Milion chińskich samochodów w Polsce już za trzy lata

Do 2028 roku liczba chińskich samochodów w Polsce osiągnie milion – prognozuje prezes Superauto.pl Kamil Makula. Jego zdaniem ekspansja marek z Chin doprowadzi do boomu na nowe auta, a liczba rejestracji w 2028 roku może wzrosnąć aż o 58 proc. wobec obecnego poziomu.

  • Do 2028 roku na polskich drogach może być milion samochodów chińskich marek – wynika z prognoz platformy Superauto.pl.
  • Rosnąca popularność „chińczyków” sprawia, że Polacy coraz częściej wybierają nowe auta zamiast używanych.
  • W 2025 roku liczba sprzedanych chińskich aut w Polsce ma sięgnąć ok. 50 tys. egzemplarzy.
  • Import używanych samochodów spada – w pierwszych trzech kwartałach 2025 r. o 1,4 proc. rok do roku, po latach wzrostów.
  • W 2028 roku w Polsce może zostać zarejestrowany milion nowych pojazdów wszystkich marek, co oznaczałoby wzrost rynku o 58 proc. w trzy lata.

W opinii prezesa platformy Superauto.pl, Kamila Makuli, polski rynek motoryzacyjny wchodzi w nową fazę rozwoju, w której coraz większą rolę odgrywają producenci z Chin. Według jego prognoz, w ciągu najbliższych trzech lat liczba samochodów chińskich marek sprzedanych w Polsce przekroczy milion sztuk. To imponujący wynik, biorąc pod uwagę, że jeszcze kilka lat temu auta z Państwa Środka były traktowane przez wielu kierowców z rezerwą.

Makula przewiduje, że rosnąca popularność chińskich samochodów znacząco pobudzi cały rynek nowych pojazdów. Szacuje on, że już w 2028 roku w Polsce zarejestrowanych zostanie około miliona nowych aut wszystkich marek, co oznaczałoby wzrost o blisko 58 procent w ciągu trzech lat. To tempo, którego polska motoryzacja nie notowała od wielu lat.

Prezes Superauto.pl tłumaczy, że na przyspieszający rozwój rynku wpływa kilka kluczowych czynników. Po pierwsze, zmieniają się preferencje kupujących – coraz więcej osób decyduje się na zakup nowego samochodu, zamiast szukać tańszego pojazdu używanego. Po drugie, chińskie marki zaczynają oferować coraz wyższą jakość przy atrakcyjnej cenie, co przekonuje Polaków do sięgnięcia po mniej znane dotąd logo.

Jak podkreśla Makula, ten trend już się rozpoczął i w najbliższych latach będzie się nasilał. Wskazuje przy tym, że producenci z Chin szybko dostosowują swoje modele do europejskich standardów bezpieczeństwa i komfortu, a ich oferta jest coraz bogatsza – od kompaktowych aut miejskich po luksusowe SUV-y i pojazdy elektryczne.

Zauważalny wpływ na rynek

Wpływ marek chińskich na polski rynek motoryzacyjny staje się coraz bardziej zauważalny – zarówno w statystykach dotyczących sprzedaży nowych aut, jak i w trendach związanych z importem samochodów używanych. Coraz więcej osób prywatnych decyduje się na zakup nowych modeli pochodzących z Chin, co stopniowo zmienia strukturę rynku i wpływa na decyzje zakupowe polskich kierowców.

Z danych IBRM Samar wynika, że w pierwszych trzech kwartałach bieżącego roku do Polski sprowadzono 655,2 tys. używanych samochodów osobowych, co oznacza spadek o 1,4 proc. w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Jeszcze w 2024 r. import takich pojazdów rósł w tempie dwucyfrowym, sięgając niemal 20 proc., jednak w tym roku dynamika wyraźnie wyhamowała.

Eksperci zwracają uwagę, że ten spadek może mieć bezpośredni związek z coraz szerszą dostępnością nowych aut z Chin, które oferują atrakcyjny stosunek jakości do ceny oraz bogate wyposażenie standardowe. W efekcie część klientów, którzy dotychczas wybierali sprowadzane samochody używane z Niemiec czy Francji, zaczyna rozważać zakup nowych pojazdów chińskich marek.

Szacuje się, że w 2024 i 2025 roku łączna liczba „chińczyków” sprzedanych w Polsce może wynieść nawet około 50 tysięcy egzemplarzy. To znaczący wynik, który pokazuje, że producenci z Państwa Środka coraz śmielej wchodzą na europejskie rynki, wykorzystując przewagę w zakresie produkcji samochodów elektrycznych i hybrydowych.

– Do pojazdów chińskich producentów będą też stopniowo przekonywały się korporacje, związane długoterminowymi kontraktami z importerami 'starych’ marek – przewiduje Kamil Makula.

Pierwszy milion w 2028 roku

Zdaniem prezesa Superauto.pl, pierwszy milion aut chińskich na polskich drogach zobaczymy już w 2028 roku.

– W efekcie dużego wzrostu zainteresowania nowymi autami, nastąpi też inny efekt – liczba nowych samochodów różnych producentów sprzedanych w Polsce w samym 2028 roku też może osiągnąć milion. Efekt zachwytu 'chińczykami’ jest w naszym kraju tym silniejszy, że nie posiadamy własnej marki samochodów. Spodziewam się, że Chińczycy zdominują w najbliższych latach sprzedaż nowych aut w Polsce – prognozuje Kamil Makula.

W pierwszych trzech kwartałach zarejestrowano w Polsce 477 tys. nowych aut osobowych i dostawczych do 3,5 tony, a w całym roku ich liczba przekroczy prawdopodobnie 630 tysięcy. Dojście do miliona oznaczałoby więc wzrost całego rynku o 58 proc. w trzy lata.

Źródło: PAP

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu