Grupa WB otwiera pierwszą spółkę zależną w UE poza Polską

Grupa WB otworzyła w Bukareszcie spółkę WB Romania – swoją pierwszą w państwie członkowskim UE poza Polską. Celem jest wsparcie rumuńskich sił zbrojnych i dalsza ekspansja systemów FONET, FlyEye i Warmate na południowej flance NATO. To krok w budowę polskiego hubu technologicznego w regionie Trójmorza.

  • WB Romania to pierwsza spółka zależna Grupy WB w Unii Europejskiej poza granicami Polski. Oznacza to przejście od pojedynczych kontraktów eksportowych do stałej obecności na konkurencyjnym rynku europejskim.
  • Grupa WB dostarcza m.in. systemy łączności FONET oraz drony rozpoznawcze FlyEye i uderzeniowe Warmate, sprawdzone w warunkach bojowych. Bukareszt intensywnie modernizuje swoją armię w obliczu zagrożenia ze Wschodu, a polskie rozwiązania oferują interoperacyjność z NATO i doświadczenia z konfliktu za wschodnią granicą.
  • Współpraca Polski i Rumunii w przemyśle zbrojeniowym wynika z silnej współpracy obronnej, obecności rumuńskich sił zbrojnych w Polsce oraz wspólnych ćwiczeń i szkoleń. Ekspansja w Rumunii może być fundamentem pod kolejne kontrakty w regionie Trójmorza.

Wybór Rumunii nie jest przypadkowy. Bukareszt intensywnie modernizuje swoją armię w odpowiedzi na rosyjską agresję na Ukrainę i rosnące napięcia w regionie Morza Czarnego. Rumunia, podobnie jak Polska, jest państwem frontowym NATO, a jej strategiczne położenie między Morzem Czarnym a wschodnią flanką Sojuszu czyni ją kluczowym graczem w regionalnym systemie bezpieczeństwa.

Jak podkreśla sama Grupa WB, współpraca Polski i Rumunii w obszarze przemysłu zbrojeniowego jest naturalnym skutkiem silnej współpracy obronnej, obecności sił zbrojnych Rumunii w Polsce oraz coraz częstszej współpracy w ramach ćwiczeń i szkoleń. Innymi słowy, żołnierze obu krajów już teraz ćwiczą razem – teraz czas na przemysł, aby szedł w ich ślady.

Dla Bukaresztu polska technologia oferuje unikalne połączenie nowoczesności, interoperacyjności z NATO oraz doświadczeń wyciągniętych z konfliktu za naszą wschodnią granicą. Rumunia, która jeszcze w 2018 roku unieważniła przetarg na drony taktyczne o wartości 250 mln lei (61 mln dolarów) po skargach oferentów, dziś planuje zakup co najmniej sześciu dronów klasy MALE (średniego pułapu, długiego zasięgu) oraz mniejszych dronów taktycznych. To właśnie w tym segmencie Grupa WB ma swoje największe atuty.

Zapisz się do newslettera!

Polskie systemy, które już sprawdziły się w boju

Grupa WB od lat dostarcza zaawansowane rozwiązania, które przeszły chrzest bojowy w najtrudniejszych warunkach. Jej flagowe produkty to systemy łączności taktycznej FONET oraz drony rozpoznawcze FlyEye i amunicja krążąca Warmate. Warmate, czyli dron kamikaze, jest szczególnie istotny w kontekście wojny na Ukrainie, gdzie pokazał swoją skuteczność w niszczeniu celów opancerzonych i infrastruktury wojskowej.

W maju 2025 roku polskie Ministerstwo Obrony Narodowej podpisało z Grupą WB rekordową umowę ramową na zakup 10 tysięcy sztuk amunicji krążącej Warmate, z dostawami planowanymi do 2035 roku. To największe tego typu zamówienie w historii polskiej zbrojeniówki, które pokazuje, jak bardzo polska armia wierzy w ten system. Wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz określił tę inwestycję jako „na dużą skalę” i potwierdził, że 10 tysięcy dronów Warmate staje się faktem.

Nie bez znaczenia jest również fakt, że w styczniu 2026 roku Grupa WB dołączyła do AeroSpace and Defence Industries Association of Europe (ASD), największej europejskiej organizacji zrzeszającej przemysł lotniczy, obronny i kosmiczny. Prezes WB Group, Piotr Wojciechowski, określił to członkostwo jako „naturalny krok dla rozwijającej się globalnie Grupy WB, odzwierciedlający jej silne europejskie korzenie”. To pokazuje, że firma myśli nie tylko o kontraktach krajowych, ale o budowaniu pozycji na całym europejskim rynku.

Polska i Rumunia na czele dronowej rewolucji. Lekcje z Ukrainy napędzają zmiany

Wojna na Ukrainie całkowicie zmieniła podejście do roli dronów na polu walki. Jak zauważają analitycy, na niektórych odcinkach frontu linie są niemal całkowicie zdominowane przez bezzałogowce, które patrolują teren i atakują cele, minimalizując ryzyko dla żołnierzy. Polska, obserwując te doświadczenia, intensyfikuje „dronizację” swojej armii, zapewniając nawet mniejszym jednostkom dostęp do dronów rozpoznawczych i bojowych.

Rumunia idzie w ślady Polski. Minister gospodarki Bogdan Ivan zapowiedział, że znaczna część środków z unijnego programu ReArm Europe (który ma zmobilizować do 800 mld euro na inwestycje obronne) zostanie przeznaczona na zakup dronów dla rumuńskiej armii. Ivan podkreślił, że Rumunia nie będzie produkować tylko dla własnych sił zbrojnych, ale także na eksport, a lokalna produkcja dronów zdolna jest wyprodukować do 3500 sztuk rocznie.

To otwiera drzwi dla współpracy przemysłowej. Rumuńskie firmy, takie jak Carfil SA i IAR Ghimbav, rywalizują o kontrakty nie tylko dla własnej armii, ale i na rynki zagraniczne. Współpraca z Grupą WB, która ma już doświadczenie w integracji systemów dronowych i łączności taktycznej, może przyspieszyć rozwój rumuńskich zdolności i umożliwić transfer technologii.

WB Romania nie jest pierwszym zagranicznym oddziałem. Globalna ekspansja polskiego championa

WB Romania to nie pierwsza spółka Grupy WB poza granicami Polski. Firma ma już swoje oddziały na Ukrainie (WB Ukraine), w Stanach Zjednoczonych (WB America) oraz w Malezji (WBE Technologies). Każdy z tych oddziałów ma nieco inną specyfikę – WB Ukraine koncentruje się na wsparciu ukraińskich sił zbrojnych w trakcie wojny, WB America na pozyskiwaniu kontraktów z amerykańskim Pentagonem, a WBE Technologies na rynku azjatyckim.

WB Romania wpisuje się w tę strategię globalnej ekspansji, ale z jednym kluczowym wyróżnikiem – to pierwszy oddział w państwie członkowskim UE poza Polską. Oznacza to, że firma nie tylko chce sprzedawać swoje produkty do Rumunii, ale chce tam być obecna na stałe – z lokalnym zespołem, lokalnymi dostawcami i lokalnym zapleczem serwisowym. To model, który sprawdził się w innych branżach – teraz polska zbrojeniówka wprowadza go na rynek europejski.

Spółka ma na celu zacieśnienie współpracy z rumuńskim ministerstwem obrony oraz lokalnym przemysłem. To ważny sygnał dla innych polskich firm zbrojeniowych, że ekspansja na rynki europejskie jest możliwa i może przynieść wymierne korzyści. Grupa WB, jako największy prywatny producent sprzętu wojskowego w Polsce, toruje drogę innym.

NATO wzmacnia wschodnią flankę, a Polska i Rumunia grają pierwsze skrzypce

Decyzja Grupy WB o wejściu do Rumunii nie dzieje się w próżni. To część szerszego planu wzmacniania wschodniej flanki NATO, który nabrał tempa po rosyjskiej inwazji na Ukrainę. W 2025 roku Polska i Rumunia rozpoczęły rozmieszczanie amerykańskiego systemu przeciwdronowego Merops, który ma chronić przed atakami rosyjskich dronów. System ten, wykorzystujący sztuczną inteligencję do nawigacji w warunkach zakłócania sygnałów satelitarnych, został zaprojektowany do przechwytywania zarówno dronów rozpoznawczych, jak i uderzeniowych.

Potrzeba wdrożenia takich technologii stała się szczególnie pilna po incydencie z początku września 2025 roku, kiedy to około 20 rosyjskich dronów naruszyło polską przestrzeń powietrzną, a wkrótce potem podobny przypadek odnotowano w Rumunii. Sojusznicy z NATO zaczęli wówczas gorączkowo poszukiwać niskokosztowych systemów obrony powietrznej, a Merops – sprawdzony na niebie nad Ukrainą, gdzie odnotował niemal 2000 przechwyceń rosyjskich maszyn – stał się naturalnym wyborem.

Celem NATO jest stworzenie linii od Norwegii po Turcję, linii na tyle silnie uzbrojonej, by zniechęcić Rosję do jakichkolwiek prób przekroczenia granicy. Polska i Rumunia, jako państwa frontowe, odgrywają w tym planie kluczową rolę. A Grupa WB, otwierając spółkę w Bukareszcie, pokazuje, że polski przemysł zbrojeniowy chce być nie tylko beneficjentem, ale i współtwórcą tego systemu bezpieczeństwa.

Co dalej? Ekspansja w regionie Trójmorza i budowa pozycji Polski jako hubu technologicznego

Ekspansja w Rumunii może być dla Grupy WB fundamentem pod kolejne kontrakty w regionie Trójmorza – czyli w państwach Europy Środkowo-Wschodniej położonych między Adriatykiem, Bałtykiem a Morzem Czarnym . Bułgaria, Słowacja, Węgry, kraje bałtyckie – wszystkie one modernizują swoje armie i poszukują nowoczesnych, sprawdzonych w boju systemów uzbrojenia. Polska technologia, z jej unikalnym doświadczeniem wyniesionym z wojny na Ukrainie, jest dla nich naturalnym kierunkiem.

Dla samej Grupy WB to także sposób na dywersyfikację ryzyka. Polska armia jest największym odbiorcą jej produktów, ale rynek krajowy ma swoje ograniczenia. Ekspansja zagraniczna pozwala firmie rozwijać się szybciej, inwestować w nowe technologie (takie jak drony Warmate 20 o zasięgu kilkuset kilometrów czy Warmate 50 o jeszcze większym zasięgu) i umacniać pozycję globalnego gracza.

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu