Grupa 55 chińskich użytkowników iPhone’ów i iPadów złożyła skargę do krajowego regulatora rynku, zarzucając Apple nadużywanie dominującej pozycji. Sprawa dotyczy wyłącznej kontroli dystrybucji aplikacji przez App Store oraz obowiązku używania Apple Pay, co wiąże się z prowizjami sięgającymi 30%. Wynik postępowania może wyznaczyć precedens dla regulacji cyfrowych platform w Chinach.
- Zarzuty wobec Apple – ograniczanie dystrybucji aplikacji i wymóg korzystania z Apple Pay przy zakupach w aplikacjach, wraz z wysokimi prowizjami do 30%, co grupa konsumentów uznaje za praktyki monopolistyczne.
- Wnioskująca grupa liczy 55 użytkowników, reprezentowana przez prawnika zajmującego się ochroną praw konsumentów.
- Apple mierzyło się z podobnymi zarzutami w Europie i USA, gdzie regulatorzy i sądy nakładali kary lub wprowadzali wymogi zmian w App Store.
- W maju 2024 roku sąd w Szanghaju orzekł na korzyść Apple, stwierdzając brak nadużycia pozycji dominującej. Tym razem wynik sprawy może mieć większe znaczenie dla przyszłości regulacji cyfrowych platform w Chinach.
- Precedensowa decyzja chińskiego regulatora może wpłynąć na model biznesowy Apple w kraju, w tym na prowizje i dostępność alternatywnych metod płatności.
Grupa 55 chińskich użytkowników iPhone’ów i iPadów złożyła w poniedziałek skargę do krajowego regulatora rynku, zarzucając Apple nadużywanie dominującej pozycji. Prawnicy reprezentujący konsumentów twierdzą, że firma ogranicza dystrybucję aplikacji i wymusza użycie Apple Pay przy zakupach w aplikacjach, pobierając przy tym prowizje sięgające nawet 30%. Skarga wskazuje, że takie praktyki mogą mieć charakter monopolistyczny, co jest analogiczne do wyzwań, z jakimi Apple mierzyło się wcześniej w Europie i USA w kontekście kontroli App Store oraz zasad pobierania prowizji.
Nie jest to pierwsza tego typu sprawa w Chinach. W maju 2024 roku sąd w Szanghaju orzekł na korzyść Apple, stwierdzając, że firma nie nadużyła pozycji dominującej, gdyż prowizje w App Store nie były znacząco wyższe niż na platformach z Androidem, a brak było dowodów na bezpośrednie przeniesienie kosztów na konsumentów.
Obecna skarga może wyznaczyć ważny precedens w zakresie regulacji cyfrowych platform w Chinach, szczególnie jeśli chodzi o ograniczenia dystrybucji aplikacji i obowiązkowe systemy płatności w ekosystemach zamkniętych producentów urządzeń mobilnych. W kontekście globalnym, sprawa wpisuje się w rosnącą presję regulatorów na Apple w różnych regionach świata, zmierzającą do większej transparentności i konkurencyjności w ekosystemach mobilnych.
Źródło: Reuters

