na Bliskim Wschodzie napędza ropę, pogrąża złoto

Bezpośrednią przyczyną spadków jest eskalacja działań zbrojnych między Izraelem a Iranem oraz jemeńskimi bojownikami Huti. Ataki rakietowe na terytorium Izraela i bombardowania Libanu przekreśliły nadzieje na rozejm, co skutkuje blokadą cieśniny Ormuz. Dopóki nie wznowią się dostawy około 20 milionów baryłek ropy dziennie od producentów z Zatoki Perskiej, cena złota pozostanie pod presją rynków surowcowych – mówią analitycy.

Rynki surowcowe reagują wzrostem wyceny ropy, co przyciąga kapitał spekulacyjny. Złoto jako aktywo nieprzynoszące dochodu odsetkowego traci w tym układzie na atrakcyjności. – Choć złoto pozostaje w tyle za innymi surowcami, jego długoterminowe fundamenty pozostają nienaruszone. Obecna słabość związana jest z czynnikami makroekonomicznymi – uważa Fahad Tariq, analityk Jeffries.

Fed pod nowym kierownictwem. Rynek czeka na sygnał

W przyszłym tygodniu, 16–17 czerwca, odbędzie się pierwsze posiedzenie Rezerwy Federalnej pod przewodnictwem nowego szefa, Kevina Warsha. Prezydent Donald Trump powierzył mu misję stopniowego obniżania stóp procentowych. Tymczasem inflacja w USA jest wysoka – roczna stopa za kwiecień wyniosła 3,8 procent i jest najwyższa od trzech lat. Galon benzyny kosztuje już 4,16 dolara, co podnosi koszty utrzymania, a bezrobocie utrzymuje się na poziomie 4,3 procent.

Rynek z niepokojem czeka na aktualizację projekcji makroekonomicznej (Summary of Economic Projections) oraz komunikat po posiedzeniu. Utrzymanie restrykcyjnego nastawienia może dodatkowo zmniejszyć atrakcyjność złota jako zabezpieczenia przed inflacją. Każda zapowiedź dalszych podwyżek stóp lub utrzymywania ich na wysokim poziomie oznacza dla kruszcu kolejne tygodnie bessy.

Źródło: WNP.PL, Fot. Brian A. Jackson / Shutterstock

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com