Produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 3 proc., ale zobowiązania firm sięgnęły 1,35 mld zł. Przeciętne zadłużenie przedsiębiorstwa wzrosło z 52 do 58 tys. zł.
W sercu polskiej gospodarki narasta niepokojąca dysproporcja. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, od stycznia do kwietnia 2026 roku produkcja sprzedana przemysłu wzrosła o 3% rok do roku. Ten pozytywny obraz ma jednak swoje mroczne drugie dno. Z najnowszej analizy Krajowego Rejestru Długów (KRD) wynika bowiem, że w tym samym czasie zobowiązania firm przemysłowych sięgnęły 1,35 miliarda złotych, odnotowując wzrost o 80 milionów złotych w skali roku.
Liczba firm, które mają problemy, spadła o 263, ale przeciętne zadłużenie jednego przedsiębiorstwa wzrosło z 52 do 58 tysięcy złotych. To pokazuje, że problem pogłębia się wśród tych, którzy już wcześniej borykali się z regulowaniem zobowiązań.
Jak bankrutuje płynność?
Specjaliści zwracają uwagę na narastającą lukę między realizacją zamówień a terminem zapłaty. W praktyce wygląda to tak:
- Firmy produkują na zapas, nierzadko kupując surowce z wyprzedzeniem, by zabezpieczyć się przed ewentualnymi brakami.
- Równocześnie czekają tygodniami na pieniądze od swoich odbiorców, co powoduje zamrożenie ogromnych środków w magazynach i fakturach.
Problem ten jest szczególnie groźny, ponieważ gdy jeden kontrahent w łańcuchu dostaw zaczyna spóźniać się z płatnościami, efekt domina błyskawicznie dotyka kolejnych ogniw, paraliżując rozliczenia w całych branżach.
Geopolityczne iskry podsycają ogień
Sytuacji nie poprawiają zawirowania międzynarodowe. Choć wskaźnik PMI dla polskiego przemysłu już dwunasty miesiąc z rzędu pozostaje poniżej progu 50 punktów, co wskazuje na recesję w sektorze, kluczowym czynnikiem jest wydłużenie czasu realizacji dostaw.
Jak podkreślają eksperci, nie wynika ono ze zwiększonego popytu, lecz z trudności w wytwarzaniu towarów spowodowanych m.in. blokadą Cieśniny Ormuz. To geopolityczne napięcie na Bliskim Wschodzie bezpośrednio uderza w koszty i dostępność surowców, potęgując finansowe problemy polskich przedsiębiorców.
Fot. Freepik

