Nauka podstawą mocarstwowej roli Chin

Chiny od tysięcy lat rozwijają naukę, a dziś ich przewaga w szkoleniu kadr dla przemysłu pierwiastków ziem rzadkich jest przytłaczająca. Zachód dopiero zaczyna naśladować ten model.

Nauka polegająca na poszukiwaniach, odkryciach i nowych technologiach od tysięcy lat uprawiana jest w Chinach z kluczowymi osiągnięciami dla współczesnej cywilizacji. Wystarczy przypomnieć, że to oni setki lat przed Europejczykami wynaleźli papier, a potem druk, jeszcze wcześniej proch strzelniczy i jego militarne wykorzystanie. Na ostatku jest kompas, dzięki któremu możliwe stały się dalekie rejsy morskie, odkrycie Ameryki i drogi do Indii.

Współcześnie choć w bardzo trudnych warunkach promotorem rozwoju chińskiej nauki był Zhou Enlai – długoletni premier za czasów Mao Tse Tunga (Mao Zedong). Rola nauki została ugruntowana przez ich następcę Deng Xiaopinga autora obecnych przemian gospodarczych. Twierdził on, że nauka jest najważniejszym zapleczem informacyjno – decyzyjnym chińskiej polityki.

Rola nauki w chińskiej polityce jest na ogół przemilczana, a wszelkie jej sukcesy podobnie jak na całym świecie przypisywane są politykom. Sugestia jest taka, że chińscy politycy są genialni, podczas gdy w rzeczywistości takimi są ich naukowi doradcy, mający do dyspozycji dziesiątki najlepszych na świecie uniwersytetów na których liczba studentów dorównuje ilości mieszkańców Polski. Na dodatek w samych Stanach Zjednoczonych na podobnych uniwersytetach studiuje ponad 3 miliony Chińczyków. Próby ograniczenia ich liczby w tym kraju skończyły się fiaskiem, gdyż okazało się, że są oni fundamentem finansowych tych amerykańskich uczelni.

Zapisz się do newslettera!

Pieniądze nie wystarczą

Ten skrót wiedzy o chińskiej nauce jest o tyle potrzebny, że Zachód zaczyna dostrzegać chińską przewagę gospodarczą wynikającą z rozwoju nauki w tym kraju. Potwierdzeniem tego jest obszerna relacja agencji Reuters, jaka ukazała się w pierwszym dniu czerwca tego roku, na temat masowego szkolenia wysokokwalifikowanych kadr dla przemysłu pierwiastków ziem rzadkich.

Prezydent USA Donald Trump i inni zachodni przywódcy zobowiązali się zainwestować miliardy dolarów, aby przełamać chiński monopol na rafinację pierwiastków ziem rzadkich – potężną dźwignię, którą Pekin wykorzystał w wojnie handlowej z Waszyngtonem.

Chińska przewaga

Chiny wciąż jednak mają znaczącą przewagę w zakresie zasobów ludzkich, które rozwijały przez dekady w miejscach takich jak największa na świecie kopalnia tych pierwiastków Baotou w Mongolii Wewnętrznej. Pod tym względem chińska dominacja kadrowo – naukowa jest przytłaczająca. Chiny stworzyły ekosystem ponad 40 specjalistycznych laboratoriów zajmujących się pierwiastkami ziem rzadkich, które prowadzą nowatorskie badania.

Wspiera je co najmniej 11 uniwersytetów i uczelni technicznych, które łącznie kształcą ponad 500 studentów rocznie na kierunkach związanych z pierwiastkami ziem rzadkich. Ta zgromadzona wiedza specjalistyczna utrzymuje kontrolę Pekinu nad globalnymi dostawami rafinowanych tych pierwiastków. Agencja Reuters cytuje jednego z rektorów chińskiego uniwersytetu, który powiedział, że nowy program uczelni ma służyć nie tylko nauce, jego celem jest również zapewnienie Chinom utrzymania pozycji światowego lidera w rozwoju zasobów pierwiastków ziem rzadkich.

Początki naśladownictwa

Kilka amerykańskich instytucji zaczęło w większym stopniu koncentrować się na pierwiastkach ziem rzadkich w swoich programach nauczania, choć agencja Reuters nie zdołała wskazać żadnej uczelni poza Chinami, która oferowałaby konkretny kierunek studiów licencjackich.

Narodowe Laboratorium Ames w stanie Iowa, którego zakres działalności wykracza poza nauki o minerałach, jest również cenione za badania nad pierwiastkami ziem rzadkich. W tej materii Stany Zjednoczone zaczynają naśladować swoich chińskich konkurentów. Przykładem jest Valor Metals , który wykorzystuje procesy opracowane przez Uniwersytet Illinois w Urbana-Champaign. Jak twierdzi firma są one potencjalnie 10 razy tańsze i szybsze niż te stosowane w Chinach.

Colorado School of Mines, powszechnie uważana za jedną z najlepszych szkół górniczych na świecie, wspólnie z Departamentem Energii tworzy dwa nowe ośrodki badawcze minerałów krytycznych, które uzupełnią istniejące programy. Otwarcie pierwszego z nich planowane jest na 2027 rok.

Niepopularne górnictwo

Zachodni dyrektorzy firm górniczych i profesorowie twierdzą, że przemysł górniczy historycznie nie cieszy się popularnością wśród studentów, z których wielu uważa go za brudny, niebezpieczny i przestarzały, Według danych zebranych przez Towarzystwo Górnictwa, Metalurgii i Eksploracji z siedzibą w Kolorado, amerykańskie uczelnie przyznały nieco ponad 200 ogólnych dyplomów licencjackich z inżynierii górniczej i metalurgicznej w 2023 roku, co stanowi ostatni rok, dla którego dostępne są dane ogólnokrajowe.

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu